Skip to main content
All Posts By

KZ LZS

Żywa lekcja historii i sportu – Herkules 2026 w Pucku

By Aktualności KZ Ludowych Zespołów Sportowych

10 lutego 2026 roku w Powiatowym Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Pucku odbyły się szkolne zawody w konkurencjach siłowych „Herkules 2026”. Wydarzenie zorganizowano z okazji 106. rocznicy Zaślubin Polski z Morzem, a jego wyjątkowa oprawa nadała mu zarówno sportowy, jak i patriotyczny charakter.

Uroczystość rozpoczęła się w biało-czerwonej scenerii hali sportowej od wspólnego odśpiewania hymnu państwowego. Oficjalnego otwarcia dokonały wicedyrektor szkoły Agnieszka Rigga i Beata Wochna. Zawody wpisały się również w obchody 80-lecia Zrzeszenia Ludowe Zespoły Sportowe, podkreślając ciągłość tradycji sportu w środowiskach lokalnych.

Pomysłodawcą i koordynatorem wydarzenia był Jan Trofimowicz, który przed rozpoczęciem rywalizacji szczegółowo omówił zasady poszczególnych konkurencji. Przy głośnym dopingu publiczności rozpoczęła się sportowa walka, w której liczyła się nie tylko siła, ale także technika i wytrzymałość.

W konkurencji wyciskania ciężarka w pozycji siedzącej dziewczęta rywalizowały z odważnikiem 10 kg, a chłopcy z ciężarem 17,5 kg. W kategorii dziewcząt do 70 kg zwyciężyła Julia Grabowska, wykonując 20 powtórzeń. Drugie miejsce zajęła Dorota Siniczyn, a trzecie Paulina Kreft. W kategorii powyżej 70 kg najlepsza okazała się Laura Szreder z wynikiem 10 powtórzeń, wyprzedzając Zofię Hertha. Wśród chłopców do 85 kg triumfował Nikodem Zenka, który zaliczył 27 powtórzeń. Kolejne miejsca zajęli Michał Elwart oraz Radosław Bianga. W kategorii powyżej 85 kg bezkonkurencyjny był Paweł Labuda z imponującym wynikiem 42 powtórzeń. Na podium stanęli również Nikodem Boczyński i Michał Ciskowski.

Drugą konkurencją było wyciskanie sztangi w pozycji leżącej. Dziewczęta mierzyły się z ciężarem 20 kg, chłopcy z 50 kg. W kategorii dziewcząt do 70 kg ponownie znakomicie zaprezentowała się Laura Szreder, osiągając 22 powtórzenia. Drugie miejsce zajęła Dorota Siniczyn, a trzecie Maja Korth. W kategorii powyżej 70 kg najlepsza była Zofia Hertha z wynikiem 24 powtórzeń, przed Julią Grabowską. Wśród chłopców do 85 kg najlepszy wynik zawodów osiągnął Borys Ciskowski – 61 powtórzeń. Drugie miejsce zajął Igor Szreder, a trzecie Mikołaj Fornal. W kategorii powyżej 85 kg zwyciężył Dawid Trella z wynikiem 52 powtórzeń, wyprzedzając Nikodema Boczyńskiego i Błażeja Kollka.

Najwięcej emocji przyniosło przeciąganie liny. W rywalizacji dziewcząt zwyciężyła drużyna klasy 2TLA w składzie: Maja Kubek, Julia Drzeżdżon, Laura Szreder, Zuzanna Grzenkowicz i Zofia Hertha. Tytuł wicemistrzowski zdobyła reprezentacja klasy 1 LO: Nina Żaloc, Nikola Jażdżewska, Maja Kort, Paulina Kreft i Kornelia Dopke. Wśród chłopców wystąpiło aż 11 drużyn. W finale klasa 2TM w składzie: Paweł Labuda, Nikodem Boczyński, Olaf Fikus i Jan Jaks pokonała starszych kolegów z klasy 4TLA: Michała Kupskiego, Krystiana Walaszka, Błażeja Kollka i Adama Jetke. Trzecie miejsce wywalczyła drużyna klasy 3Amps, a czwarte klasa 4TI.

Organizacja wydarzenia była możliwa dzięki zaangażowaniu wielu osób – zarówno nauczycieli, jak i uczniów odpowiedzialnych za kwestie techniczne i medialne. Najlepsi zawodnicy otrzymali puchary, medale, dyplomy oraz upominki. Wsparcia finansowego udzielili: Rada Rodziców PCKZiU, Pomorskie Zrzeszenie LZS oraz Fundacja Muzeum Sportu Wiejskiego.

Dla nas jako Pomorskiego LZS szczególnie ważne jest to, że młodzież tak licznie angażuje się w sport i z dumą łączy go z lokalną historią oraz tradycją Zrzeszenia. Takie wydarzenia pokazują, że sport szkolny ma ogromny potencjał i realnie buduje wspólnotę.

Tekst ze strony internetowej Pomorskiego Zrzeszenia LZS, fot. Powiatowe Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Pucku

14 medali zdobyli zawodnicy z trzech naszych klubów w łyżwiarstwie szybkim (tor długi) na OOM w Sportach Zimowych Małopolska 2026

By Aktualności KZ Ludowych Zespołów Sportowych

W dniach 6-8 lutego na torze w Tomaszowie Mazowieckim o medale na XXXII Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży w Sportach Zimowych Małopolska 2026 rywalizowali łyżwiarze szybcy – tor długi. Startowało 25 juniorów i juniorek oraz 36 juniorów młodszych i juniorek młodszych z 18 klubów reprezentujących 6 województw. Rozegrano następujące konkurencje: biegi na 500, 1000, 1500, 3000 i 5000 metrów, bieg masowy oraz biegi drużynowe. Łącznie do zdobycia były 54 medale. Zawodnicy z klubów Zrzeszenia LZS, a było ich trzy, zdobyli 14 medali – 6 złotych, 5 srebrnych i 3 brązowe. W klasyfikacji klubowej drugie miejsce zajęła UKS Orlica Duszniki Zdrój, siódme UKS Błyskawica Domaniewice, jedenaste Akademii Sportowego Rozwoju Natalii Czerwonki.

Zapewne wśród uczestników OOM byli zawodnicy, którzy mogą wkrótce zastąpić naszych kadrowiczów, którzy startują na igrzyskach olimpijskich we Włoszech. Jedną z nich jest na pewno juniorka Hanna Mazur z UKS Orlica Duszniki Zdrój, która podczas tegorocznych Mistrzostw Europy seniorów, które odbywały się w Polsce, zajęła w biegu masowych czwarte miejsce. Na OOM Hanna Mazur zdobyła złoty medal w biegu masowym juniorek oraz srebrne medale w biegu na 500 i 1000 m. Wśród juniorów cztery medale na swoim koncie zapisał Mateusz Gawroński z UKS Błyskawica Domaniewice – srebrne medale zdobył w biegu na 500 i 1000 metrów, brązowy w biegu masowym; złoty medal zdobył w wyścigu drużynowym jako  przedstawiciel województwa łódzkiego – startował razem z Janem Podskarbim z KS Arena Tomaszów Mazowiecki i Maciejem Stańdo z IUKS Dziewiątka Tomaszów Mazowiecki.

Cztery medale indywidualne i jeden w drużynie wywalczyła juniorka młodsza Nadia Machała z UKS Orlica Duszniki Zdrój – złote medal zdobyła w biegu na 1500 metrów i w mass starcie, srebrny na 1000 m, brązowy na 3000 m; w wyścigu drużynowym juniorki młodsze z UKS Orlica Duszniki Zdrój startujące jako woj. dolnośląskie zdobyły brązowy medal – oprócz Nadii Machały drużynę stanowiły Amelia Pańczyszyn i Nadia Zięcina. W tym samym biegu złoty medal startując również jako woj. dolnośląskie złoty medal zdobyły zawodniczki z Akademii Sportowego Rozwoju Natalii Czerwonki – Lena Budzan, Hanna Papis i Olimpia Nowak. Dwa medale na swoim koncie ma też junior młodszy z UKS Błyskawica Domaniewice Krystian Milczarek, który zdobył dwa złote medale – wygrał biegi na 500 i 1000 m.

