Bartosz Mazerski wygrał bieg maratoński po zamarzniętej tafli jeziora Bajkał

Bartosz Mazerski, zawo­dnik i tre­ner Lek­ko­at­le­ty­cznego Klubu Spor­to­wego Zantyr Sztum, nau­czy­ciel w-f w SP 2 Sztum, samo­rzą­do­wiec, radny Mia­sta i Gminy Szum wygrał XIII edy­cję Bai­kal Ice Mara­thon. Usta­no­wił przy tym rekord trasy, który obe­cnie wynosi 2 go­dziny i 53 minuty. Trzy­na­sty bieg mara­toń­ski odbę­dzie się 7 marca b.r. Start nastąpi z miej­sco­wości Tangoj na pół­no­cno­-zacho­dnim brzegu Baj­kału, meta w Lis­tvance, na prze­ciw­leg­łym brzegu jeziora.

Bieg po lodowej tafli odbywa się w specjalnych butach z kolcami, niektórzy zawodnicy stosują też specjalne nakładki wyposażone w kolce. — Warunki były bardzo sprzyjające, o niebo lepsze niż w zeszłym roku. Na starcie tylko minus 12 stopni Celsjusza, na trasie minus 7, do tego niewielki wiatr — pisze na Facebooku Mazerski. Rok temu Mazerski na dwa dni przed startem złamał nogę i mógł jedynie wspierać kolegów stojąc obok trasy. Poprzedni maraton wygrał też Polak Piotr Hercog.

W maratonie startowali także Dariusz KiełbasaDarek Jakubowski. Wszyscy trzej połączyli siły w jednym celu — chcieli swoim biegiem pomóc w rehabilitacji syna, pochodzącego z Gąbina Dariusza Kiełbasy i promować ideę przekazywania 1 proc podatku na cele charytatywne. Udało im się podwójnie. Darek Kiełbasa zajął miejsce tuż za podium z czasem 3 godziny 18 minut. Darek Jakubowski był 18.

Mazerski już trzy lata temu zdobył Koronę Maratonów Ziem, czyli ukończył biegi na dystansie 42,195 km na czterech kontynentach. Ukoronowaniem tego było zwycięstwo w maratonie na Antarktydzie.

Fot: Facebook Bartosz Mazerski