Category

Aktualności KZ Ludowych Zespołów Sportowych

22 medale zdobyli zapaśnicy z naszych klubów na IX Mistrzostwach Polski Młodzików w Zapasach w stylu klasycznym

By Aktualności KZ Ludowych Zespołów Sportowych

W dniach 13-15 listopada w Kostrzyniu odbyły się IX Mistrzostwach Polski Młodzików w Zapasach w stylu klasycznym. Startowało 210 zawodników z 47 klubów (20 klubów Zrzeszenia LZS) reprezentujących 11 województw. Zawodnicy z klubów Zrzeszenia LZS zdobyli w nich 22 medale — 5 złotych, 6 srebrnych i 11 brązowych. Klasyfikację klubową wygrał KS Sobieski Poznań.

Mistrzami Polski zostali: kat. 52 kg Hubert Wysoczański KS Sobieski Poznań, 57 kg Igor Dąbrowski Fundacja Morena Żukowo, 62 kg Bartłomiej Nowakowski LKS Mazowsze Teresin, 75 kg Stanisław Fussy AKS Piotrków Trybunalski, 100 kg Jakub Lisek MLUKS Orlik Wierzbica.

Wicemistrzami Polski zostali: 38 kg Oskar Leonarczyk Fundacja Morena Żukowo, 41 kg Filip Nowakowski LKS Mazowsze Teresin, 44 kg Michał Wojciechowski KS Sobieski Poznań, 57 kg Adam Grandke KS Sobieski Poznań, 75 kg Dominik Kukliński KS Sobieski Poznań, 100 kg Paweł Janzen GKS Cartusia Kartuzy.

Brązowe medale wywalczyli: 35 kg Jehor Kovalov KS Sobieski Poznań, 38 kg Szymon Godun KS Wschód Białystok, 41 kg Norbert Chodakowski AKS Piotrków Trybunalski i Artur Pituła Fundacja Morena Żukowo, 48 Amir Mintulaev KS Wschód Białystok, 52 kg Franciszek Cejnóg AKS Piotrków Trybunalski, 62 kg Michał Anioł KS Sobieski Poznań, 68 kg Wiktor Kozłowski GSZS Rybno i Adrian Nurkowski AKS Piotrków Trybunalski, 75 kg Alex Ruszczyk ZKS Miastko, 100 kg Aleksander Szekiełda KS Sobieski Poznań.

Na zdjęciu medaliści (oraz trener) reprezentujący KS Sobieski Poznań — najlepszy klub tych mistrzostw

Fot. Facebook klubu

Karolina Karasiewicz zdobyła brązowy medal na ME Elity w kolarstwie torowym

By Aktualności KZ Ludowych Zespołów Sportowych

W dniach 11-15 listopada w Plovdiv odbyły się Mistrzostwa Europy Elity w kolarstwie torowym, w których uczestniczyła bardzo skromna, bo zaledwie 5-osobowa reprezentacja naszego kraju. Powód? Zakażenie koronawirusem. Pozytywne wyniki testów miało ponad 20 osób: zawodnicy, trenerzy, masażyści i mechanicy. Na mistrzostwach reprezentowały nas 3 zawodniczki, wszystkie z klubów Zrzeszenia LZS. Były to: Karolina Karasiewicz i Patrycja Lorkowska z TKK Pacific Toruń Nestle Fitness Cycling Team i Nikol Płosaj z UKS TFP Jedynka Kórnik. Najlepiej spisała się Karolina Karasiewicz, która wywalczyła brązowy medal w wyścigu punktowym, jedyny jaki zdobyła nasza ekipa. To pierwszy indywidualny medal 28-letniej Polki w imprezie tej rangi. Przed rokiem wywalczyła brąz Igrzysk Europejskich w Mińsku w wyścigu drużynowym na 4 km na dochodzenie, startując z Katarzyną Pawłowską, Justyną Kaczkowską i Nikol Płosaj.

