Wychowanek Cartusii Kartuzy Szymon Sajnok mistrzem świata w kolarstwie torowym

Szymon Sajnok, wychowanek naszego klubu Cartusia Kartuzy, obecnie CCC Sprandi Polkowice, został mistrzem świata w kolarstwie torowym w konkurencji omnium. Był liderem po trzech konkurencjach i utrzymał pierwsze miejsce do końca wyścigu punktowego. 20-letni Polak wyprzedził po zaciętej walce Holendra Jana Willema van Schipa i Włocha Simone Consonniego. Decydował ostatni finisz wyścigu punktowego, w którym Sajnok zostawił za swoimi plecami rywali.

Gdyby nie ten medal należałoby uznać mistrzostwa w holenderskim Apeldoorn dla naszych zawodników jako niezbyt udane. W dodatku szczęście im nie sprzyjało — dyskwalifikacja drużyny sprinterów, upadki Darii Pikulik (BCM Nowatex Ziemia Darłowska), wywrotka Daniela Staniszewskiego (Mostostal Puławy) w madisonie i 6 dziesiątych sekundy straty Justyny Kaczkowskiej, wychowanki naszego klubu z Imielina, obecnie Mat Atom Deweloper, do wyścigu indywidualnego o brąz nie były miłymi wydarzeniami.

W mistrzostwach startowało 15 zawodników i zawodniczek z naszych klubów. Drużyna sprinterów, oparta na zawodnikach ALKS Stal Grudziądz — Rafał Sarnecki, Mateusz Rudyk i Krzysztof Maksel miała walczyć o medal, jednak za przekroczenie regulaminowe została zdyskwalifikowana. Dobry start zaliczyły sprinterki. W kwalifikacjach Marlena Karwacka (BCM Nowatex Ziemia Darłowska) i Urszula Łoś (ALKS Stal Grudziądz) uzyskały wynik 33.867, który jest rekordem Polski. W pierwszej rundzie Polki w składzie Karwacka i Julita Jagodzińska (KK Tarnovia Tarnowo Podgórne) zdecydowanie przegrały z Niemkami, które później zostały mistrzyniami świata i zajęły 8 miejsce. Ubiegłoroczny mistrz świata w scratch Adriana Teklińskiego (ALKS Stal Grudziądz) nie obronił tytułu i zajął dopiero 21 miejsce. Najlepsze miejsca wywalczyli, poza Sajnokiem, wspomniani już Justyna Kaczkowska i Mateusz Rudyk w sprincie.

Miejmy nadzieję, że zawirowania w PZKol nie wpłyną na przygotowania kolarzy do kolejnych imprez mistrzowskich.

Fot. UCI