Czy powstanie ogólnopolski program edukacji rowerowej? Czy pójdziemy w ślady Brytyjczyków?

W połowie stycznia w Ministerstwie Infrastruktury doszło do spotkania przedstawicieli rządu, Polskiej Organizacji Turystycznej, wszystkich Akademii Wychowania Fizycznego, Akademii Kultury Fizycznej w sprawie stworzenia i wdrożenia ogólnopolskiego programu edukacji rowerowej. Głównymi założeniami programu mają być: reforma karty rowerowej, zmiany zapisów ustawy o ruchu drogowym, dostosowanie prawa oświatowego, modyfikacja podstaw programowych edukacji szkolnej, tworzenie infrastruktury rowerowej i kształcenie w akademiach wychowania fizycznego/kultury fizycznej wykwalifikowanych edukatorów i przewodników rowerowych.

Jednym z uczestników tego spotkania był Leszek Sibilski, były polski kolarz torowy, mistrz Polski w tej specjalności, inicjator i pomysłodawca ustanowionego rezolucją nr. 72/272 Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych, z dnia 12 kwietnia 2018 roku, Światowego Dnia Rowerów, który tak mówił o tym spotkaniu: – To bezprecedensowa sytuacja, że rektorzy wszystkich sześciu Akademii Wychowania Fizycznego spotkali się i zjednoczyli w apelu o wprowadzenie edukacji rowerowej w szkołach podstawowych i średnich. To jest bardzo ważny krok w kierunku zdrowszej i bardziej zielonej przyszłości. To również milowy krok w historii polskiego kolarstwa. Przecież wprowadzenie edukacji rowerowej do szkół spowoduje, że trenerzy będą mogli o wiele łatwiej wyłapać talenty na miarę Ryszarda Szurkowskiego, Lecha Piaseckiego czy Rafała Majki.

Czy faktycznie włączenie jazdy na rowerze do lekcji wychowania fizycznego, umożliwi rozwój polskiego kolarstwa, a w perspektywie zwiększenie naszych medalowych szans podczas igrzysk olimpijskich czy mistrzostw świata? Wystarczy spojrzeć na Brytyjczyków. W 2007 roku Wielka Brytania wprowadziła do szkół program „Bikeability”. W taki sposób opisano główne cele tego projektu – rozwijanie umiejętności życiowych dzieci w wieku szkolnym, poprawa bezpieczeństwa na drogach, zachęcanie młodych ludzi do aktywności fizycznej, wyławianie talentów sportowych. Efekt? Od 2012 roku Wielka Brytania wywalczyła kilkanaście medali olimpijskich w tej dyscyplinie sportu. Stała się kolarską potęgą, zrealizowała też pozostałe punkty tego programu. Czy nam się też uda? Jak zwykle wszystko zależy od kilku czynników – dobrego programu, konsekwentnej jego realizacji i finansowania. Jesteśmy na początku brytyjskiej drogi, ale bazę mamy niezłą – Polacy kochają rower, ok. 80 proc. obywateli potrafi jeździć na rowerze i ok. 60 proc. posiada własny rower.

Fot. Ministerstwo Infrastruktury Facebook

Share
Przejdź do treści