Nikol Płosaj była też 9. w scratchu i 8. w wyścigu eliminacyjnym — w tym wyścigu miała szansę na wyższe miejsce, ale została zdyskwalifikowana w niegroźnej sytuacji. Sędziowie dopatrzyli się jej faulu, gdy przesuwała się do przodu grupy. W wyścigu eliminacyjnym co drugie okrążenie odpada ostatnia zawodniczka, a to Polce w tym momencie nie groziło. Najbliżej medalu Nikol Płosaj była w omnium — po trzech konkurencjach zajmowała czwarte miejsce tracąc tylko 2 punkty do Portugalki, w ostatnim wyścigu — punktowym — zajęła drugie miejsce, bo w końcówce wyścigu miała kraksę. W wyścigu indywidualnym na 4 km na dochodzenie Patrycja Lorkowska była 10. Ona i Nikol Płosaj zajęły też w ostatnim dniu mistrzostw 4 miejsce w madisonie.

Czwarte miejsce w omnium zajął też jeden z dwóch polskich kolarzy uczestniczących w tych mistrzostwach — Daniek Staniszewski z grupy Mazowsze Serce Polski. Szósty w wyścigu punktowym był drugi Polak Wojciech Pszczolarski z Wibatech Merx Team. Obaj w madisonie zajęli 9 miejsce.

Zawody w Bułgarii były pierwszą dużą imprezą od mistrzostw świata w Berlinie, rozegranych jeszcze przed pandemią na przełomie lutego i marca. Do Płowdiw nie przyjechało kilka czołowych ekip, m.in. Holendrzy, Belgowie, Francuzi i Duńczycy.

Fot. PZKol Facebook

Adrian Zieliński wraca na pomost?

By Aktualności KZ Ludowych Zespołów Sportowych

7 listopada na 21. Turnieju im. Krzysztofa Becka w Bydgoszczy pojawiła się czołówka krajowa zawodników w podnoszeniu ciężarów. Wśród nich był Adrian Zieliński, któremu 1 lipca skończyła się 4-letnia dyskwalifikacja. Zieliński w rwaniu uzyskał 165, a w podrzucie 200 kg. To dało mu pierwsze miejsce w całym turnieju. Kiedy triumfował na igrzyskach w Londynie (2012) w kategorii 85 kg, uzyskał w dwuboju 385 kg. Jest też na listach zawodników (kat. 96 kg), którzy wystartują pod koniec listopada w Mistrzostwach Polski seniorów.

Przypomnijmy jego historię. Adrian Zieliński jest wychowankiem naszego klubu MGLKS Tarpan Mrocza. Mistrz świata, mistrz olimpijski z Londynu i Mistrz Europy. W 2016 r., już w barwach Zawiszy Bydgoszcz, wraz młodszym bratem Tomaszem, został wykluczony z reprezentacji Polski na igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro. W ich organizmach wykryto niedozwoloną substancję — nandrolon. Został za to zdyskwalifikowany na cztery lata, wykluczony z klubu i zwolniony z wojska. Straci także sportową emeryturę, która przysługiwałaby mu za triumf w Londynie.

Zieliński przekonywał, że jest niewinny — na dowód przedstawiał badanie wariografem. Międzynarodowy Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w Lozannie odrzucił jednak jego odwołanie.

Co o jego powrocie na pomost mówi prezes PZPC Mariusz Jędra, który jest znany z tego, że walczy z dopingiem, jak mało kto, nie odrzuca możliwości powrotu tego sztangisty. — Cóż, zszedł na złą drogę, ale karę odbył i jeżeli będzie chciał jeszcze raz spróbować, to nie zamykamy przed nim drzwi. Nie ma jednak mowy o indywidualnym trenerze, o jakiejś grupie poza reprezentacją, musi pracować, jak każdy inny — dodaje.

Adrian mieszka w Mroczy, jest tam radnym, prowadzi swoją siłownię w Nakle nad Notecią, wraz z żoną wychowuje kilkuletnią córkę.

Fot. Zawisza Bydgoszcz Facebook. Na zdjęciu: Adrian Zieliński podczas 21. Turnieju im. Krzysztofa Becka w Bydgoszczy

Oskar Naskręt z woj. wielkopolskiego wygrał Finał Centralny XXXVII Ogólnopolskiej Olimpiady Wiedzy Turystyczno-Krajoznawczej LZS pn. „POLSKA — NIEMCY — UNIA EUROPEJSKA” ON-LINE