Fot. OOM Małopolska 2026 Facebook

Szóste miejsce na ZIO w saneczkarskich dwójkach zajęły Nikola Domowicz i Dominika Piwkowska z naszego klubu UKS Nowiny Wielkie

By Aktualności KZ Ludowych Zespołów Sportowych

To był naprawdę świetny występ! Nikola Domowicz i Dominika Piwkowska z naszego klubu UKS Nowiny Wielkie zajęły szóste miejsce w saneczkarskich dwójkach podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan – Cortina d’Ampezzo 2026. Po pierwszym ślizgu Polski zajmowały 8 miejsce, w drugim pojechały świetnie i przesunęły się o dwa miejsca. Dodajmy, że ta konkurencja saneczkarska rozgrywana została na igrzyskach po raz pierwszy w historii. Szóste miejsce naszych zawodniczek to  dotychczas trzeci najlepszy wynik na tych igrzyskach po  srebrnym medalu  Kacpra Tomasiaka w skokach narciarskich  i   czwartym miejscu Damiana  Żurka w biegu na 1000 m w łyżwiarstwie szybkim i najlepsze miejsce naszych zawodników od ponad 50 lat! Mistrzyniami olimpijskimi zostały Włoszki Andrea Voetter i Marion Oberhofer, które w obu ślizgach były najszybsze.

Nikola i Dominika do zawodniczki małego klubu z woj. lubuskiego – w Nowinach Wielkich i okolicach to popularny sport wśród młodzieży. Nic dziwnego, że wzruszone zawodniczki pozdrawiały po zawodach wszystkich specjalnie oglądających transmisję telewizyjną w Szkole Podstawowej w  Nowinach Wielkich. Tam się wychowały. Klub powstał w 1996 roku z inicjatywy nauczyciela wf Jacka Zagozdy, a jego prezeską od początku jest Zofia Pocztarek. Klub od lat należy w Polsce do najlepszych klubów w kraju, choć jest ich niewiele – do Polskiego Związku Sportów Saneczkowych należy tylko 16 klubów.

Po starcie zawodniczki narzekały, że musza jeździć na starych, skrzypiących sankach, która mają już 9 lat. Jak stwierdził później główny trener reprezentacji Marek Skowroński, który zajmuje się szkoleniem naszej kadry od 25 lat, przyczyna takich a nie innych wyników naszych zawodników leży gdzie indziej: Budżet Polskiego Związku Sportów Saneczkowych niemal w całości opiera się na finansowaniu z Ministerstwa Sportu i Turystyki. Organizacja jest biedna jak mysz kościelna. Związek nie za bardzo ma środki własne, bo nie mamy sponsora, nikt nas nie chce wspierać. Naszego sportu nie ma za bardzo w telewizji, nie mamy mistrzostw Polski w kraju, nie mamy torów. Gdyby było inaczej, to można by zorganizować zawody Pucharu Świata. Może ten wynik dziewczyn coś zmieni – stwierdził z nadzieją. Jak ostatnio poinformowało MSiT wniosek dotyczący budowy toru saneczkowego w Karpaczu jest na etapie oceny merytorycznejw MSiT, a po jej zakończeniu zostaną podjęte decyzje dotyczące finansowania budowy obiektu.

Bilans startów naszych saneczkarzy na ZIO 2026 przedstawia się następująco: w konkurencji  jedynek mężczyzn Mateusz Suchowicz (KS Śnieżka Karpacz) zajął 21 miejsce, w jedynkach kobiet Klaudia Domaradzka (MKS Karkonosze Sporty Zimowe Jelenia Góra) zajęła 23 miejsce, w dwójkach Wojciech Chmielewski/Michał Gancarczyk (obaj MKS Karkonosze Sporty Zimowe Jelenia Góra) zajęli 13 miejsce, 8 miejsce po raz czwarty z rzędu zajęła nasza sztafeta w składzie  Klaudia Domaradzka, Wojciech Chmielewski/Michał Gancarczyk, Mateusz Sochowicz i Nikola Domowicz/ Dominika Piwkowska.

Warto na chwilę wrócić do historii polskiego saneczkarstwa. A mamy się czym pochwalić. Przez wiele lat Polska liczyła się na arenie międzynarodowej, goszcząc zawody najwyższej rangi, a polscy saneczkarze regularnie zdobywali medale na ME i MŚ. Te sukcesy budowały prestiż dyscypliny i inspirowały kolejne pokolenia.

Pierwsza sekcja saneczkarska powstała w Polsce już w 1909 roku w klubie Macabi Krynica, pierwsze Mistrzostwa Polski odbyły się w 1930  w Karpaczu, w 1935 roku pierwsze medale srebrny i brązowy na ME w Krynicy zdobyli Maks Enker i Bronisław Witkowski. W latach 50. I 60. XX wieku polscy saneczkarze zdobywali medale, w tym złote, na mistrzostwach Europy i świata! Nie zdobyliśmy żadnego medalu olimpijskiego, ale na dwóch igrzyskach w 1964 (Innsbruck) i 1968 (Grenoble) nasi saneczkarze plasowali się tuż za podium – w 1964 roku 4 miejsce zajęła Irena Pawełczyk, w 1968 na tym samym miejscu zawody ukończył Zbigniew Gawior i Helena Macher. Starsi kibice pamiętają zapewne nieżyjących już dziś zawodników Mieczysława Pawełkiewicza i Edwarda Fendera z naszego klubu z LZS Mikuszowice – ten pierwszy był 6 w jedynkach na IO w 1964 roku, razem na tych igrzyskach w dwójkach zajęli 7 miejsce, ale ich największym sukcesem było wicemistrzostwa świata w 1963 roku. Dobra passa naszych saneczek skończyła się w zasadzie w 1972 roku w Sapporo – wtedy to Niemcy z NRD przyjechali z nowym sprzętem i jak się później okazało dopingiem. Jak pisano wtedy „Polacy mogli z nimi walczyć jedynie siłą mięśni i wiarą w sukces”. Dominacja Niemców trwała przez dekady, tym bardziej, że zawody zaczęto rozgrywać na sztucznych torach zbudowanych z betonu i pokrytych lodem. Nie nadążaliśmy za nowinkami technicznymi i sprzętowymi. Dlatego dziś mamy to co mamy i należy się cieszyć, że ktoś chce jeszcze w naszym kraju uprawiać ten sport.

Fot. PZSSan Facebook

Kacper Tomasiak z LKS Klimczok Bystra poleciał po srebrny medal olimpijski!

By Aktualności KZ Ludowych Zespołów Sportowych

19-letni Kacper Tomasiak z klubu Zrzeszenia LZS LKS Klimczok Bystra (jako junior młodszy szkolony w OSSM LZS) wywalczył srebrny medal w konkursie indywidualnym mężczyzn na normalnej skoczni podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026. W emocjonującej rywalizacji Tomasiak uplasował się tuż za zwycięzcą, zdobywając najcenniejszy medal w dotychczasowej karierze i zapisując się złotymi zgłoskami w historii polskich skoków narciarskich.

Dla Kacpra Tomasiaka tegoroczne igrzyska były pierwszym olimpijskim startem w dorosłej karierze. Mimo młodego wieku i braku doświadczenia na tak wielkiej scenie, Polak skakał pewnie i konsekwentnie przez cały konkurs. W finale okazał się lepszy od większości światowej stawki, ustępując tylko triumfatorowi 25-letniemu Philippowi Raimundowi z Niemiec. Ostateczny rezultat – drugie miejsce i srebrny medal – to ogromne osiągnięcie dla 19-latka, który dopiero w tym sezonie rozpoczynał swoją międzynarodową karierę w Pucharze Świata.

