XXI Zjazd Sprawozdawczo-Wyborczy Śląskiego Wojewódzkiego Zrzeszenia LZS

1 sierpnia w Dankowicach odbył się XXI Zjazd Sprawozdawczo-Wyborczy Śląskiego Wojewódzkiego Zrzeszenia LZS. Wzięło w nim udział 54 delegatów. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in.: wiceprzewodniczący Krajowego Zrzeszenia LZS Marek Mazur, prezes Śląskiego Związku Piłki Nożnej Henryk Kula, prezes Podokręgu Piłki Nożnej w Katowicach Stefan Mleczko, burmistrz Wilamowic Marian Trela oraz wielu przedstawicieli samorządu lokalnego. Zjazd był okazją do wręczenia zasłużonym działaczom, klubom oraz innym podmiotom współpracującym z LZS wyróżnień w postaci pucharów i pamiątkowych tablic.

Zjazd otworzył witając wszystkich obecnych prezes Śląskiego Wojewódzkiego Zrzeszenia LZS Andrzej Sadlok. Po załatwieniu kwestii proceduralnych (zatwierdzenie porządku obrad, regulaminu obrad i wyborów) przewodniczącym obrad wybrano Janusza Ciołczyka, prezesa LKS „Ciężkowianka” Jaworzno, zastępcą przewodniczącego Jacka Staniewskiego, zaś sekretarzem Wiesława Draba.

Sprawozdanie w imieniu ustępującego Zarządu przedstawił prezes Andrzej Sadlok, zaś w imieniu Śląskiej Wojewódzkiej Komisji Rewizyjnej Teresa Zarobkiewicz.

W swoim sprawozdania prezes Sadlok stwierdził m.in.: — Z perspektywy kończącej się czteroletniej kadencji jej początki należy ocenić jako trudne dla nowego Zarządu. Nastąpiła bowiem zasadnicza zmiana, gdyż po 40 latach prezesury na zasłużoną emeryturę przeszedł kolega Tomasz Czerwiecki, a nieco wcześniej jeszcze dłużej pracująca w Zrzeszeniu koleżanka Barbara Wanot. W 2016 roku zmarł Jan Smieszek — członek Zarządu, wieloletni działacz naszego Zrzeszenia, a w roku 2017 zmarła wieloletnia pracownica biura Janina Szygulska. Po roku ze względów osobistych z funkcji Prezesa zrezygnował kolega Jacek Staniewski, którego zastąpił kolega Andrzej Sadlok. (…) Śląskie Wojewódzkie Zrzeszenie LZS na początku kadencji w 2016 r. posiadało 478 klubów, a na koniec 2019 roku — 404 kluby. Ponad 70 klubów zaprzestało działalności bądź zostało skreślonych ze względu na brak opłacanych przez parę lat obowiązkowych składek członkowskich. Ten niepokojący trend niestety będzie postępował, bowiem o funkcjonowaniu klubów w zasadniczej części decydują władze samorządowe, a w szczególności gminne, które nie zawsze troszczą się o sportowy rozwój, a co za tym idzie i wychowanie dzieci i młodzieży w swoich środowiskach. O tych niepokojących zjawiskach wielokrotnie toczyły się rozmowy na różnych szczeblach z władzami sportowymi i samorządowymi. (…) Składamy podziękowania tym samorządom, które wspierają sport poprzez dotacje do działalności klubów oraz na utrzymanie i rozbudowę istniejącej infrastruktury sportowej widząc w uprawianiu sportu wszechstronny rozwój dzieci i młodzieży. (…) Działanie naszych klubów nie jest przypadkowe. Od wielu dziesięcioleci tworzą one historię swoich środowisk. W tym współtworzeniu brało i bierze nadal udział kilka pokoleń, w tym również wiele sportowych rodzin od dziadka po wnuka.