By Aktualności KZ Ludowych Zespołów Sportowych

Oskar Naskręt z woj. wielkopolskiego wygrał Finał Centralny XXXVII Ogólnopolskiej Olimpiady Wiedzy Turystyczno-Krajoznawczej LZS pn. „POLSKA — NIEMCY — UNIA EUROPEJSKA” ON-LINE, która odbyła się w dniach 6-7 listopada. Organizatorem finału było Krajowe Zrzeszenie LZS. Wzięły w nim udział 74 osoby z 25 powiatów reprezentujących 14 województw: kujawsko-pomorskie, lubelskie, lubuskie, łódzkie, małopolskie, mazowieckie, opolskie, podkarpackie, podlaskie, wielkopolskie, dolnośląskie, pomorskie, śląskie i zachodniopomorskie. Najstarszymi uczestnikiem naszego finału byli: Marta Józefa Jelonek z woj. małopolskiego i Sławomir Malanowski z woj. mazowieckiego, najmłodszymi: Zuzanna Baranowska z woj. podlaskiego i zaledwie… 6-letni Wiktor Domiński z woj. pomorskiego. Najwięcej reprezentantów miały województwa: mazowieckie — 13, śląskie — 10 i zachodniopomorskie — 9.

Gratulacje i podziękowania dla wszystkich uczestników — zapiszecie się w historii tej imprezy na zawsze. Po raz pierwszy bowiem nasza olimpiada odbyła się on-line. W dzisiejszych czasach wiele wydarzeń odbywa się w ten sposób, choć my turyści zdecydowanie wolimy „real” i nasze kochane Zakopane.

A teraz po kolei. Najpierw odbyły się, jak zwykle, eliminacje do finału głównego w formie testu, na który składało się 60 pytań z zakresu wiedzy krajoznawczej i historycznej o Polsce i Karpatach, Niemczech i Unii Europejskiej. Każdy z uczestników otrzymał od nas link prowadzący do aplikacji Google Forms i mógł odpowiadać na pytania na swoim komputerze lub telefonie. Następnie olimpiadowa komisja w składzie: Iwona Derlatka, Paweł RatkowskiIwona Kusińska-Kania sprawdziła odpowiedzi i naliczyła punkty. Poziom eliminacji był bardzo wysoki, 12 osób uzyskało wyniki równe lub lepsze niż 100 punktów (do zdobycia było 120 punktów). O wejściu do finału zadecydował w kilku przypadkach czas wykonania testu.

Do finału głównego zakwalifikowało się 6 osób. Dwie osoby, które znalazły się w owej „szóstce” Barbara Matejska z powiatu rzeszowskiego, woj. podkarpackie i Sylwester Kościelniak z powiatu szczecińskiego, woj. zachodniopomorskie, z powodów osobistych zrezygnowały z udziału w finale głównym. Na to miejsce weszły kolejne osoby z naszej listy rankingowej, a były to panie: Katarzyna Lewiak z powiatu Łódzki Wschód, woj. łódzkie i Joanna Suleja z powiatu stargardzkiego, woj. zachodniopomorskie. Oprócz nich do finału zakwalifikowali się aż czterej przedstawiciele powiatu szamotulskiego z woj. wielkopolskiego. Górą Wielkopolska! Tak liczny udział w finale uczniów i studentów z tego powiatu to zasługa pani Jolanty Woropaj, wieloletniej nauczycielki geografii w gimnazjum im. Księdza Mariana Maciejewskiego w Pniewach.

Finał rozpoczął się 7 listopada o godzinie 17.00. Został przeprowadzony na platformie Skype. Na szczęście nie mieliśmy problemów z łączami. Uczestników przywitał wiceprzewodniczący KZ LZS Marek Mazur, a początek zmagań obwieścił wielkim dzwonkiem, który otrzymał w darze od wójta Białego Dunajca podczas ostatniego Ogólnopolskiego Rajdu Narciarskiego LZS, który odbył się na jego terenie w marcu tego roku. W komisji konkursowej zasiadali: Iwona Derlatka, która prowadziła finał, Bogusław Brzozowski, sędzia główny, Dorota Borzycka, członek komisji oraz Paweł Ratkowski, który czuwał nad stroną techniczną finału.

Rywalizacja była niezwykle zacięta. Najlepiej poradził sobie Oskar Naskręt z woj. wielkopolskiego, który odpowiedział na 9 z 10 pytań i zajął pierwsze miejsce, drugie miejsce zajęła Katarzyna Lewiak z woj. łódzkiego, która zdobyła 16 punktów. O miejsce trzecie dogrywkę stoczyli Joanna Suleja z woj. zachodniopomorskiego i Michał Bialik z woj. wielkopolskiego, którzy zgromadzili po 14 punktów. Lepszy okazał się Michał Bialik, który tym samym zajął trzecie miejsce, czwarte przypadło Joannie Sulei, która „poległa” dopiero w piątej rundzie dodatkowych pytań. Piąte miejsce zajął Mateusz Duda z woj. wielkopolskiego, który zgromadził 13 punktów, a szóste Filip Kończak również z woj. wielkopolskiego z 10 punktami.

