Kacper Tomasiak z LKS Klimczok Bystra poleciał po srebrny medal olimpijski!

19-letni Kacper Tomasiak z klubu Zrzeszenia LZS LKS Klimczok Bystra (jako junior młodszy szkolony w OSSM LZS) wywalczył srebrny medal w konkursie indywidualnym mężczyzn na normalnej skoczni podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026. W emocjonującej rywalizacji Tomasiak uplasował się tuż za zwycięzcą, zdobywając najcenniejszy medal w dotychczasowej karierze i zapisując się złotymi zgłoskami w historii polskich skoków narciarskich.

Dla Kacpra Tomasiaka tegoroczne igrzyska były pierwszym olimpijskim startem w dorosłej karierze. Mimo młodego wieku i braku doświadczenia na tak wielkiej scenie, Polak skakał pewnie i konsekwentnie przez cały konkurs. W finale okazał się lepszy od większości światowej stawki, ustępując tylko triumfatorowi 25-letniemu Philippowi Raimundowi z Niemiec. Ostateczny rezultat – drugie miejsce i srebrny medal – to ogromne osiągnięcie dla 19-latka, który dopiero w tym sezonie rozpoczynał swoją międzynarodową karierę w Pucharze Świata.

Po pierwszej serii Tomasiak zajmował czwarte miejsce po skoku na 103 m. Druga próba była jeszcze lepsza — uzyskał aż 107 m, a do tego dostał jeszcze bardzo dobre noty. Triumfator tego konkursu Niemiec Philippem Raimundem, to też niespodziewany zwycięzca, choć w treningach i kwalifikacjach spisywał się bardzo dobrze, to jednak jeszcze nigdy w swojej karierze sportowej nie wygrał żadnego konkursu Pucharu Świata. Po brąz sięgnęli ex aequo Japończyk Ren Nikaido i Szwajcar Gregor Deschwanden.

Kacper Tomasiak nie tylko został pierwszym naszym medalistą na tegorocznych igrzyskach olimpijskich, ale jest najmłodszym Polakiem, który sięgnął po medal olimpijski we wszystkich indywidualnych startach Polaków na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. Zdobył 24. medal olimpijski w historii startów polskich sportowców na zimowych igrzyskach. W skokach narciarskich to nasz 11. olimpijski krążek, a 19-letni Kacper Tomasiak z LKS Klimczok Bystra podtrzymał medalową passę Polaków w tej dyscyplinie, trwającą od igrzysk w Vancouver w 2010 r.

Przypomnijmy, że pierwszy medal złoty w skokach narciarskich zdobył w Sapporo w 1972 Wojciech Fortuna, w 2002 roku w Salt Lake City Adam Małysz wywalczył srebro i brąz, w 2010 roku w Vancouver Adam Małysz zdobył 2 srebrne medale, w Soczi w 2014 roku Kamil Stoch wywalczył 2 złote medale, cztery lata później w Pjogczangu Kamil Stoch zdobył złoty medal, w 2022 roku w Pekinie Dawid Kubacki wywalczył brązowy medal olimpijski.  Dwóch wymienionych wyżej zawodników, czyli Adam Małysz i Kamil Stoch związanych było z Ludowymi Zespołami Sportowymi – Adam Małysz przez całą karierę sportową był zawodnikiem naszego klubu Wisła Ustronianka, obecnie WSS w Wiśle, a Kamil Stoch zaczynał jako zawodnik LKS Ząb, a później był zawodnikiem LKS Poroniec Poronin. Najstarszy z tych mistrzów Wojciech Fortuna w pewnym momencie swojego życia przeniósł się na Mazury i związał a LZS – często bywa na naszych imprezach sportowych i spotyka się ze sportowcami i działaczami.

Wróćmy jeszcze na chwilę do Kacpra Tomasiaka. W rozwój jego karier sportowej bardzo zaangażowani są jego rodzice. Jego ojciec Wojciech Tomasiak jest trenerem, ale zdecydował się oddać syna pod opiekę innego trenera, gdyż uważał, że relacja w sporcie ojciec trener, syn zawodnik nie nie zawsze przynosi dobre rezultaty. Z kolei jego mama powtarzała mu, że nie może zaniedbywać nauki. Dzięki temu udało mu się śpiewająco zdać maturę i dziś jest studentem na kierunku Wychowanie Fizyczne. Mama Kacpra odgrywa dużą rolę w jego rozwoju sportowym. Pełni rolę psychologa oraz dietetyka. Co ciekawe, ze skokami narciarskimi jest związane również młodsze rodzeństwo Kacpra. Zarówno Filip, jak i Konrad już wpadają na treningi. Z kolei najmłodszy Janek ma zaledwie cztery lata, a siostra Emilia nie wiąże przyszłości z rodzinną dyscypliną.

Na koniec dodajmy, że w konkursie startowało też dwóch innych naszych zawodników. Paweł Wąsek i Kamil Stoch nie awansowali jednak do drugiej serii – w efekcie Wąsek z naszego klubu WSS Wisła był 35, a Kamil Stoch z KS Eve-nement, trzykrotny mistrz olimpijski, dla którego to ostatni sezon sportowy 38. Liczymy, że w konkursie na dużej skoczni będzie lepiej.

Na uroczystości wręczenia medali olimpijskich srebrny medal zawiesiła na szyi Kacpra Tomasiaka Maja Włoszczowska, dwukrotna wicemistrzyni olimpijska (2008 i 2016) w MTB

Fot. Facebook

Share
Przejdź do treści