Finał Centralny XXXV Ogólnopolskiej Olimpiady Wiedzy Turystyczno-Krajoznawczej LZS pn. „Polska — Austria — Unia Europejska”

Finał Centralny XXXV Ogólnopolskiej Olimpiady Wiedzy Turystyczno-Krajoznawczej LZS pn. „Polska — Austria — Unia Europejska” odbył się w dniach 9-11 listopada w Zakopanem w ramach obchodów stulecia odzyskania niepodległości Polski i stulecia powstania Republiki Austrii pod patronatem honorowym Ambasady Austrii. Organizatorami finału było Krajowe Zrzeszenie Ludowe Zespoły Sportowe przy współudziale Małopolskiego Zrzeszenia LZS w Krakowie. Finał zorganizowano ze środków własnych oraz wsparciu europosła Jarosława Kalinowskiego. W olimpiadzie wzięli udział przedstawiciele 22 powiatów z 9 województw: kujawsko-pomorskiego, lubelskiego, łódzkiego, małopolskiego, mazowieckiego, opolskiego, podlaskiego, wielkopolskiego i zachodniopomorskiego — łącznie 150 osób.

Finał jak zwykle rozpoczął test pisemny, który odbył się 9 listopada wieczorem. Uczestnicy zgromadzeni na salach, w dwóch pensjonatach „Adrii” i „Świerku”, odpowiadali łącznie na 80 pytań — 20 nich dotyczyło wiedzy o Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem Tatr, 20 wiedzy o Austrii — jej walorach turystycznych i historii, kolejnych 20 wiedzy o Unii Europejskiej, do tego doszło 10 pytań z topografii i 10 pytań dotyczących 100-lecia odzyskania przez nasz kraj niepodległości. Na test uczestnicy mieli 60 minut. Jak im poszło? Różnice w punktacji były dużo, i tego się spodziewaliśmy, bo olimpiada ma charakter otwarty — mogą w niej startować dorośli i dzieci.

Następnego dnia rano uczestnicy zmierzyli się z grą miejską. Każdy otrzymał opis 6 miejsc znajdujących się w Zakopanem — musiał szybko zorientować się o jakie miejsca chodzi, zlokalizować je i ruszyć w trasę. Na każdym punkcie stał wolontariusz, który potwierdzał pobyt danej osoby na miejscu. Na przebyci ponad 8 kilometrowej trasy każdy miał 3 godziny. Najważniejsze w tej grze było znalezienie najkrótszej drogi do wyznaczonych punktów. Dla wieku osób limit czasowy okazał się zbyt długi — trasę przemierzyli błyskawicznie.

Po zliczeniu wszystkich punktów 10 listopada ogłoszona została 6 najlepszych, którzy wieczorem wystartowali w finale centralnym. Finał ten odbył się w największej sali Zakopiańskiego Centrum Edukacji na ulicy Kasprusie 35a (gościny udzielił nam burmistrz Zakopanego Leszek Dorula). W finale każdy zawodnik odpowiadał na 10 pytań. Najlepiej poradził sobie Paweł Lewiak (woj. łódzkie), który wygrał finał, drugie miejsce zajął Andrzej Galla (woj. wielkopolskie), który po dogrywce pokonał Marka Wolskiego (woj. kujawsko-pomorskie), ubiegłorocznego zwycięzcę, czwarta była Andżelika Szczęch-Kaczorkiewicz (woj. zachodniopomorskie), która również po dogrywce pokonała Sylwię Skorut (woj. małopolskie), szóste miejsce zajął Maksymilian Frąckowiak (woj. wielkopolskie).

Finał prowadził Tadeusz Rożej, przyjaciel LZS, sędzią głównym była Maria Glazik, członek RG KZ LZS. Finalistom wręczono nagrody indywidualne w postaci sprzętu turystycznego oraz upominki ufundowane przez Ambasadę Republiki Austrii w Warszawie i Konsulat Generalny Austrii w Krakowie, Wojewódzkie Zrzeszenie LZS w Łodzi oraz materiały edukacyjne udostępnione przez Dyrekcję Generalną Lasów Państwowych w Warszawie.