W klasyfikacji powiatowej pierwsze miejsce zdobył powiat szamotulski (punktowali Michał Bialik, Oskar Naskręt i Mateusz Duda), drugie powiat szczeciński (Tomasz Gotowała, Karolina Sadowska-Gotowała i Sylwester Kościelniak), trzecie powiat łukowski (Paulina Gajowniczek, Wiesław Gajowniczek i Patrycja Zarzycka), czwarte powiat stargardzki (Joanna Suleja, Michał Suleja, Olaf Nalewski), piąte powiat goleniowski (Kornelia Chmielecka, Patrycja Kretkowska i Natalia Niczypor). Powiaty te uhonorowane zostaną pucharami.

W klasyfikacji województw najlepsze było woj. zachodniopomorskie przed mazowieckim, podkarpackim, śląskim i wielkopolskim. Te województwa również otrzymają puchary.

Finaliści otrzymają nagrody indywidualne w postaci bonów zakupowych do sklepu Inter Sport. Najstarsi i najmłodsi uczestnicy finału nagrody niespodzianki. Wszyscy uczestnicy znaczki okolicznościowe.

Jeszcze raz wielkie podziękowania za udział w naszej olimpiadzie i do zobaczenia w przyszłym roku. Może w Zakopanem?

Fot. archiwum LZS

LKS Ceramik Krotoszyn ma 50 lat! Gratulacje!!!

By Aktualności KZ Ludowych Zespołów Sportowych

LKS Ceramik Krotoszyn, jeden z najlepszych klubów zapaśniczych w Polsce obchodzi 50-lecie swojego istnienia. Składamy im gratulacje i życzymy kolejnych sukcesów i góry medali. Niestety planowane na początek października uroczystości jubileuszowe zostały odwołane. A teraz trochę historii.

Początki sportu zapaśniczego w regionie Krotoszyna sięgają 1954 roku, kiedy to w Sulmierzycach (miasto położone 11 km koło Krotoszyna) założono Klub Zapaśniczy „Sulmirczyk”. Klub ten pod wodzą trenera Waldemara Koniecznego, bardzo szybko osiągnął czołową pozycję w kraju w zapasach — styl wolny. W barwach klubu startowali wtedy m.in.: Leonard Świderski, Bogdan Bartkowiak, Lech Pauliński, Eugeniusz Ratajczak, Tadeusz Rozum, Krzysztof Machnik. Jednak po latach „tłustych” do sulmierzyckiego klubu zaczął zaglądać kryzys. W 1969 roku sekcja zapaśnicza „Sulmirczyka” została przeniesiona do Krotoszyna.

Historyczne zebranie wyborcze odbyło się 15 października 1970 roku w Krotoszynie. Powstał wtedy Ludowy Klub Sportowy Sulimirczyk-Krotoszyn. Prezesem został Zbigniew Bieliński. Trenerem pierwszej drużyny Lech Pauliński.

W roku 1973 szkoleniem objętych było już 115 zawodników, a zawodnicy od dwóch lat starowali w I lidze. W 1974 roku klub zmienia nazwę na Ludowy Klub Sportowy „Ceramik”, było to związane z rozpoczęciem działalności klubu pod patronatem Krotoszyńskich Zakładów Ceramiki Budowlanej.

14 maja 1975 roku oddano do użytku salę treningową oraz budynek administracyjny wraz z sekretariatem i świetlicą. W sali rozłożono pełnowymiarową matę, zainstalowano atlas do ćwiczeń i drabinki. Całość dopełniały sanitariaty, łazienka, sauna oraz gabinet odnowy.

Z połowy lat 70. XX wieku warto przypomnieć jeszcze jedno wydarzenie. Mecz LKS Ceramik Krotoszyn z juniorską ekipą Nebraski z USA, który zgromadził tłumy widzów. Pierwszy mecz Krotoszyn wygrał, drugi zremisował.