Po pierwszej serii Tomasiak zajmował czwarte miejsce po skoku na 103 m. Druga próba była jeszcze lepsza — uzyskał aż 107 m, a do tego dostał jeszcze bardzo dobre noty. Triumfator tego konkursu Niemiec Philippem Raimundem, to też niespodziewany zwycięzca, choć w treningach i kwalifikacjach spisywał się bardzo dobrze, to jednak jeszcze nigdy w swojej karierze sportowej nie wygrał żadnego konkursu Pucharu Świata. Po brąz sięgnęli ex aequo Japończyk Ren Nikaido i Szwajcar Gregor Deschwanden.

Kacper Tomasiak nie tylko został pierwszym naszym medalistą na tegorocznych igrzyskach olimpijskich, ale jest najmłodszym Polakiem, który sięgnął po medal olimpijski we wszystkich indywidualnych startach Polaków na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. Zdobył 24. medal olimpijski w historii startów polskich sportowców na zimowych igrzyskach. W skokach narciarskich to nasz 11. olimpijski krążek, a 19-letni Kacper Tomasiak z LKS Klimczok Bystra podtrzymał medalową passę Polaków w tej dyscyplinie, trwającą od igrzysk w Vancouver w 2010 r.

Przypomnijmy, że pierwszy medal złoty w skokach narciarskich zdobył w Sapporo w 1972 Wojciech Fortuna, w 2002 roku w Salt Lake City Adam Małysz wywalczył srebro i brąz, w 2010 roku w Vancouver Adam Małysz zdobył 2 srebrne medale, w Soczi w 2014 roku Kamil Stoch wywalczył 2 złote medale, cztery lata później w Pjogczangu Kamil Stoch zdobył złoty medal, w 2022 roku w Pekinie Dawid Kubacki wywalczył brązowy medal olimpijski.  Dwóch wymienionych wyżej zawodników, czyli Adam Małysz i Kamil Stoch związanych było z Ludowymi Zespołami Sportowymi – Adam Małysz przez całą karierę sportową był zawodnikiem naszego klubu Wisła Ustronianka, obecnie WSS w Wiśle, a Kamil Stoch zaczynał jako zawodnik LKS Ząb, a później był zawodnikiem LKS Poroniec Poronin. Najstarszy z tych mistrzów Wojciech Fortuna w pewnym momencie swojego życia przeniósł się na Mazury i związał a LZS – często bywa na naszych imprezach sportowych i spotyka się ze sportowcami i działaczami.

Wróćmy jeszcze na chwilę do Kacpra Tomasiaka. W rozwój jego karier sportowej bardzo zaangażowani są jego rodzice. Jego ojciec Wojciech Tomasiak jest trenerem, ale zdecydował się oddać syna pod opiekę innego trenera, gdyż uważał, że relacja w sporcie ojciec trener, syn zawodnik nie nie zawsze przynosi dobre rezultaty. Z kolei jego mama powtarzała mu, że nie może zaniedbywać nauki. Dzięki temu udało mu się śpiewająco zdać maturę i dziś jest studentem na kierunku Wychowanie Fizyczne. Mama Kacpra odgrywa dużą rolę w jego rozwoju sportowym. Pełni rolę psychologa oraz dietetyka. Co ciekawe, ze skokami narciarskimi jest związane również młodsze rodzeństwo Kacpra. Zarówno Filip, jak i Konrad już wpadają na treningi. Z kolei najmłodszy Janek ma zaledwie cztery lata, a siostra Emilia nie wiąże przyszłości z rodzinną dyscypliną.

Na koniec dodajmy, że w konkursie startowało też dwóch innych naszych zawodników. Paweł Wąsek i Kamil Stoch nie awansowali jednak do drugiej serii – w efekcie Wąsek z naszego klubu WSS Wisła był 35, a Kamil Stoch z KS Eve-nement, trzykrotny mistrz olimpijski, dla którego to ostatni sezon sportowy 38. Liczymy, że w konkursie na dużej skoczni będzie lepiej.

Na uroczystości wręczenia medali olimpijskich srebrny medal zawiesiła na szyi Kacpra Tomasiaka Maja Włoszczowska, dwukrotna wicemistrzyni olimpijska (2008 i 2016) w MTB

Fot. Facebook

44 medale zawodników z klubów Zrzeszenia w pierwszym sporcie rozgrywanym na XXXII OOM Małopolska 2026 – biegach narciarskich

By Aktualności KZ Ludowych Zespołów Sportowych

Uwagę wszystkich kibiców sportów zimowych skupia się już na XXV Zimowych Igrzyskach Olimpijskich, których gospodarzem jest Mediolan i Cortnia d’Amepezzo (Włochy), ale my niezwykle uważnie śledzić będziemy również to, co dzieje się już w Małopolsce, czyli rozgrywki XXXII Ogólnopolskiej Olimpiady młodzieży w sportach zimowych. Jako pierwsi do boju ruszyli narciarze biegowi, którzy od 1 do 6 lutego rywalizowali na trasach w Zakopanem. O medale OOM, ale też medale mistrzostwa Polski rywalizowali juniorzy młodsi i juniorzy, kobiety i mężczyźni. W programie olimpiady były następujące konkurencje: biegi sprinterskie, sprinterskie sztafety drużynowe, biegi na dystansach i mass start (tylko juniorzy). Zawodnicy z klubów Zrzeszenia zdobyli łącznie 44 medale – 17 złotych, 14 srebrnych i 13 brązowych na 54 możliwe do zdobycia! Juniorzy i juniorki zdobyli tych medali 28 (10-9-9), juniorzy młodsi i juniorki młodsze 16 (7-5-4).

W sprincie trasa biegu wynosiła 1400 m, biegano techniką dowolną. Wśród juniorów młodszych startowało 41 zawodników, w tym 31 z klubów Zrzeszenia. Całe podium przypadło w udziale zawodnikom z naszych klubów – złoty medal zdobył Filip Juroszek z NKS Trójwieś Beskidzka, srebrny Tomasz Mulica z UKS Regle Kościelisko, brązowy Oskar Gumieniak z MULKS Grupa Oscar Tomaszów Lubelski. Wśród juniorek młodszych startowało 31 narciarek, z tego 23 z klubów Zrzeszenia. Na dwóch pierwszych stopniach podium stanęły zawodniczki MKS Istebna – złoty medal zdobyła Kinga Gazurek, srebrny Hanna Michałek. Brązowy medal przypadł w udziale Wiktorii Leśniak ze Stowarzyszenia Olimpic Rabka Zdrój. Do walki o medale wśród juniorek wystartowało 16 zawodniczek, w tym 11 z klubów Zrzeszenia. Nasze zawodniczki wywalczyły dwa medale – mistrzynią została Olga Cieślar z WSS Wisła, brązowy medal zdobyła Martyna Mandok z LKS Klimczok Bystra. Srebrny medal wywalczyła Klaudia Radomyska z UKS Rawa Siedlce. Wśród juniorów rywalizowało 15 zawodników, w tym 12 z klubów Zrzeszenia. Całe podium zajęli zawodnicy z naszych klubów – złoty medal wywalczył Karol Stachoń, srebrny Jan Zwatrzko – obaj UKS Regle Kościelisko, brązowy Antoni Żółkiewski z MULKS Grupa Oscar Tomaszów Lubelski.