Klasyfikację powiatową wygrała drużyna Łódź Wschód (punktowali: Paweł Lewiak, Katarzyna Lewiak i Piotr Mróz), drugie miejsce zajął powiat Tuchola (punktowali: Marek Wolski, Danuta Wasielak i Grażyna Wolska), trzecie miejsce dla powiatu Wolsztyn (punktowali: Andrzej Galla, Katarzyna Galla, Alex Grobelny — taką samą ilość punktów jak ostatnia dwójka zdobył też Nikodem Seidel), czwarte miejsce zajął powiat Sucha Beskidzka (punktowali: Sylwia Skorut, Kamila Paluch i Marta Palichleb), piąte miejsce przypadło w udziale powiatowi Szamotuły (punktowali: Maksymilian Frąckowiak, Oskar Naskręt i Franciszek Kucza). Wymienione powiaty nagrodzono pucharami.

W klasyfikacji wojewódzkiej pucharami nagrodzono również 5 najlepszych województw. Oto kolejność: 1. Wielkopolskie, 2. Łódzkie, 3. Małopolskie, 4. Zachodniopomorskie, 5. Lubelskie.

Przyznano także wyróżnienia specjalne. Pierwsze otrzymała rodzina Gapińskich (Janina, Leszek i Łukasz) z woj. opolskiego. W tym roku po raz pierwszy w regulaminie umieściliśmy możliwość startu w olimpiadzie rodzin (na zasadzie traktowania jak powiat). Jak na razie pomysł nie chwycił — zgłosiła się tylko jedna rodzina. Mamy cichą nadzieję, że w przyszłym roku będzie ich więcej.

W regulaminie olimpiady zamieściliśmy także konkurs dodatkowy, na najlepsze udokumentowanie swojego pobytu w Zakopanem i na olimpiadzie. Otrzymaliśmy cztery zgłoszenia, najlepszą dokumentację przedstawili uczniowie Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Praktycznego w Bujnach woj. łódzkie, drugie miejsce przyznaliśmy uczniom Szkoły Podstawowej nr 2 w Sulejowie, woj. łódzkie, trzecie uczniom Zespołu Szkół im. W. Witosa w Suchej Beskidzkiej, woj. małopolskie i czwarte uczniom Zespołu Szkół im. Emilii Sczanieckiej w Pniewach, woj. wielkopolskie.

I wreszcie puchar za najliczniejszą reprezentację otrzymała ekipa województwa lubelskiego w liczbie 32 osób.

Finałowi centralnemu przysłuchiwali się i nagrody wręczali: konsul honorowy Republiki Austrii w Krakowie Andrzej Tombiński, przedstawicielka Ministerstwa Sportu i Turystyki Grażyna Felczak, wiceprzewodniczący RG KZ LZS Marek Mazur, wiceprzewodniczący GKR RG KZ LZS Zdzisław Wawrzewski, skarbnik Rady Głównej KZ LZS Jacek Kucybała, członek Rady Głównej KZ LZS Maria Glazik, redaktor naczelna „Wiadomości Sportowych” Iwona Derlatka oraz pracownicy biura KZ LZS i wolontariusze.

Wolny czas nasi uczestnicy także mieli wypełniony — ruszyli zdobywać szczyty. Pogoda dopisywała więc jedni poszli na Kopieniec Wielki, Giewont, Sarnią Skałę, Gubałówkę (piechotą lub kolejką, która w tym roku obchodzi 80-lecie istnienia), Gronik, Ścieżkę nad Reglami i na Nosal — na tym szczycie była 9 listopada drużyna z Wolsztyna, która pochwaliła się, że punktualnie o 11.11 zatrzymała się i odśpiewała nasz hymn narodowy, podobnie jak uczniowie w całej Polsce. Ponadto, ci którzy pozostali w Zakopanem w niedzielę mogli oglądać Bieg Niepodległości i przejazd banderii konnej złożonej ze 100 jeźdźców ubranych w stroje góralskie — to niezapomniany widok.

Do zobaczenia za rok wielka turystyczna rodzino LZS!