Piotr Żyła mistrzem świata w skokach narciarskich na skoczni normalnej!

Zawodnik klubu naszego Zrzeszenia Wiślańskiego Stowarzyszenia Sportowego Piotr Żyła został mistrzem świata na skoczni normalnej. Polak wyprzedził Niemca Karla Geigera i Słoweńca Anże Laniszka. Dopiero czwarty był dominator tego sezonu Norweg Halvor Egnar Granerud. Kolejnym najlepszym Polakiem był Dawid Kubacki (TS Wisła Zakopane), który zajął 5 miejsce.

W pierwszej serii popularny „Wiewiór” skoczył 105 m i otrzymał 138,7 pkt. W drugiej serii piął się do góry Granerud. Norweg skoczył 103 m i otrzymał notę 259,7 pkt. Nie udało się to Kubackiemu, który wylądował na 99. metrze i stracił do Graneruda 2,6 pkt. W końcu Norwega wyprzedził Geiger. Niemiec skoczył 102 m i otrzymał notę 265,2 pkt. Geigera nie wyprzedził Laniszek. 101 metrów oznaczało, że stracił do Niemca 3,7 pkt. Jako ostatni na belce pojawił się Żyła. Nie zawiódł. Skoczył 102,5 m i z notą 268,8 pkt osiągnął największy sukces w karierze. Przypomnijmy, że Piotr Żyła ma już jeden medal indywidualny na mistrzostwach świata — w 2017 roku wywalczył brąz na skoczni dużej. Ponadto do tej pory wygrał tylko dwa konkursy Pucharu Świata — w Oslo w 2012 i w Bad Mittendorf w 2020 roku.

W historii występów na skoczni normalnej polscy zawodnicy zdobyli dotychczas 7 medali. Pierwszym medalistą był w 1962 roku Antoni Łaciak, reprezentant klubu Zrzeszenia LZS — LKS Skrzyczne. Potem nadszedł czas Adama Małysza (KS Wisła Ustronianka, obecnie WSS w Wiśle), który w 2001 roku został mistrzem świata, a dwa lata później obronił tytuł, natomiast w 2011 wywalczył brązowy medal. I wreszcie niesamowity konkurs w austriackim Seefeld na poprzednim czempionacie, w którym triumfował Dawid Kubacki, choć po pierwszej serii był dopiero 27. Za nim na podium uplasował się Kamil Stoch (wychowanek LKS Ząb i LKS Poroniec Poronin).

5 marca odbędzie się na MŚ w Oberstdorfie konkurs na skoczni dużej, a 6 marca konkurs drużynowy.

Fot. PZN Facebook