W biegach na dystansach narciarze rywalizowali techniką klasyczną i dowolną. Oto wyniki stylem klasycznym. Na starcie 10 km juniorek  stanęło do rywalizacji 16 zawodniczek, w tym 11 z klubów Zrzeszenia. Zdecydowano zwycięstwo odniosła Julia Rucka z MKS Istebna, walka o srebrny i brązowy medal była bardzo zacięta, o miejsce na podium walczyły trzy zawodniczki, na mecie różnice były minimalne – srebrny medal zdobyła Olga Cieślar z WSS Wisła, brązowy jej koleżanka klubowa Kamila Haratyk, tym razem Martyna Mandok z LKS Klimczok Bystra musiała zadowolić się czwartym miejscem. Juniorzy również rywalizowali na dystansie 10 km, pojawiło się ich na starcie 14, w tym 12 z klubów Zrzeszenia. Złoty medal zdobył Dawid Giba z UKS Hubal Białystok, który wyprzedził dwóch zawodników z UKS Regle Kościelisko – srebro wywalczył Jan Zwatrzko, a brąz Karol Stachoń. Juniorki młodsze rywalizowały na dystansie 7,5 km, startowało ich 30, w tym 22 z klubów Zrzeszenia. Swój drugi złoty medal wywalczyła Kinga Gazurek z MKS Istebna, która o niecałe 4 sekundy wyprzedziła Emilię Grzędziak z LKS Witów Ski Mszana Górna. Drugi brązowy medal zdobyła Wiktorii Leśniak ze Stowarzyszenia Olimpic Rabka Zdrój. W biegu juniorów młodszych na dystansie 10 km startowało 42 zawodników, w tym 29 z klubów Zrzeszenia. Swój drugi złoty medal wywalczył Filip Juroszek z NKS Trójwieś Beskidzka. Podium uzupełnili zawodnicy spoza naszych klubów – srebro zdobył Adam Jaroń UKS Rawa Siedlce, brązowy Dawid Opoka z UKS Wierchy Zalesie.

A teraz wyniki w biegach na dystansach techniką dowolną. W biegu juniorek na 10 km startowało 16 zawodniczek, w tym 11 z klubów Zrzeszenia. Mistrzynią została Kamila Haratyk z WSS Wisła, wicemistrzynią Julia Rucka z MKS Istebna, brązowy medal zdobyła Klaudia Radomyska z UKS Rawa Siedlce. W biegu juniorek młodszych  na dystansie 5 km startowało 30 zawodniczek, w tym 23 z klubów Zrzeszenia. Złoty medal zdobyła Zuzanna Rucka z MKS Istebna, brązowy jej koleżanka klubowa Kinga Gazurek, nasze zawodniczki rozdzieliła Wiktoria Leśniak ze Stowarzyszenia Olimpic Rabka Zdrój. W biegu juniorów na 10 km startowało 14 zawodników, w tym 12 z naszych klubów. Złoty medal zdobył Dawid Giba z UKS Hubal Białystok, srebrny i brązowy narciarze z UKS Regle Kościelisko – Jan Zwatrzko i Karol Stachoń. Juniorzy młodsi rywalizowali na 7,5 km, stanęło ich na starcie 42, w tym 29 z klubów Zrzeszenia. Wielką niespodziankę sprawił zawodnik UKS Rawa Siedlce, który pokonał całą plejadę naszych zawodników, w dodatku będąc jednym z najmłodszych uczestników – rocznik 2010. Srebrny medal zdobył faworyt Filip Juroszek z NKS Trójwieś Beskidzka, brązowy Patryk Wydra z UKS Regle Kościelisko.

Kolejną rozegraną konkurencją były sztafety sprinterskie 3x2x1400 m rozegrane techniką klasyczną. Zarówno wśród juniorek jak i juniorów rywalizowało po 5 sztafet – w każdej rywalizacji po 4 sztafety z naszych klubów – zgarnęliśmy komplet medali, czyli 6. Wśród juniorek kolejność na podium była następująca – pierwsze miejsce WSS Wisła I, drugie LKS Klimczok Bystra, trzecie WSS Wisła II. Wśród juniorów złoty medal dla UKS Regle Kościelisko, srebrny UKS Hubal Białystok, brązowy NKS Trójwieś Beskidzka. Najwięcej sztafet pojawiło się  w rywalizacji juniorów młodszych. Startowało 15 drużyn, w tym 11 z klubów Zrzeszenia. Mistrzami zostali narciarze NKS Trójwieś Beskidzka II, brązowy medal zdobyli zawodnicy UKS Regle Kościelisko I, nasze drużyny rozdzielił KS Turbacz XC I. W rywalizacji juniorek młodszych startowało 9 drużyn, w tym 7 z klubów Zrzeszenia. Podobnie jak u mężczyzn na podium stanęły 2 nasze sztafety – złoty i srebrny medal zdobyli narciarze MKS Istebna, brązowy trafił do zawodników KS SKI Team Wodzisław Śląski I.

Ostatnim akordem olimpiady były biegi mass start juniorów i juniorek na dystansie 20 km stylem klasycznym. Wśród juniorów startowało 12 zawodników, w tym 9 zawodników z klubów Zrzeszenia. Całe podium zajęli zawodnicy z naszych klubów – złoty medal wywalczył Dawid Giba z UKS Hubal Białystok, srebrny Jan Zwatrzko, brązowy Karol Stachoń – obaj UKS Regle Kościelisko. W biegu juniorek startowało 13 zawodnicze, w tym 9 z klubów Zrzeszenia. Mistrzynią została Julia Rucka z MKS Istebna, srebrny i brązowy medal wywalczyły narciarki WSS Wisła – Kamila Haratyk i Laura Wantulok.

Tegoroczna Olimpiada była bardzo udana dla sióstr Ruckich. Julia (juniorka) zdobyła 2 złote medale i jeden srebrny, jej młodsza siostra Zuzanna (juniorka młodsza) wygrała 5 km techniką dowolną, a wraz z Mają Strokosz były najlepsze w sztafecie sprinterskiej. Oby udany start zaliczyła najstarsza z sióstr, Eliza Rucka-Michałek, która reprezentuje nasz kraj na Igrzyskach w Mediolanie i Cortinie d’Ampezzo. Wśród juniorów indywidualnie najlepszy był Dawid Giba z UKS Hubal Białystok, który skompletował swoisty hat-trick – zdobył trzy złote medale (mass start, 10 km techniką dowolną i klasyczną). Wśród juniorów młodszych wyróżnił się Filip Juroszek (NKS Trójwieś Beskidzka), który indywidualnie wygrał sprint i bieg „klasykiem”, w stylu dowolnym był drugi, a wraz z Pawłem Proboszem okazał się najlepszy w sztafecie sprinterskiej.

Fot. Marta Jarecka-Kościelniak i Wiesław Perucki, OOM Małopolska 2026 Facebook

Zmarł Robert Buraczyk, wieloletni działacz LZS z województwa podlaskiego

By Aktualności KZ Ludowych Zespołów Sportowych

9 lutego przeżywszy 57 lat zmarł Robert Buraczyk, wieloletni działacz LZS z województwa podlaskiego. Przez wiele lat był organizatorem sportu i długoletnim prezesem klubu LZS Zwierki. Jego ulubionym sportem była piłka nożna, był sędzią piłkarskim i instruktorem, a kurs na instruktora piłki nożnej ukończył podczas szkolenia LZS w Mielnie. Przez całe swoje życie mocno angażował się w organizację różnych imprez sportowych i rekreacyjnych, wspomagał organizację imprez wojewódzkich, nigdy nie odmawiał pomocy. Przez wiele lat był koordynatorem turniejów „Piłkarska Kadra Czeka” na terenie woj. podlaskiego. Był uczestnikiem wielu imprez ogólnopolskich.

Zawsze uśmiechnięty, pełen radości, na hasło LZS zawsze odpowiadał, nawet wtedy, gdy pracował w służbie policyjnej i później gdy zmagał się z poważną chorobą. Był człowiekiem nietuzinkowym o wielkim sercu i zapale do pracy, w kontaktach z ludźmi był serdeczny, przyjazny, otwarty, czym zjednywał sobie sympatię elzetowskiego środowiska. Wszystkim, którzy go znali będzie brakowało Jego uśmiechu i poczucia humoru.

Cześć Jego Pamięci!
Spoczywaj w pokoju!