W kolejnych latach w klubie przybywa zawodników i trenerów. Zapaśniczy zdobywali medale na mistrzostwach Polski juniorów, mistrzostwach LZS czy na OOM. W 1988 roku Robert Wala reprezentuje Polskę na Igrzyskach Olimpijskich w Seulu. Szczęśliwy dla krotoszynian był rok 1991 — zdobyli tytuł drużynowego Mistrza Polski i Super Puchar Polski w zapasach wolnych i klasycznych. Intensyfikują pracę z młodzieżą — po 1995 roku prowadzą treningi w 4 Uczniowskich Klubach Sportowych w okolicy.

W 2001 roku prezesem klubu zostaje legenda krotoszyńskich zapasów Lech Pauliński, jeden z założycieli klubu i główny trener. Na początku XX wieku LKS Ceramik Krotoszyn skupił się na sporcie dzieci i młodzieży. Zapasy ponownie zagościły w Sulmierzycach jako filia „Ceramika”. Treningi rozpoczęły się pod okiem trenera Rafała Patalasa, byłego zawodnika klubu, przestała w Sulmierzycach istnieć sekcja seniorska. W Sulmierzycach i innych UKS-ach zaczęły też trenować dziewczęta. Największe sukcesy uzyskiwały zapaśniczki z UKS Herakles Orpiszew, które w 2007 roku zajęły drugie miejsce w kraju, podobnie było w UKS Bartosz Odolanów.

W klubie pojawiło się sporo nowych talentów, młodzi zapaśnicy Ceramika zdobywali medale na MP juniorów młodszych i juniorów — wyróżniali się szczególnie Radosław i Robert Baranowie oraz Mateusz Filipczak, którzy wkrótce stali się najlepszymi zawodnikami w kraju.

W 2011 roku po 20 latach LKS Ceramik Krotoszyn po raz drugi w swojej historii wywalczył tytuł drużynowego mistrza Polski seniorów. W tym samym roku w Sulmierzycach, kolebce krotoszyńskich zapasów oddano do użytku salę treningową. Swoją karierę w klubie kontynuuje Radosław Baran, medalista mistrzostw Europy, olimpijczyk, na arenie krajowej liczą się młodzi zawodnicy Mateusz Filipczak, Mariusz Walkowiak, Szymon Gibasiewicz, Szymon Wojtkowski. czy Jakub Brylewski.

To jeden z najlepszych klubów zapaśniczych w Zrzeszeniu LZS.

Romans z sumo

W 1988 roku powstaje w klubie sekcja sumo, jako jedna z pierwszych w kraju. Działa niestety tylko do 2001 roku. Trenerem sumo w klubie i kadry narodowej był Lech Pauliński. Jego zawodnicy zadebiutowali już w grudniu 1988 roku kiedy to pojechali do Tokio na Mistrzostwa Świata Amatorów. Bracia Marek i Robert Paczków wspólnie z Jackiem Jaraczem wywalczyli drużynowo brąz. W 1999 roku na ME trzy medale i wicemistrzostwo Europy, w tym samym roku na MŚ — 2 brązowe medale braci Paczków i wicemistrzostwo świata za Japończykami. W 2000 roku na MŚ w Brazylii bracia Marek i Robert Paczków wspólnie z Jackiem Jaraczem zdobyli brązowy medal. W 2001 roku Lech Pauliński rezygnuje z bycia trenerem kadry narodowej, a jego najlepsi zawodnicy w klubie przechodzą do nowopowstałego klub TA Rozum Krotoszyn. Sekcja sumo w Ceramiku przestaje istnieć — lokalne władze stwierdziły, że nie mogą w mieście istnieć dwie sekcje sumo.

Nowe regulacje dotyczące organizacji imprez i zawodów sportowych

By Aktualności KZ Ludowych Zespołów Sportowych

7 listopada weszło w życie Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 6 listopada, zmieniające rozporządzenie w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

W świetle nowych regulacji bezpieczeństwa, wprowadza się zakaz organizowania i przeprowadzania wydarzeń sportowych lub współzawodnictwa sportowego polegających na bieganiu lub jeździe na rowerze, z wyjątkiem organizowanych przez polski związek sportowy lub pozostających w bezpośrednim związku z prawami wyłącznymi polskiego związku sportowego.

UWAGA!

Wyżej wymienione zmiany nie odnoszą się do indywidualnych aktywności polegających na bieganiu lub jeździe na rowerze (jednakże osoby te zobowiązane są do zakrywania ust i nosa).

