25 medali zdobyli zawodnicy z naszych klubów na Mistrzostwach Polski w Lekkiej Atletyce seniorów

W dniach 20 – 22 lipca w Lublinie odbyły się 94. PZLA Mistrzostwa Polski Seniorów. Startowali najlepsi obecnie zawodnicy w kraju. Lekkoatleci z klubów Zrzeszenia LZS zdobyli w tych mistrzostwach 25 medali – 10 złotych, 8 srebrnych i 7 brązowych. W klasyfikacji medalowej na drugim miejscu uplasowało się KS Podlasie Białystok (7 medali), a na 4 miejscu KS Agros Zamość (4 medale), w klasyfikacji punktowej KS Podlasie Białystok zajęło 5 miejsce. Niewątpliwie największą sensacją tych mistrzostw było zdobycie przez Martynę Kotwiłę złotego medalu w biegu na 200 m. 19-letnia zawodniczka RLTL ZTE Radom zaledwie przed tygodniem zdobyła brązowy medal mistrzostw świata U20. Nasza juniorka nie pozwoliła się wyprzedzić Annie Kiełbasińskiej i wpadła na metę z rekordowym czasem 22.99! Poprawiła 54-letni rekord Polski juniorek, który do dziś należał do śp. Ireny Szewińskiej.

Najlepszym sprinterem tych mistrzostw okazał się 23-letni zawodnik KS Agros Zamość, Dominik Kopeć, który wygrał zarówno bieg na 100, jak i 200 m. To jego pierwsze medale w seniorskiej karierze. W biegu na 100 m Kopeć uzyskał wynik 10.26, który jest jego nowym rekordem życiowym.

Najlepsze wyniki w sezonie uzyskali złoty, srebrny i brązowy medalista mistrzostw Polski w biegu na 110 metrów przez płotki. Mistrzem kraju został zawodnik KS Podlasie Białystok Damian Czykier (13.37), który wyprzedził Artura Nogę z SKLS Sopot (13.56). Brązowy medal zdobył najstarszy w stawce startujących, czyli Dominik Bochenek (Zawisza Bydgoszcz) – 13.79, wychowanek naszego klubu ULKS Lipinki.

Paulina Mikiewicz-Łapińska (KS Podlasie Białystok) stoczyła niesamowity bój o brązowy medal w biegu na 800 m z Andżeliką Sarną (AZS Warszawa) – wygrała o 5 setnych sekundy. Mistrzynią została wychowanka ULKS Talex Borzytuchom Angelika Cichocka, która w biegu eliminacyjnym wypełniła minimum na ME w Berlinie.

Mistrzynią Polski na 5000 metrów została Paulina Kaczyńska (WMLKS Pomorze Stargard), która na ostatnich metrach wyprzedziła Katarzynę Rutkowska (KS Podlasie Białystok). Tytuł wicemistrza Polski w biegu na 5000 metrów zdobył Robert Głowala (GKS Wilga Garwolin). Wicemistrzostwo Polski oraz rekord życiowy 6.33 to dorobek Magdaleny Żebrowskiej (KS Podlasie Białystok) w skoku w dal. Daleko też skakał złoty medalista Tomasz Jaszczuk (WLKS Nowe Iganie), który po próbie na 7.97 zmobilizował się i przekroczył 8 metrów – wynik 8.10. W pchnięciu kulą wicemistrzynią została Klaudia Kardasz (KS Podlasie Białystok), srebrny medal wywalczyła w rzucie dyskiem druga podopieczna trenera Zabawskiego jego córka Daria Zabawska.

Liderka polskich tabel Marcelina Witek (AML Słupsk) zwyciężyła w Lublinie w konkursie rzutu oszczepem. Słupszczanka złoto zapewniła sobie już pierwszą próbą, w której posłała oszczep na 55.97. W piątej kolejce rzutem na 52.71 tytuł wicemistrzyni kraju wywalczyła mistrzyni świata juniorek z 2016 roku Klaudia Maruszewska (LKS Ustka Jantar). Bez medalu wyjechała z Lublina Maria Andrejczyk ULKS Hańcza Suwałki) – rekordzistka Polski, która wraca do rywalizacji po ponad rocznej przerwie związanej z kontuzją, była piąta.

W czołówce krajowej namieszała w biegu na 400 m ppł juniorka Natalia Wosztyl (RLTL ZTE Radom), która czasem 57.10 zdobyła brązowy medal i ustanowiła rekord Polski do lat 20. W skoku wzwyż pań o medale walczyły trzy zawodniczki. Z poprzeczką zawieszoną na tej 1.81 wysokości uporały się 20-letnia Paulina Borys zawodniczka SKLA Sopot, Michalina Kwaśniewska (ZLKL Zielona Góra) oraz juniorka, niespełna 18-letnia, Martyna Lewandowska (MLKL Płock). Później Borys i Kwaśniewska zaliczyły 1.84. O złotym medalu Kwaśniewskiej zadecydowała różnica jednej zrzutki na wysokości 1.78. Dla zielonogórzanki to pierwszy w karierze seniorski tytuł mistrzyni Polski. Brązowa Martyna Lewandowska to ubiegłoroczna wicemistrzyni świata U18, jeszcze przez cały przyszły sezon będzie juniorką. Niespodziewanie mistrzem Polski w skoku wzwyż panów został Maciej Grynienko (UKS Orlica Domaniów), który od wysokości 2.09 do 2.21 bez zrzutki pokonał wszystkie wysokości. 2.21 pokonał też faworyt konkurencji Sylwester Bednarek, ale sztuki tej dokonał dopiero w drugiej próbie.