Następnie wymienił najważniejsze inicjatywy realizowane przez śląskie zrzeszenie m.in. konkurs pod nazwą „Wiejski obiekt sportowy — Śląskiego Wojewódzkiego Zrzeszenia LZS — zawsze wzorowy”, w którym wzięło udział 60 klubów z 12 powiatów organizowany wspólnie z Urzędem Marszałkowskim i starostwami; dochodzeniowe obozy sportowe w okresie wakacyjnym, w których uczestniczyli członkowie 50 klubów czy pilotażowy, jedyny taki w kraju turniej 10-latków w piłce nożnej pn. „Wakacje z piłką — szukamy piłkarskich Janków…”. W dwóch edycjach tego turnieju miejscem finałowym rozgrywek był Stadion Śląski w Chorzowie. Zrzeszenie w tym okresie wspierało też wiele ogólnopolskich wydarzeń sportowych, m.in. kluby zrzeszenia były współorganizatorami Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w 2018 r. w województwie śląskim. Podziękował urzędowi Marszałkowskiemu za wsparcie finansowe. Przypomniał, że wiodącą dyscypliną w śląskim zrzeszeniu jest piłka nożna. Spośród ponad 400 klubów 90 % to kluby piłkarskie, które zarazem są członkami Śląskiego Związku Piłki Nożnej, stanowiąc około 50 % ilości klubów tego związku. Na zakończenie powiedział: — Przed nami kolejne wyzwania na kadencję 2020 — 2023, w której w roku 2021 nasze Zrzeszenie będzie obchodziło Jubileusz 75-leci istnienia. Kadencja ta nie będzie łatwą ze względu na zaistniała sytuację pandemiczną. Wierzymy jednak, że pokonamy te trudności i będziemy mogli dalej działać dla dobra szczególnie młodzieży oraz lokalnych społeczności.

Po przyjęciu sprawozdania i udzielenia absolutorium Zarządowi przystąpiono do wyboru nowych władz. Prezesem Zarządu Śląskiego Wojewódzkiego Zrzeszenia LZS został Andrzej Sadlok, a w składzie Zarządu znaleźli się: Janusz Ciołczyk, Stefan Ekiert, Grzegorz Garbaciuk, Andrzej Lacel, Henryk Malcher, Henryk Pasko, Jacek Staniewski i Andrzej Wojtanowicz.

Przewodniczącą Wojewódzkiej Komisji Rewizyjnej wybrano Teresę Zarobkiewicz, w składzie komisji znaleźli się: Krzysztof Bąbik, Andrzej Szulc, Barbara Wanot, Czesław Żaczek, Ireneusz Chałat.

Prezesem Rady Śląskiego Wojewódzkiego Zrzeszenia LZS wybrany został Tomasz Czerwiecki, w jej skład wchodzą też: Marian Bartosz, Henryk Gorol, Józef Piekar, Maciej Formas, Grzegorz Radko, Franciszek Bierski, Wiesław Drab, Kazimierz Wierzyński, Stanisław Sączek, Leszek Pięta. Mandat delegatów na Zjazd Krajowy otrzymali: Grzegorz Garbaciak, Henryk Malcher, Andrzej Sadlok, Jacek Staniewski, Andrzej Wojtanowicz, Janusz Ciołczyk, Wiesław Drab i Stanisław Sączek.

Swoje wystąpienia mieli też niektórzy zaproszeni gości. Głos zabrał m.in. prezes Śląskiego Związku Piłki Nożnej Henryk Kula, który stwierdził na wstępie: — Śląski Związek Piłki Nożnej ma sto lat. Zrzeszenie Ludowe Zespoły Sportowe działa 74 lata, a Śląskie Wojewódzkie Zrzeszenie LZS działa od 21 lat. Można więc — w półżartobliwej konwencji — stwierdzić, że to kluby Śląskiego Związku Piłki Nożnej stworzyły zrzeszenie LZS-ów i że to nasze kluby są waszymi członkami. Następnie dodał: — Mogę nawet zaryzykować stwierdzenie, że cztery lata temu LZS-y przejęły władzę w Śląskim Związku Piłki Nożnej, bo jestem pierwszym prezesem na Śląsku, który wywodzi się z Ludowych Zespołów Sportowych i jako jedyny kandydat, co także jeszcze się w tym wieku nie zdarzyło, startuję w najbliższych wyborach. Nie licytujmy się jednak „swoimi” i „waszymi” ludźmi, bo razem tworzymy piłkarską rodzinę, która — co dobrze wiemy — funkcjonuje dzięki wsparciu samorządów.