Całej rodzinie, a w szczególności żonie Katarzynie i siostrze Małgorzacie, działaczkom LZS składamy wyrazy głębokiego współczucia

Podlaskie Zrzeszenie LZS, Krajowe Zrzeszenie LZS oraz koleżanki i koledzy z Biura Krajowego Zrzeszenia LZS w Warszawie

P.S. Nabożeństwo Żałobne odprawione zostanie w kościele pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Zabłudowie 11 lutego o godz. 11.00 po czym nastąpi złożenie ciała do grobu na Cmentarzu Katolickim w Zabłudowie.

Otwarcia XXXII Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w sportach zimowych

By Aktualności KZ Ludowych Zespołów Sportowych

3 lutego 2026 roku Zakopane w hali Szkoły Mistrzostwa Sportowego im. Stanisława Marusarza odbyła się uroczysta gala otwarcia XXXII Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w sportach zimowych – Małopolska 2026. Wydarzenie, odbywające się pod Honorowym Patronatem Prezydenta RP Karola Nawrockiego, potrwa do 15 marca. Najbardziej wzruszającym momentem części oficjalnej była prezentacja regionów. Dzieci dumnie wniosły na scenę flagi wszystkich województw, tworząc barwną mapę sportowej Polski. Chwilę później, przy dźwiękach Mazurka Dąbrowskiego, flaga państwowa została wciągnięta na maszt, oficjalnie inaugurując ceremonię.

W uroczystości oprócz delegacji wojewódzkich startujących w olimpiadzie sportowców udział wzięło wielu oficjeli. Wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś w trakcie krótkiego wystąpienia zwrócił uwagę na symbolikę tego momentu mówiąc: „Dla wielu z Was to pierwszy raz, kiedy słyszycie hymn na otwarciu imprezy w swoim życiu. To wielkie zobowiązanie. Patrząc na Was, widzę polską reprezentację na Igrzyskach za osiem czy dwanaście lat. Uwierzcie w to, bo to Wy będziecie zdobywać świat”. Marszałek Województwa Małopolskiego, Łukasz Smółka, w swoim przemówieniu nie krył dumy z faktu, że to właśnie Małopolska gości młodych liderów sportu, powiedział też: „Każdy z Was jest diamentem, który w przyszłości będzie osiągał swoje zamierzone cele. Jesteście symbolem ciężkiej pracy i determinacji. Sport łączy, a nie dzieli i cieszę się, że jesteśmy tu dzisiaj razem”.  Z kolei Zofia Kiełpińska odczytała przesłanie od prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Radosława Piesiewicza, który przypomniał, że Olimpiada Młodzieży to fundament ruchu olimpijskiego, oparty na doskonałości, przyjaźni i zasadach fair play.

Co jednak ważne dla młodych sportowców znicz olimpijski zapalił, idol niejednego z nich, znakomity skoczek narciarski Rafał Kubacki, który kiedyś też startował w OOM.

Choć OOM otworzono oficjalnie 3 lutego już od 31 stycznia rozpoczęła się rywalizacja. Jako pierwsi do boju ruszyli biegacze narciarscy, w tym z wielu klubów Zrzeszenia LZS. Jak im poszło? O tym w oddzielnym poście.

Fot. OOM Małopolska 2026 Facebook

Piotr Borys, wiceminister sportu i turystyki o Strategii Rozwoju Polskiego Sportu, igrzyskach w Polsce w wywiadzie Interia Sport

By Aktualności KZ Ludowych Zespołów Sportowych

4 lutego na stronie internetowej Interia Sport ukazał się wywiad z Piotrem Borysem, wiceministrem sportu i turystyki, pod znamiennym tytułem Igrzyska w Polsce wielkim finałem rewolucji w życiu Polaków. „To być albo nie być dla naszego społeczeństwa”, który przeprowadził dziennikarz Andrzej Kalemba. Warto zapoznać się z tą obszerną rozmową, podczas, której poruszono wiele istotnych dla polskiego sportu spraw. Zachęcamy do przeczytania jej w całości. Poniżej przedstawiamy fragmenty, które uznaliśmy za najistotniejsze.

Andrzej Klemba, Interia: Dlaczego Polska chce zorganizować igrzyska olimpijskie?

Piotr Borys, wiceminister sportu i turystyki: – To przede wszystkim wyraz aspiracji Polaków. Nigdy wcześniej Polska ani żaden kraj Europy Środkowo-Wschodniej nie organizował takiej rangi zawodów. Ekonomicznie mocno się rozwijamy i staliśmy się dwudziestą gospodarką świata. Dojrzeliśmy do tego, by powalczyć o igrzyska. To także element budowy tożsamości i dumy narodowej. Potrzebujemy takich celów do integrowania narodu i silnej motywacji. Euro 2012 pokazało, że potrafimy się mobilizować. I kolejny powód, nie wiem czy nie najważniejszy, to będzie motor ogromnych zmian w polskim sporcie i w aktywności fizycznej Polaków.

W tym właśnie celu powstaje Strategia Rozwoju Polskiego Sportu?

– Tak, zakładamy, że polski sport będzie napędzany dwoma niezależnymi silnikami. Pierwszy to właśnie staranie się o igrzyska olimpijskie, a drugi to dokument, na którego bazie chcemy przebudować cały system polskiego sportu i zacząć zapobiegać patologiom związanym z zaniechaniami i zaniedbaniami polskiego społeczeństwa w zakresie aktywności ruchowej. Dzisiaj 30 procent dzieci jest w bezruchu i to może być pierwsze pokolenie, jak mówią eksperci, które będzie żyło krócej niż rodzice. Głównie dlatego, że się zatrzymaliśmy jako społeczeństwo, a szczególnie dzieci, w aktywności fizycznej. Według specjalistów wydolność krążenia oddechowego po prostu radykalnie spada. Z drugiej strony mamy dzisiaj 65 procent dorosłej populacji nieaktywnej, a są kraje, w których nawet 80 procent po prostu się rusza, jak choćby Finlandia. I na końcu jako wielki i dumny kraj mamy na ostatnich igrzyskach zaledwie dziesięć medali, a na przykład dużo mniejsza Holandia 34.

Skąd będziecie czerpać pomysły, gdzie szukać wzorców?

– Nasze aspiracje są ogromne. I teraz chcąc myśleć o absolutnie rewolucyjnej zmianie, potrzeba czegoś, czego się złapiemy – właśnie igrzysk olimpijskich i paraolimpijskich. Będziemy w pewnym stopniu wzorować się na Francji, w której po zawodach w Paryżu powstało trzy tysiące klubów, a trzy miliony ludzi zaczęło czynnie uprawiać sport. Oni dokonali tej zmiany, a wcześniej przez lata przebudowywali system sportu wyczynowego. Chcemy wykorzystać ich najlepsze doświadczenia, ale także krajów skandynawskich i Słowenii. Zbudujemy piramidę szkoleniową, ale nie taką klasyczną. Nasz pomysł to jest taki prostokąt, w którym mieści się ta piramida, bo to ma być aktywność przez całe życie. Uważamy, że w opłaca się w to inwestować nie od pierwszej czy drugiej klasy podstawówki, albo od czwartej, kiedy dopiero pojawia się nauczyciel wychowania fizycznego, ale już od trzeciego roku życia. Rozmawiamy z wieloma sportowcami i na przykład Julia Szeremeta mówi, że zaczęła ćwiczyć w wieku pięciu lat. Także doświadczenia Słowenii pokazują, że należy zaczynać już podczas edukacji przedszkolnej.

Powstanie Strategia Rozwoju Polskiego Sportu, ale jak ją skutecznie wprowadzać?