Powyższy zakaz nie dotyczy również zorganizowanych zajęć sportowych (przeprowadzanych w ramach usługi przez podmiot, który w zakresie swojej działalności ma możliwość wykonywania takiej usługi).

Zakaz nie dotyczy także sportów, których jednym z elementów jest bieganie (np. piłka nożna, piłka ręczna, koszykówka itp.).  

Pozostałe regulacje w obszarze sportu pozostają bez zmian, co oznacza:

Współzawodnictwo i wydarzenia sportowe — bez udziału publiczności

Wydarzenia sportowe, współzawodnictwo sportowe i zajęcia sportowe w całej Polsce odbywają się bez udziału publiczności.

Zajęcia, wydarzenia sportowe oraz współzawodnictwo sportowe — liczba uczestników bez zmian

W zajęciach lub wydarzeniach sportowych oraz współzawodnictwie sportowym (z wyłączeniem pól golfowych, kortów tenisowych, stajni, stadnin i torów wyścigowych dla koni, infrastruktury do sportów wodnych i lotniczych, których nie dotyczą ograniczenia co do maksymalnej liczby osób) może brać udział nie więcej niż 250 uczestników jednocześnie, nie licząc osób zajmujących się obsługą wydarzenia.

Zajęć i wydarzeń sportowych oraz współzawodnictwa sportowego nie dotyczy zakaz organizowania zgromadzeń. Nie stosuje się tu również odnoszącego się do zgromadzeń limitu uczestników wynoszącego 5 osób.

 Siłownie, kluby i centra fintess, baseny, aquaparki

Obowiązuje zakaz prowadzenia działalności z wyłączeniem podmiotów, które:

a. działają w podmiotach wykonujących działalność leczniczą przeznaczonych dla pacjentów,

b. są przeznaczone dla osób uprawiających sport w ramach współzawodnictwa sportowego, zajęć sportowych lub wydarzeń sportowych,

c. są przeznaczone dla studentów i uczniów — w ramach zajęć na uczelni lub w szkole.

Obowiązuje zakaz prowadzenia działalności usługowej związanej z poprawą kondycji fizycznej obejmującej działalność usługową łaźni tureckich, saun i łaźni parowych, solariów, salonów odchudzających, salonów masażu itp. mającą na celu poprawę samopoczucia).

 Sportowe kluby taneczne

Obowiązuje zakaz prowadzenia działalności polegającej na udostępnieniu miejsca do tańczenia organizowanego w pomieszczeniach lub w innych miejscach o zamkniętej przestrzeni. Z zakazu wyłączone są sportowe kluby taneczne.

10 me dali zdobyli zawodnicy z naszych klubów na MMP w zapasach w stylu klasycznych

By Aktualności KZ Ludowych Zespołów Sportowych

W dniach 30-31 października w Poznaniu odbyły się Młodzieżowe Mistrzostwa Polski w Zapasach w stylu klasycznym. Startowało 57 zawodników z 24 klubów (13 klubów Zrzeszenia LZS) w 6 kategoriach wagowych. Zapaśnicy z naszych klubów zdobyli łącznie 10 medali — 4 złote, 2 srebrne i 4 brązowe. W klasyfikacji drużynowej drugie miejsce zajął KS Sobieski Poznań, a trzecie AKS Piotrków Trybunalski.

Mistrzami Polski zostali: w kat. 60 kg Michał Twardowski z AKS Piotrków Tryb., 67 kg Kacper Gajda z AKS Piotrków Tryb., 97 kg Gerard Kurniczak KS Sobieski Poznań, 130 kg Jakub Brylewski LKS Ceramik Krotoszyn.

Tytuły wicemistrzowskie wywalczyli: Michał Biskupski w kat. 67 kg z MKS Cement Gryf Chełm i Nika Hohua w kat. 77 kg z KS Sobieski Poznań.

Brązowe medale zdobyli: 77 kg Bartosz Rajter z KS Sobieski Poznań, 87 kg Sebastian Bąk z MLKS Wisła Świecie, 97 kg Paweł Zabłocki z ZKS Miastko i w kat. 130 kg Waldemar Zamiar z KS Sobieski Poznań.

