LZS Aktywna Wieś „Sport – Rekreacja – Relaks” – Mielno 2026

Organizacja imprez rekreacyjnych i integracyjnych przynosi wymierne korzyści zdrowotne i społeczne. Wydarzenia te efektywnie redukują stres, promują zdrowy tryb życia, zacieśniają relacje międzyludzkie oraz zwiększają motywację i morale poprzez oderwanie uczestników od codziennej rutyny. Tworzą przestrzeń do naturalnej wymiany doświadczeń, pozwalają seniorom czuć się potrzebnymi, a u młodszym zwiększają empatię i pomagają w walce ze stereotypami. To także świetny sposób na zawiązywanie nowych przyjaźni i wspólne tworzenie wspomnień. Często kilka dni spędzonych na świeżym powietrzu, rywalizacja sportowa i odpoczynek uświadamiają nam, że nie samą pracą i obowiązkami codziennymi człowiek żyje. W Krajowym Zrzeszeniu LZS jego członkowie organizują imprezy rekreacyjne w każdym zakątku kraju – mają one wymiar lokalny, gminny czy powiatowy, ale też ogólnopolski.

Od 2022 roku w ramach projektu „LZS – Aktywna Wieś” wspieranego przez Ministerstwo Sportu i Turystyki co roku organizowanych jest ponad 100 imprez sportowo-rekreacyjnych. Jedna z nich pod nazwą „Sport – Rekreacja – Relaks” o zasięgu ogólnopolskim odbyła się w dniach 14-17 maja w Mielnie. Do Centralnego Ośrodka Szkolenia LZS przyjechało 40 osób z 7 województw – kujawsko-pomorskie, lubelskie, małopolskie, mazowieckie, podlaskie, świętokrzyskie i wielkopolskie. Uczestnicy rywalizowali w konkurencjach rekreacyjnych, chodzili z kijkami, zwiedzali Mielno, a także spacerowali po pięknych nadbałtyckich plażach. Drugie takie spotkanie przewidziane jest dla kolejnych 40 osób we wrześniu, a konkretnie w dniach 24-27.

 „Gwiazdą” tego spotkania miał być nordic walking. Ten marsz ze specjalnymi kijkami pomaga w redukcji masy ciała, odciąża stawy, poprawia wydolność oddechowo-krążeniową i wzmacnia mięśnie kręgosłupa, będąc przy tym doskonałą metodą na dotlenienie i redukcję stresu. Aby jednak ta forma marszu przynosiła korzyści zdrowotne, kluczowe jest opanowanie prawidłowej techniki – w przeciwnym razie marsz z kijkami staje się zwykłym spacerem. Dlatego też uczestnicy imprezy zaczęli pobyt w Mielnie od… teorii. Z techniką chodzenia z kijkami zapoznał ich instruktor Piotr Czarnota z Koszalina. Przestrzegał, że niewłaściwe używanie kijków (np. złe ustawienie długości lub brak dynamicznego odepchnięcia) może prowadzić do bólów nadgarstków, łokci, barków i kręgosłupa. Podkreślał, że prawidłowa technika nordic walking opiera się na naturalnym, ale dynamicznym marszu. Sylwetka powinna być lekko pochylona do przodu, a ruchy rąk i nóg – naprzemienne (prawa ręka z lewą nogą). Kijki służą do odpychania się, a nie podpierania, co maksymalnie aktywuje mięśnie całego ciała. Udzielił uczestnikom wielu bezcennych rad i przekonywał, że choć sport ten bywa kojarzony głównie z rekreacją dla osób starszych, jest sportem dla każdego.

Następnego dnia przez cały czas odbywały się konkurencje rekreacyjne. Kierownikiem i sędzią głównym tych zawodów był Robert Marszałkowski z Kujawsko-Pomorskiego Zrzeszenia LZS. Za trzy pierwsze miejsca uczestnicy nagradzani byli medalami. Za zbiorowy sukces trzy najlepsze województwa wyjechały z Mielna z pucharami. Każdy uczestnik otrzymał też pamiątkową koszulkę.

Oto zwycięzcy poszczególnych konkurencji: rzuty na kijek Marcin Zakowicz Kujawsko-Pomorskie Zrzeszenie LZS, dart Wioletta Lengling Kujawsko-Pomorskie Zrzeszenie LZS, rzut woreczkiem do celu i slalom na hulajnodze Mariusz Włodarczyk LKS Mazowsze Stężyca (woj. lubelskie), rzut na krzyż Laura Rusin Małopolskie Zrzeszenie LZS, rzut do kosza Krystyna Zakowicz Kujawsko-Pomorskie Zrzeszenie LZS, przenoszenie piłeczki pingpongowej Marcin Zakowicz Kujawsko-Pomorskie Zrzeszenie LZS, rzuty podkówkami Edyta Harasimczuk LZS Zwierki, woj. podlaskie.

Klasyfikację drużynową wygrało Świętokrzyskie Zrzeszenie LZS przed Mazowieckim Zrzeszeniem LZS i Wielkopolskim Zrzeszeniem LZS.

W sobotę 16 maja cały dzień poświęcono nordic walkingowi – najpierw powtórzenie teorii, potem zajęcia praktyczne a na końcu zawody. Emocji nie zabrakło, uczestnicy wzajemnie się pilnowali, by nie popełniać błędów, o których mówił instruktor. Najsurowszym „obserwatorem” była koleżanka Elżbieta Skalimowska w Podlaskiego Zrzeszenia LZS, która na co dzień nie rozstaje się z kijkami. Wieczorem zmęczeni ale zadowoleni uczestnicy wybrali się na spacer po morskim piasku.

Następnego dnia rano po śniadaniu ogłoszono wyniki, wręczono nagrody i rozjechano się do domów, nie mówiąc sobie żegnajcie, a do zobaczenie gdzieś w Polsce, na kolejnej imprezie!

Impreza dofinansowana przez Ministerstwo Sportu i Turystyki

Share
Przejdź do treści