– To będzie historyczny dokument, bo rządowy, a nie dotyczący tylko jednego resortu. Dlatego w tym celu będziemy współpracować z ministerstwem edukacji, by wprowadzać aktywność fizyczną od wspomnianego trzeciego roku życia. Będziemy współdziałać z MSWiA i MON w kontekście budowania kompetencji ruchowych, a także przygotowania osób do pracy w służbach mundurowych. Tam potrzebne jest pół miliona ludzi do pracy. Brakuje synchronizacji pomiędzy sportem, wojskiem i policją. To się dzieje, ale zbyt powoli. Ola Mirosław czy Julia Szeremeta jako wojskowe dają świetny przykład, ale trzeba stworzyć system. Współpracujemy też z ministerstwem nauki, w jaki sposób możemy działać na rzecz polskiego sportu z pomocą innowacji i wszystkich metod zwiększających efektywność szkolenia wyczynowego. Oczywiście ministerstwo rodziny jest niezbędne do tego, żebyśmy z pomocą rodziców i dziadków budowali świadomość, jak ważny jest ruch. W Polsce potrzebujemy radykalnie rewolucji w aktywności fizycznej, bo bez tego będziemy żyli krócej i posypiemy się jako społeczeństwo. To już dzisiaj widać. Myślenie o tych dwóch wielkich motorach zmian, czyli igrzyskach olimpijskich i strategii ma być wspólnym działaniem ponad podziałami.

Kto jeszcze pracuje nad strategią?

– Grono jest szerokie, a w komitecie sterującym, który odpowiada za strategię, są choćby przedstawiciele samorządów. Jeżeli chcemy przeprowadzić ogromną zmianę w polskim sporcie, to bez nich tego nie zrobimy. Dzisiaj w polskim sporcie jest około 13 miliardów złotych, z czego 7 miliardów wkładają właśnie samorządy. Około 4 miliardów dokłada ministerstwo, a pozostałe 3 miliardy to kapitał prywatny, czyli najczęściej sponsorzy. Musimy te nakłady zwiększać, ale trzeba je wydawać efektywnie, a tego nie robimy. Jeżeli myślimy o strategii polskiego sportu w horyzoncie 10-12 lat, a to jest okres pełnego szkolenia wyczynowego zawodnika, to chcemy ją dedykować tym najmłodszym z myślą, że będą gotowi na igrzysk olimpijskie w 2040 roku. W tym czasie jest to właśnie do zrealizowania. Chcemy namówić wszystkie najważniejsze środowiska, a więc polskie związki sportowe, dziesiątki tysięcy polskich klubów, blisko 2800 polskich samorządów, które współdecydują o systemie sportu, naturalnie rząd i parlament do tego, że ta zmiana jest potrzebna. W najbliższym roku ta strategia będzie nie tylko utworzona, ale również przyjęta.

(…) W związku z pracami nad strategią planujecie wprowadzać reformy?

– Zmiana dotycząca polskich związków sportowych będzie jedną z większych, ale nie jedyną. Trochę przymusimy zarządzających związkami, w sensie pozytywnym, do działania. Traktujemy to jako element wyzwania, na początku intelektualnego. Do tej pory większość ze związków sportowych działała w horyzoncie czterech lat. Olimpijskich. Jak się udało na przykład zdobyć medale, to władze zostają, jak nie, to rewolucja. A my uważamy, że ich strategia powinny być dziesięcio- lub nawet dwunastoletnia, czyli obejmować trzy kolejne igrzyska. Tyle właśnie czasu potrzeba, by z dziecka wychować wyczynowego sportowca. I za tą jedną reformą pójdą kolejne. Ustawa o sporcie. Ustawa o finansowaniu. Z całą pewnością chcemy zreformować zawód trenera. Nie dość, że potrzebujemy dwukrotnie więcej szkoleniowców, to o znacznie lepszych kwalifikacjach. Docelowo chcemy też, by nauczyciel wychowania fizycznego był już w klasach 1-3, a także wyedukować trenerów do wieku przedszkolnego. Kolejna sprawa to praca z osobami z niepełnosprawnościami, co u nas funkcjonuje w bardzo niewielkim zakresie. Potrzebujemy to radykalnie zmienić, bo zaledwie jeden procent osób z niepełnosprawnościami uprawia sport. Absolutnie niezbędne są też kompletnie nowe kompetencje w pracy z seniorami. Za 10 lat 40 procent polskiego społeczeństwa będzie powyżej 60. roku życia. Kolejna reforma to system zarządzania polskimi talentami, który dzisiaj właściwie nie istnieje. Chcemy zcyfryzować sport i zintegrować wszystkie dane szkoleniowe. To pozwoli na możliwość wymiany sportowców pomiędzy dyscyplinami. Bo może jest tak, że ktoś jest niezły w jednym sporcie, ale w drugim byłby dużo lepszy. Bylibyśmy w stanie przerzucać najbardziej utalentowanych zawodników, osiągać jeszcze większe efekty i wyniki sportowe. To świetnie robią Francuzi. My robimy to marginalnie. Sporty nie widzą się między sobą.

(…) 13 lat temu próbowano sprowadzić zimowe igrzyska do Krakowa. Skończyło się na tym, że wypłynął dokument dotyczący kosztów imprezy. Wynikało z niego, że trzeba będzie wydać 22 mld złotych. Mieszkańcy Krakowa odrzucili pomysł w referendum. Nie popełnicie podobnych błędów? Przekonacie społeczeństwo?

– Dzisiaj mniej więcej jest tyle samo zwolenników, co przeciwników igrzysk olimpijskich w Polsce. Cieszę się, że już rozpoczęliśmy dyskusję i oswajamy społeczeństwo z tematem wskazując szereg korzyści. Nam jest najbliżej do jak najbardziej efektywnego modelu organizacji tych zawodów, czyli tego z Paryża. Nie ma potrzeby budować obiektów na siłę, a raczej należy wykorzystać już istniejące czy też otwarte przestrzenie na tymczasowe areny.

Cały wywiad można przeczytać pod tym linkiem https://sport.interia.pl/igrzyska-olimpijskie/news-igrzyska-w-polsce-wielkim-finalem-rewolucji-w-zyciu-polakow,nId,22546031

Fot. Piotr Borys, wiceminister sportu i turystyki podczas spotkania w sprawie Strategii Rozwoju Sportu w Polsce na stadionie Legii Warszawa, Fot. MSiT

37 medali naszych zawodników na 44. Halowych Mistrzostwach Polski Seniorów w Łucznictwie

By Aktualności KZ Ludowych Zespołów Sportowych

44. Halowe Mistrzostwa Polski Seniorów w Łucznictwie odbyły się w dniach 31 stycznia – 1 lutego w hali naszego klubu KS Społem Łódź. Rywalizowało blisko 240 zawodniczek i zawodników, którzy o medale walczyli w konkurencji łuków klasycznych (olimpijskich), łuków bloczkowych oraz łuków barebow. W ostatnich latach można zaobserwować, że łuki bloczkowe i barebow stają się coraz popularniejsze, co przekłada się na większą liczbę startujących w mistrzostwach uczestników. Zawodnicy i zawodniczki z klubów Zrzeszenia LZS zdobyli na tych mistrzostwach 40 medali – 9 złotych, 9 srebrnych i 19 brązowych. Najwięcej medali nasi zawodnicy zdobyli w łucznictwie klasycznym, pokazując zdecydowaną dominację – na 20 możliwych do zdobycia medali wywalczyli ich 18! W łucznictwie bloczkowym było ich 9 na 16, a łucznictwie barebow 10 na 16.

