
Józef Beker zmarł 19 marca na 10 dni przed swoimi 89 urodzinami. Urodził się 28 marca w 1937 roku w Starym Mieście koło Tarnopola. Po II wojnie światowej razem z rodziną przyjechał na Dolny Śląsk. Osiedli w Mokrzeszowie w gminie Świdnica. W 1954 roku ukończył zasadniczą szkołę metalową, zdobywając zawód tokarza. Swoją karierę sportową rozpoczął w barwach klubu Victoria Świebodzice (1957) i Odry Brzeg (1960 rok), potem formalnie reprezentował Ludowy Klub Sportowy z Mokrzeszowa (1961-1963), a następnie LZS Dolny Śląsk (1964-1970). Był wychowankiem trenerów – Józefa Tropaczyńskiego, Władysława Wandora i Roberta Nowoczka. Uznawany był za jeden z największych talentów wiejskiego kolarstwa na początku lat 60. XX wieku. Jako pierwszy z kolarzy LZS wygrał etap podczas Wyścigu Pokoju w Zielonej Górze, było to 19 maja 1963 r. Po zaledwie trzech latach treningu mógł pojechać na swoje pierwsze igrzyska olimpijskie do Rzymu. Ostatecznie nie wystartował we Włoszech z powodu braku paszportu. Szansę wykorzystał już podczas kolejnej imprezy czterolecia. W Tokio był członkiem ekipy wraz z Andrzejem Bławdzinem, Janem Magierą i Rajmundem Zielińskim, która w wyścigu drużynowym na 100 km zajęła 11. miejsce. W 1961 r. został mistrzem Polski w wyścigu drużynowym, w tym samym roku uznano go najlepszym szosowcem w kraju, a dwa lata później wraz z kolegami zajął drugie miejsce w Tour de France w klasyfikacji drużynowej dla amatorów. Kilka razy starował również na mistrzostwach świata. Najlepiej wypadł w 1963 roku, kiedy z drużyną zajął piąte miejsce. Był także wicemistrzem Polski w wyścigu górskim, a także zwycięzca Tour de Pologne 1965.
Długo po zakończeniu kariery pozostawał w świetnej formie. Wszystko zmienił wypadek z 2008 roku – spadł z drabiny przy wykonywaniu prac domowych. W szpitalu przeprowadzono trepanację czaszki by usunąć krwiaka. Według lekarzy już do końca życia miał być przykuty do łóżka, ale długa i kosztowna rehabilitacja przyniosła efekty. Były sportowiec stanął na nogi i zaczął nawet grać w tenisa.
Ostatnie pożegnanie Józefa Bekera odbyło się 20 marca o godz. 10 w kaplicy cmentarnej w Świebodzicach (Dolny Śląsk), natomiast msza święta pogrzebowa zostanie odprawiona 27 marca o godz. 14 na cmentarzu w Mokrzeszowie.
Cześć Jego pamięci!
Spoczywaj w pokoju!
Rodzinie Ś.P. Józefa Bekera składamy wyrazy szczerego współczucia. Jesteśmy pewni, że dołączył do niebiańskiego peletonu.
Krajowe Zrzeszenie LZS z prezesem Jarosławem Rzepą na czele
oraz
Dolnośląskie Zrzeszenie LZS we Wrocławiu na czele z prezesem Leszkiem Noworólem