Fot. KS Sobieski Poznań Facebook

Odwołano obchody 100-lecia polskiego kolarstwa

By Aktualności KZ Ludowych Zespołów Sportowych

29 października Polski Związek Kolarski odwołał planowane na 21 listopada obchody 100-lecia polskiego kolarstwa, które miały odbyć się w Arenie Pruszków. Uroczysta gala zostanie zorganizowana niezwłocznie po wygaszenia stanu epidemii w kraju — informuje PZKol. Mecenasem jubileuszu „100-lecia polskiego kolarstwa” jest PKN Orlen, natomiast patronem honorowym są Ministerstwo Sportu oraz Polski Komitet Olimpijski. W obchody jubileuszu 100-lecia włączone zostały wszystkie krajowe mistrzostwa odbywające się w 2020 roku. Ambasadorami jubileuszu 100-lecia polskiego kolarstwa zostali najwięksi mistrzowie, na czele z dwukrotną medalistką olimpijską, mistrzynią świata Mają Włoszczowską. Listę współtworzą: trzykrotna mistrzyni świata na torze, Katarzyna Pawłowska i zwycięzca Pucharu Świata w sprincie, Mateusz Rudyk oraz twórcy sukcesów z lat 80. — Lech Piasecki i Czesław Lang. Kolarstwo w Polsce ma w swojej historii wiele lat z ogromnymi sukcesami. Dodajmy z sukcesami, do których przyczynili się w znaczny sposób kolarze z Ludowych Zespołów Sportowych.

A wszystko zaczęło się 27 czerwca 1920 roku, na warszawskich Dynasach w siedzibie Warszawskiego Towarzystwa Cyklistów. Około dwustu przedstawicieli zrzeszeń i klubów powołało Związek Polskich Towarzystw Kolarskich, który w 1938 roku zmienił nazwę na Polski Związek Kolarski. Miejsce nie było przypadkowe. WTC to była już uznana marka, która powstała w 1886 roku, kolarzy nazywano wtedy cyklistami. Organizacja ta miała wielu znakomitych członków, wśród których byli m.in. Henryk Sienkiewicz i Bolesław Prus.

Pierwszy sukces przyszedł bardzo szybko. 28 lipca 1924 roku Tomasz Stankiewicz, Jan Łazarski, Franciszek Szymczyk, Józef Lange wywalczyli srebrny medal w wyścigu drużynowym na 4000 m. Potem przyszły sukcesy na szosie. W 1956 roku Stanisław Królak wygrał Wyścig Pokoju. Później ten wyczyn powtórzył czterokrotnie Ryszard Szurkowski! Stał się jednym z najpopularniejszych sportowców w Polsce, a swoją przygodę z rowerem zaczynał w LZS. Szurkowski zdobył też dwa olimpijskie srebra w drużynie, trzy razy był mistrzem (raz indywidualnie) i raz wicemistrzem świata. Do dzisiaj jest uznawany za najlepszego polskiego kolarza w historii. Tamte lata to też sukcesy innego wychowanka LZS Stanisława Szozdy, mistrzami świata byli też Janusz Kowalski (1974) i Lech Piasecki (1985). Mistrzostwo, w gronie amatorów, zdobył też w 1989 roku Joachim Halupczok, wychowanek LZS. Wszystkich sukcesów wymienić z tamtych amatorskich lat nie sposób wymienić, ale nie sposób tu nie wspomnieć o srebrnym medaliście olimpijskim z 1980 roku Czesławie Langu, który został pierwszym kolarzem z Europy Środkowo-Wschodniej, który przeszedł na zawodowstwo, co też było wielkim wyczynem. On również zaczynał w LZS.

Lista sukcesów w historii najnowszej także jest imponująca. Medal mistrzostw świata zdobył Zbigniew Spruch, ale wśród zawodowców największym osiągnięciem może poszczycić się Michał Kwiatkowski. W 2014 roku na MŚ w Ponferradzie zdecydował się na akcję, której żaden fan kolarstwa w Polsce nigdy nie zapomni. Ruszył do samotnego ataku i peleton już go nie złapał. Kolejny kolarz, który odnosi sukcesy w zawodowym peletonie to Rafał Majka, który ma także brązowy medal olimpijski zdobyty w Rio de Janeiro (2026). Obaj, i Kwiatkowski i Majka zaczynali swoje kariery w klubach LZS.