W łucznictwie klasycznym w 5 rozgrywanych konkurencjach zawodnicy z naszych klubów wywalczyli 5 tytułów mistrzowskich! W rywalizacji mężczyzn całe podium zajęli zawodnicy z klubów Zrzeszenia LZS – halowym mistrzem Polski został Tymoteusz Łukasik z KS Społem Łódź, wicemistrzem Nikodem Marszalik z MLKS Dąbrovia Dąbrowa Tarnowska, brązowe medale zdobyli Mateusz Mędrzak z LKS Łucznik Żywiec i Rafał Wojtkowiak z GLKS Unia Pielgrzymka. W rywalizacji kobiet wielki sukces łuczniczek z LKS Mazowsze Teresin – 3 medale: halową mistrzynią Polski została Maria Małolepsza, wicemistrzynią Alicja Zygmunciak, brązowy medal zdobyła Alisa Kabluchko, drugi brązowy medal wywalczyła Magdalena Śmiałkowska-Zawisza z KS Społem Łódź. Halowymi mistrzami Polski w drużynie mężczyzn został LKS Łucznik Żywiec, wicemistrzem LKS Mazowsze Teresin, brązowy medal zdobyła drużyna MLKS Dąbrovia Dąbrowa Tarnowska, drugi brązowy medal zdobyli łucznicy SŁ Marymont Warszawa. Halowymi mistrzyniami Polski w drużynie kobiet został KS Społem Łódź, brązowe medale wywalczyły drużyny MLKS Czarna Strzała Bytom i LKS Mazowsze Teresin; halowymi wicemistrzyniami zostały łuczniczki SŁ Marymont Warszawa. W mikście całe podium dla zawodników z klubów Zrzeszenia – złoto KS Społem Łódź, srebro LKS Łucznik Żywiec 2, brąz – KS Łucznik Żywiec 3 i LKS Mazowsze Teresin.

W łucznictwie bloczkowym zawodnicy z klubów Zrzeszenia zdobyli  9 medali (2-2-5) na 16 możliwych do zdobycia. Wśród kobiet brązowe medale wywalczyły Agata Bulwa-Śliwecka z MLKS Dąbrovia Dąbrowa Tarnowska i Marzena Nowak z UKS Tramp Jarosław. Złoty i srebrny medal „wystrzelały” zawodniczki MKŁ Strzała Warszawa – Magdalena Zygmunciak i Sandra Jankowska. Wśród mężczyzn tytuł halowego mistrza Polski obronił Przemysław Konecki z LUKS Orlik Goleszów, brązowy medal wywalczył wciąż młody Karol Dobrowolski z KS Stella Kielce. Srebrny i brązowy medal zdobyli  łucznicy KŁ A3D Toszek Boguszyce – Łukasz Przybylski i Filip Szeląg. Srebrny medal w turnieju drużyn męskich wywalczył zespół KS Stella Kielce, brązowy UKS Tramp Jarosław. Halowym mistrzem Polski została drużyna KŁ A3D Toszek Boguszyce, a drugi brązowy medal wywalczył team ŁKS Kompania Łucznicza. Do naszych mikstów powędrowały trzy medale – złoty wywalczyła para LUKS Orlik Goleszów, srebrny KS Stella Kielce, brązowy UKS Tramp Jarosław, drugi brązowy medal dla KŁ A3D Toszek Boguszyce.

W łukach barebow zawodnicy z klubów Zrzeszenia wywalczyli 10 medali (2-3-5) na 20 możliwych do zdobycia. Halową wicemistrzynią Polski została Regina Karkoszka z ŁLKS Karima Prząsław, brązowe medale wywalczyły łuczniczki UKS Grot Ruda Śląska Zuzanna Kulig i Natalia Lepa; mistrzynią została Hanna Krzyśka KS Płaszowianka Kraków. Wśród mężczyzn było podobnie – wicemistrzem został Tomasz Kubik z KS ROKIS Radzymin, brązowy medal zdobył jego kolega klubowy Paweł Marchwica oraz Michał Zdyzmira z SSR Olimp Strawczyn. Złoty medal wywalczył Piotr Kaczmarek z UKŁ Leśnik Poznań. Najlepszym zespołem męskim mistrzostw okazał się KS ROKIS Radzymin, wicemistrzami zostali łucznicy UKS Grot Ruda Śląska. Brązowe medale dla SŁ Marymont Warszawa i KS Płaszowianka Kraków. Ponieważ w do rywalizacji drużynowej kobiet zgłosiły się tylko 3 drużyny nie przyznano tytułów Zespołowych Halowych Mistrzyń Polski. Turniej wygrały zawodniczki KS ROKIS Radzymin przed UKS Grot Ruda Śląska i SSR Olimp Strawczyn. W konkurencji mikstów zawodnicy z klubów Zrzeszenia LZS zdobyli dwa medale – halowymi mistrzami Polski została para z UKS Grot Ruda Śląska, brązowy medal wywalczyła druga para UKS Grot Ruda Śląska; pozostałe medale trafiły do – srebrny KS Płaszowianka Kraków, drugi brązowy KS Burza Borowa Wieś.

Fot. Roman Sputo, Facebook PZŁucz.

Z życia LZS – Kalendarium wydarzeń styczeń 2026

By Aktualności KZ Ludowych Zespołów Sportowych

Na naszej stronie internetowej najwięcej miejsca poświęcamy sukcesom sportowców spod znaku LZS na najważniejszych imprezach sportowych jak mistrzostwa Polski, Europy, świata oraz ważnym wydarzeniom z zakresu sportu powszechnego na szczeblu wojewódzkim i ogólnopolskim realizowanych w ramach naszego programu i finansowanych przez Ministerstwo Sportu i Turystyki. Ważne są również sprawy organizacyjne, w tym spotkania w różnych urzędach i instytucjach, współpraca ze związkami sportowymi, jak również różnego rodzaju podsumowania, plebiscyty i wyróżnienia dla naszych działaczy i trenerów. Będziemy się więc starali, co miesiąc w kalejdoskopowym skrócie publikować informacje o tych działaniach.

• Tradycji stało się zadość! Już po raz 37. sympatycy piłki nożnej z gminy Czarne (woj. pomorskie) spotkali się 1 stycznia na stadionie, by rozegrać noworoczny mecz. Jak zawsze – były życzenia od prezesa LKS Czarni Czarne, przyjacielski mecz i wspólny poczęstunek po spotkaniu. Szczególne brawa należą się Lubomirowi Bodnarowi, pomysłodawcy spotkania i uczestnika wszystkich 37 edycji!

• 5 stycznia 2026 roku na naszej stronie internetowej i Facebooku został opublikowany projekt kalendarza imprez na 2026 rok. Kalendarz zatwierdzono na posiedzeniu Rady Głównej KZ LZS w dniu 14.12.2025 r. Aktualizacje kalendarza dokonywane są na bieżąco.

• 6 stycznia 2026 roku rozegrano pierwsze tegoroczne mistrzostwa KZ LZS. Mistrzostwa w biegach narciarskich odbyły się 6 stycznia na trasach Siwej Doliny w Tomaszowie Lubelskim, towarzyszyły im  Ogólnopolskie Zawody KZ LZS dla dzieci i mastersów. Organizatorem imprezy było Krajowe Zrzeszenie LZS, bezpośrednimi organizatorami MULKS Grupa Oscar Tomaszów Lubelski i Wojewódzkie Zrzeszenie LZS w Lublinie przy współpracy Starosty Tomaszowskiego i Burmistrza Miasta Tomaszów Lubelski oraz OSiR-u Tomasovia Tomaszów Lubelski.

• 8 stycznia z inicjatywy Pawła Gancarza, Marszałka Województwa Dolnośląskiego doszło do spotkania z Leszkiem Noworólem, prezesem Dolnośląskiego Zrzeszenia LZS we Wrocławiu. W spotkaniu udział wzięli także Michał Rado, Wicemarszałek oraz Radosław Zysnarski, Pełnomocnik Marszałka ds. Aktywizacji Środowisk Lokalnych. Jak napisał w poście na Facebook’u marszałek Paweł Goncarz: „LZS od lat są ważnym elementem życia na dolnośląskiej wsi. To sport blisko ludzi, oparty na zaangażowaniu i lokalnej energii”. Spotkanie miało na celu podjęcie współpracy na terenach wiejskich z Ludowymi Zespołami Sportowymi. Rozmawiano o potencjale LZS w realizacji inicjatyw sportowych i społecznych oraz o potrzebach lokalnych społeczności na obszarach wiejskich. Jak stwierdził marszałek: – Chcemy, by sport był realnym wsparciem dla lokalnych społeczności i by takie inicjatywy miały stabilne zaplecze także na poziomie województwa.

