14 lekkoatletów z klubów Zrzeszenia w reprezentacji na ME w Berlinie

W dniach 6 – 12 sierpnia w Berlinie odbędą się 24. Mistrzostwa Europy w Lekkiej Atletyce seniorów. PZLA ogłosiła skład naszej reprezentacji. Liczy ona 86 zawodników i zawodniczek – to najliczniejsza ekipa w historii startów biało-czerwonych w europejskim czempionacie. Przypominamy, że dwa lata temu, w Amsterdamie, Polska zwyciężyła w klasyfikacji medalowej mistrzostw – zdobyła 12 medali. Tytułów mistrzowskich bronią: Adam Kszczot, Piotr Małachowski, Paweł Fajdek, Angelika Cichocka i Robert Sobera. – Wysyłamy do Berlina liczną, ale mocną reprezentację. Nie chcę prognozować ile medali zdobędziemy, ale nasi zawodnicy są naprawdę dobrze przygotowani do startu i wiem, że stawiają sobie tylko ambitne cele – powiedział Krzysztof Kęcki, dyrektor sportowy PZLA.

W składzie jest 14 zawodników z klubów Zrzeszenia LZS. Wśród kobiet są to: Martyna Kotwiła (RLTL ZTE Radom – 200 m i sztafeta 4×100, Paulina Kaczyńska (Pomorze Stargard) – bieg na 5000 m, Katarzyna Rutkowska (KS Podlasie Białystok) – bieg na 5000 i 10000 m, Alicja Konieczek (WMLKS Nadodrze Powodowo) – bieg na 3000 m z przeszkodami, Katarzyna Kowalska (LKS Vectra Włocławek) – bieg na 3000 m z przeszkodami, Klaudia Kardasz (KS Podlasie Białystok) – pchnięcie kulą, Daria Zabawska (KS Podlasie Białystok) – rzut dyskiem.

Wśród mężczyzn są to: Dominik Kopeć (KS Agros Zamość) – bieg na 100 m i sztafeta 4×100, Artur Kozłowski (MULKS MOS Sieradz) – maraton, Damian Czykier (KS Podlasie Białystok) – bieg na 110 ppł, Tomasz Jaszczuk (WLKS Iganie Nowe) – skok w dal, Maciej Grynienko (UKS Orlica Domaniów) – skok wzwyż, Paweł Fajdek (KS Agros Zamość) – rzut młotem, Wojciech Nowicki (KS Podlasie Białystok) – rzut młotem.

Niewątpliwie największą stratą polskiej reprezentacji jest brak udziału Marceliny Witek z naszego klubu AML Słupsk w rzucie oszczepem. Polka jest wiceliderką europejskich tabel, ale po kontuzji barku nie zdołała wrócić do formy i w ostatnich tygodniach notowała słabe wyniki – dlatego Zarząd PZLA postanowił nie włączać jej do składu. Nie dziwimy się, że zawodniczka ma o to żal do PZLA.

Fot. Marek Biczyk PZLA