Kolarstwo to nie tylko szosa. Od lat sukcesy w kolarstwie górskim odnosi Maja Włoszczowska. Była mistrzynią świata i Europy, dwa razy sięgała po olimpijskie srebro. Jest jeszcze tor. Tu mamy mistrzów świata, czyli Adriana Teklińskiego czy Szymona Sajnoka (również zaczynali w klubach LZS). 8 lat temu w Melbourne Katarzyna Pawłowska, także wychowanka LZS, jako pierwsza zawodniczka z naszego kraju zdobyła złoty medal — wygrała scratch, a rok później obroniła tytuł w Mińsku, a w 2016 roku wygrał w wyścigu punktowym w Londynie.

Nie sposób tu wymienić wszystkich mistrzów i medalistów Mistrzostwa Europy na torze w różnych kategoriach wiekowych, a wielu z nich to zawodnicy klubów naszego Zrzeszenia. Jedno jest pewne w drugą setkę polskie kolarstwo wchodzi z wielkimi nadziejami.

(Przy opisywaniu historii polskiego kolarstwa wykorzystano materiały z „Przeglądu Sportowego”)

Fot. PZKol

Zgłoszenia przedłużone do 5 listopada

By Aktualności KZ Ludowych Zespołów Sportowych

Informujemy wszystkich sympatyków Olimpiady Wiedzy Turystyczno — Krajoznawczej, że termin składania zgłoszeń został wydłużony do dnia 5 listopada. Pospieszcie się, przecież to historyczne wydarzenie — po raz pierwszy będziecie rywalizować on-line. W dzisiejszych czasach wiele wydarzeń odbywa się w ten sposób. Wierzymy, że na przeszkodzie nie stoi brak sprzętu — dzisiaj prawie każdy ma telefon lub komputer, nie trzeba też wgrywać specjalnych programów. Wszystko prześlemy w linkach.

Do 5 listopada można też wpłacać opłatę startową (20 zł), która jest warunkiem uczestnictwa w turnieju i rywalizacji o nagrody. W przypadku dokonania wpłaty na chwilę przed zamknięciem zgłoszeń, prosimy o przesłanie potwierdzenia dokonania przelewu (istnieje ryzyko, że wpłata nie zostanie zaksięgowana na czas). Dowód wpłaty należy przesłać na adres e-mail: boguslaw.brzozowski@lzs.plpawel.ratkowski@lzs.pl.

Czekamy na Wasze zgłoszenia i do usłyszenia za tydzień!

Gra planszowa „Znaj Znak — Sport” dobra na zimowe wieczory

By Aktualności KZ Ludowych Zespołów Sportowych

Na lekcjach historii zazwyczaj nie omawia się historii sportu. Z kolei na zajęciach z wychowania fizycznego często pomija się teorię, zajmując się przede wszystkim trenowaniem młodych sportowców. Jak zainteresować dziecko historią sportu. Może kupić mu grę planszową? Znalazłam ciekawą grę dla dzieci powyżej 10 roku życia wydaną przez IPN. W Internecie kosztuje 20 zł. Po niżej kilka słów o niej. Szkoda, że w 2016 roku Krajowe Zrzeszenie LZS zrezygnowało z pomysłu wydania gry planszowej na 70-lecie istnienia LZS, który zgłosili pracownicy Biura. Czasy trudne, ale może postaramy się o to w 2021 rok?

W grze „Znaj Znak — Sport” gracze, bawiąc się, poznają historię polskiego sportu w latach 1918 — 1945. Doktor hab. Artur Pasko, specjalizujący się w dziejach sportu, wybrał 133 symbole, które przedstawiają tę niezwykłą historię. Dzięki grze można poznać najlepszych sportowców, znaki najważniejszych klubów sportowych, największe rekordy, historię walki w konspiracji i wiele innych ciekawostek historycznych. Składające się na grę 63 karty są prawdziwą skarbnicą wiedzy i sportowych tematów. Czas gry to ok. 10 minut, a uczestniczyć w zabawie może od 2 do 8 osób.

W recenzji opublikowanej na www.młodygiercownik.pl czytamy m.in.: … poza tytułowymi znakami mamy na odwrocie każdej z kart wartościowe opisy wyjaśniające ukazane symbole. Nie są one zresztą dziecinne i bezwartościowe, a rozwijają umysły grających i poszerzają bazę wiedzy o sporcie i historii. Bajkową oprawą może nie oczarują najmłodszych, ale skoro produkt dedykowany jest dla dzieci od 10 roku życia, u których potrzeby zaczynają wykraczać poza rzucający się w oczy wygląd i „smak” — gra z pewnością spełni oczekiwania użytkowników”.