Do 1200 metrów bieg na 1500 m miał spokojny przebieg, ale właśnie gdzieś na 300 metrów przed metą mocno zaatakowała nasza wychowanka LKS Lubusz Słubice, Sofia Ennaoui i wygrała z dużą przewagą. Trzecie miejsce w tym biegu zajęła Paulina Kaczyńska (WMLKS Pomorze Stargard).

Ciekawy przebieg miał bieg na 3000 metrów z przeszkodami – o miejsca na podium walczyły trzy zawodniczki. Pierwsza na atak na trzy okrążenia przed metą zdecydowała się Katarzyna Kowalska (LKS Vectra Włocławek), ale później osłabła na finiszu i wyprzedziła ją Alicja Konieczek (WMLKS Nadodrze Powodowo) i gdy wydawał się że to ona zostanie mistrzynią kraju, dosłownie na ostatnich metrach wyprzedziła ją Matylda Kowal z Resovii Rzeszów i tym samym obroniła tytuł mistrzowski.

Wywalczony przed rokiem tytuł mistrza Polski w rzucie młotem obronił Wojciech Nowicki (KS Podlasie Białystok). Brązowy medalista olimpijski prowadził niezagrożenie od drugiej kolejki, a w piątej próbie posłał młot na 80.26. Srebrny medal wywalczył Paweł Fajdek (KS Agros Zamość), któremu ten konkurs wyraźnie nie „szedł” – dopiero w szóstej próbie rzucił 80.14. Brązowy medal wywalczył kolega klubowy Fajdka, Arkadiusz Rogowski – najlepszy rzut 70.18. To niestety pokazuje, że w tej konkurencji mamy dwóch zawodników na światowym poziomie, a później długo, długo nikt.

Wielką niespodziankę sprawił Dawid Kościów (LKS Jantar Ustka) w rzucie oszczepem zdobywając brązowy medal. Na początku wąskiego finału uzyskał rekord życiowy posyłając oszczep na odległość 80.64 – to oczywiście wynik lepszy od wskaźnika PZLA na mistrzostwa Europy w Berlinie. Wygrał faworyt Marcin Krukowski z „Warszawianki”. Lubelski konkurs oszczepników przejdzie do historii jako najlepszy w historii rozgrywania tej konkurencji na mistrzostwach Polski. Pierwszy raz od 2000 roku wszyscy medaliści przekroczyli granicę 80 metrów.

Warto jeszcze wspomnieć o młodych zawodnikach z naszych klubów, którzy medali co prawda nie zdobyli ale pokazali się z jak najlepszej strony. W chodzie mężczyzn na 10 km czwarte miejsce wywalczył 18-letni Łukasz Niedziałek (WLKS Nowe Iganie), w pchnięciu kulą czwarty był też Andrzej Gudro (WLKS Nowe Iganie), który uzyskał w tym sezonie już minimum na mistrzostwa Europy w Berlinie. W biegu na 1500 m czwarte miejsce zajęła 19-letnia Beata Topka z ULKS Talex Borzytuchom bijąc rekord życiowy. To podopieczna Jarosława Ścigały, pierwszego trenera Angeliki Cichockiej – może rośnie nam jej następczyni? Czwarty na mecie 110 ppł był 21-letni Dawid Żebrowski (RLTL ZTE Radom), który czasem 13.90 wyrównał rekord życiowy.

Świetne wyniki zanotowali lekkoatleci, na których najbardziej liczymy na ME w Berlinie. Anita Włodarczyk (Skra Warszawa) wygrała rzut młotem, uzyskując najlepszy tegoroczny wynik na świecie – 79.59. Najlepszy wynik w sezonie 65.78 m dał Piotrowi Małachowskiemu (Śląsk Wrocław) tytuł mistrzowski. W pchnięciu kulą triumfował faworyt Michał Haratyk (KS Sprint Bielsko-Biała), rzucając czterokrotnie ponad 21 metrów – najlepszy wynik 21.85, Konrad Bukowiecki (AZS Olsztyn), który był drugi też przekroczył 21 metrów – 21.04. W skoku o tyczce o złoto walczyło, co było do przewidzenia dwóch zawodników – pierwszy był Paweł Wojciechowski (Zawisza Bydgoszcz) a drugi Piotr Lisek (OSOT Szczecin) – obaj skoczyli 5.70. Świetne wyniki, niestety z wiatrem, uzyskały płotkarki na 100 m – wygrała juniorka Klaudia Siciarz (AZS Kraków) – 12.74, druga była wychowanka naszego klubu MUKS Wisła Junior Sandomierz Karolina Kołeczek – 12.94.

Fot. Facebook