• 9 stycznia poseł Jakub Rutnicki, Minister Sportu i Turystyki spotkał się  z posłem Jarosławem Rzepą Prezesem Rady Głównej Krajowego Zrzeszenia LZS, Krzysztofem Piaskiem, Wiceprezesem RG KZ LZS oraz z Grzegorzem Supińskim, Dyrektorem KZ LZS Centrum Integracji Społecznej w Mielnie. Rozmawiano o priorytetach naszej organizacji na najbliższe lata,  a także o planach drugiego etapu modernizacji ośrodka LZS w Mielnie, Rządowym Programie KLUB i najnowszym projekcie resortu „Szatnia na medal” (budżet 50 mln złotych), z którego może skorzystać wiele naszych klubów.

• Piłka nożna to najpopularniejszy sport w Zrzeszeniu LZS, zrzeszamy ponad 3700 klubów z całej Polski. Licencje Polskiego Związku Piłki Nożnej ma dziesiątki tysięcy zawodników z klubów Zrzeszenia. Nasze klubu grają głównie w niższych klasach i ligach okręgowych. Kluby Zrzeszenia szkolą tysiące młodych adeptów piłki nożnej organizując im czas wolny. Nie każdy z nich zostanie „zawodowym” piłkarzem, ale może pokocha sport, z którym połączy się na całe życie. Krajowe Zrzeszenie LZS organizuje 5 ogólnopolskich imprez piłkarskich dla dzieci w wieku od 10 do 15 lat. Jednak nasza współpraca z PZPN nie zawsze układa się tak jak byśmy chcieli. Czy poprawi ją odbyte 9 stycznia spotkanie kierownictwa Ludowych Zespołów Sportowych z Wiceprezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej Tomaszem Grabowskim? Czas pokaże. Ze strony KZ LZS udział w spotkaniu wzięli: Jarosław Rzepa, prezes i Krzysztof Piasek, wiceprezes. Jak poinformowano, omawiano wspólne obszary aktywizacji sportowej dzieci i młodzieży oraz formy współpracy między PZPN a KZ LZS. Spotkanie odbyło się w siedzibie Sejmowej Komisji Kultury Fizycznej Sportu i Turystyki, a gościny udzielił Tadeusz Tomaszewski, poseł przewodniczący tej komisji sejmowej.

Na początku stycznia ukazała się książka Jana Trofimowicza „80 lat Sportu Ludowego na Pomorzu – 1946-2025”.  To pozycja niezwykła, bo napisana przez człowieka od najmłodszych lat związanego z Ludowymi Zespołami Sportowymi. Pisana z sercem i tak po ludzku, bez zbędnych naukowych wtrąceń. Pełna ciekawych opowieści i historii ludzi, którzy tworzyli sport na Pomorzu w latach 1946-2025. W każdym akapicie tej książki widać, że jej autor kocha historię, pisze z pasją i miłością do sportu. Książkę wydało wydawnictwo Region. Można ją kupić poprzez stronę https://czec.pl/80-lat-sportu-ludowego-na-pomorzu-1946-2025, w biurze Gminnego Ośrodka Sportu, Rekreacji i Turystyki w Luzinie – w sprawie zakupu warto wcześniej skontaktować się telefonicznie z dyrektorem GOSRiT, Piotrem Klechą, pod numerem 503 537 930. Publikacja dostępna jest również w Muzeum Sportu Wiejskiego w Łebczu, przy ul. Puckiej 18 (84-102 Łebcz). Zakup stacjonarny możliwy jest po wcześniejszym kontakcie telefonicznym z kustoszem muzeum, Janem Trofimowiczem, tel. 508 738 161.

• 10 stycznia w Łodzi odbyło się uroczyste podsumowanie Współzawodnictwa Sportowego Wojewódzkiego Zrzeszenia LZS w Łodzi. Uhonorowano najlepszych sportowców, trenerów, kluby, szkoły oraz najbardziej aktywne gminy i powiaty. Wręczenia nagród i wyróżnień dokonało wielu znakomitych gości zaproszonych na uroczystość, wśród nich byli: Posłanka Małgorzata Niemczyk, Agnieszka Ryś, Piotr Wojtysiak, Artur Ostrowski, Wicemarszałkowie Województwa Łódzkiego, Mirosław Belina, Starosta Powiatu Skierniewickiego, Mateusz Karwowski, Starosta Powiatu Łódzki Wschód. Licznie zgromadzonych uczestników powitał Marek Mazur, Prezes WZ LZS w Łodzi i I Wicewojewoda Łódzki. Uroczystość prowadził Konrad Gwóźdź, Wiceprezes Rady Głównej KZ LZS i Wiceprezes WZ LZS w Łodzi.

• 28 stycznia Pomorskie Zrzeszenie LZS poinformowało, że podpisało umowę z Samorządem Województwa Pomorskiego na realizację zadań w 2026 roku. W ramach tej umowy dofinansowanie otrzyma blisko 100 imprez sportowo-rekreacyjnych organizowanych w gminach i małych miastach. Środki zostaną przeznaczone również na wyjazdy zawodników na ogólnopolskie wydarzenia LZS, co pozwoli reprezentować Pomorze na arenie krajowej. Dodatkowo Pomorskie Zrzeszenie LZS otrzymało wsparcie na działalność Centrum Wsparcia Klubów Sportowych, które pomaga lokalnym klubom w sprawach organizacyjnych i formalnych.

• 29 stycznia w siedzibie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego Jarosław Rzepa, prezes RG KZ LZS spotkałem się wraz z działaczami struktur wojewódzkich Ludowych Zespołów Sportowych z Marszałkiem Województwa Sebastianem Ciemnoczołowskim i Członkiem Zarządu Łukaszem Poryckim. Omawiano współpracę i wsparcie Zarządu Województwa dla klubów sportowych z terenu województwa oraz funkcjonowanie rządowego Programu Klub, którego LZS jest operatorem krajowych.

• 31 stycznia w Białogardzie odbyła się piękna jubileuszowa uroczystość z okazji 80-lecia urodzin i 50-lecia pracy trenerskiej Franciszka Bochenka. Była projekcja filmu o dostojnym jubilacie, gratulacje, wspomnienia i wielu gości, w tym jego zawodniczki i zawodnicy, koledzy, działacze, władze samorządowe i sportowe. Dostojnego jubilata wspierała żona Maria oraz córki i wnuki. Pan Franciszek przez 50 lat pracy na rzecz podnoszenia ciężarów wychował wielu sportowców, którzy startowali na najważniejszych światowych, europejskich i polskich zawodach. Sam zdobył także tytuł Mistrza Świata Masters. Serdecznie gratulujemy i życzymy dużo zdrowia.

• 31 stycznia w restauracji Hotelu „Średzka Korona” (gmina Środa Śląska, powiat średzki) odbyło się uroczyste podsumowanie XXVI Dolnośląskich Igrzysk LZS, Mieszkańców Wsi i Miast oraz roku sportowego 2025. W spotkaniu udział wzięli samorządowcy z województwa dolnośląskiego, członkowie Zarządu Dolnośląskiego Zrzeszenia LZS, działaczki i działacze LZS oraz wielu znamienitych gości, w tym: Monika Wielichowska – Wicemarszałek Sejmu RP, Radosław Zysnarski – Pełnomocnik Marszałka ds. aktywizacji środowisk lokalnych na Dolnym Śląsku, Agnieszka Szemberska – Koordynator ds. odnowy dolnośląskiej wsi, Sebastian Burdzy – Starosta Powiatu Średzkiego, Marcin Brzeziński – Zastępca Burmistrza Środy Śląskiej, Krajowe Zrzeszenie LZS reprezentował Krzysztof Piasek – Wiceprezes RG KZ LZS. Spotkanie prowadzili Leszek Noworól – Prezes Dolnośląskiego Zrzeszenia LZS i Arkadiusz Gruszczyński – Przewodniczący Miejsko-Gminnego Zrzeszenia LZS w Środzie Śląskiej.

Przejdź do treści