Mistrzostwa Europy w Lekkoatletyce – 8 polskich medali – E. Swoboda, N. Bukowiecka, M. Żodzik i K. Kazimierska ze srebrnymi medalami

16 sierpnia dobiegły końca Lekkoatletyczne Mistrzostwa Europy w Birmingham. Reprezentanci i reprezentantki Polski przywieźli z Wielkiej Brytanii osiem medali – sześć srebrnych i dwa brązowe. Cztery srebrne medale wywalczyły zawodniczki z klubów Zrzeszenia LZS – trzy z nich zdobyły lekkoatletki z KS Podlasie BiałystokEwa Swoboda (bieg na 100 m), Maria Żodzik (skok wzwyż), Natalia Bukowiecka (bieg na 400 m), czwarty Klaudia Kazimierska z LKS Vectra Włocławek (bieg na 1500 metrów). Srebrne medale zdobyły też Pia Skrzyszowska AZS AWF Warszawa (100 m przez płotki) i Katarzyna Zdziebło LKS Stal Mielec (chód na dystansie maratońskim), brązowe wywalczyli Jakub Szymański SKLA Sopot w biegu przez płotki na 110 metrów oraz sztafeta kobieca 4×100 metrów, w której na ostatniej zmianie biegła Ewa Swoboda, a także Kristina Tsimanouskaya AZS AWF Warszawa, Magdalena Stefanowicz AZS AWF Katowice i Pia Skrzyszowska AZS AWF Warszawa. Zapewne do historii polskiej lekkoatletyki przejdą dwa wydarzenia z tych mistrzostw – przegranie złotego medalu Pii Skrzyszowskiej w bieg na 100  m przez płotki zaledwie o tysięczną sekundy i brązowego medalu przez naszego oszczepnika Dawida Wegnera o 1 centymetr.

Oto jak walczyli zawodnicy z klubów Zrzeszenia, który w reprezentacji Polski było 18. Ewa Swoboda w biegu na 100 m była jedną z faworytek. W finałowym biegu długo wydawało się, że wygra, ale ostatecznie pokonała ją niesiona dopingiem brytyjskich kibiców ich faworytka Amy Hunt. Zawodniczka z Wielkiej Brytanii uzyskała 11.00 i minimalnie pokonała Polkę, której na mecie zmierzono czas 11.02. Ewa Swoboda od 2022 roku regularnie zdobywa srebrne medale mistrzostw Europy. Cztery lata temu wywalczyła wicemistrzostwo ze sztafetą, przed dwoma laty w Rzymie już indywidualnie. Natalia Bukowiecka w imponującym stylu rozpoczęła walkę o obronę tytułu mistrzyni Europy. Wygrała swój półfinał z bardzo dobrym czasem 49.57, najlepszym w tym sezonie, mimo że wyraźnie odpuściła na końcówce. Niestety w finale musiała uznać wyższość Norweżki Henriette Jæger, która znakomicie czuła się w warunkach panujących na stadionie – było zimno i wiał wiatr. Dla Natalii Bukowieckiej srebro z Birmingham jest trzecim w karierze indywidualnym medalem mistrzostw Europy. Oprócz triumfu sprzed dwóch lat z Rzymu ma w dorobku także zdobycie srebra w 2022 roku w Monachium. Nasza biegaczka rywalizowała także w sztafecie 4×400 m Mix, która zajęła w finale czwarte miejsce. Start Marii Żodzik w Birmingham stał pod znakiem zapytania. Miesiąc wcześniej nasza zawodniczka doznała urazy szyi podczas startu w Diamentowej Lidze. W kwalifikacjach poradziła sobie bardzo dobrze. Za to w finale zafundowała kibicom spore nerwy… dopiero w trzeciej próbie pokonała 1.83. Później na szczęście za pierwszym razem uporała się z 1.88 i w drugim skoku z 1.92. Zaliczenie w pierwszej próbie 1.95 dało ostatecznie naszej zawodniczce srebrny medal. Wygrała do czego już jesteśmy przyzwyczajeni Ukrainka Jarosława Mahuczich.

W medal Klaudii Kazimierskiej wierzyli prawie wszyscy. Naszej biegaczce, finalistce igrzysk olimpijskich w Paryżu i mistrzostw świata w Tokio, brakowało jednak ciągle medalu seniorskiej imprezy. Bliska jego zdobycia była już w marcu podczas halowych mistrzostw świata, rozgrywanych w Polsce. W swoim półfinale Klaudia zajęła drugie miejsce. W finale jeszcze na dwa okrążenia przed końcem biegu na 1500 metrów zajmowała dalekie miejsce, ale szybko przesunęła się do przodu stawki i do samego końca walczyła o złoty medal. Mistrzynią została Brytyjka Georgia Hunter Bell.

Blisko, bardzo blisko brązowego medalu był Dawid Wegner z naszego klubu LUKS Start Nakło nad Notecią w rzucie oszczepem. Polak długo utrzymywał się na pozycji dającej miejsce na podium. Niestety po próbach Niemca Thumma i Łotysza Gailumsa podopieczny Leszka Walczaka z wynikiem 82.96, uzyskanym w drugiej kolejce, zakończył zawody na czwartym miejscu, przegrywając brązowy medal z Łotyszem o 1 centymetr.

Bardzo dobrze w mistrzostwach wypadł od kilku już lat nasz najlepszy sprinter Dominik Kopeć z KS Agros Zamość w biegu na 100 metrów, który początkowo nie awansował do finału zajmując w półfinałach 9 miejsce, ale po wycofaniu się jednego z finalistów trafił tam i zajął bardzo dobre 5 miejsce, a sztafeta 4×100 m, w której startował zajęła również 5 miejsce. Dobrze spisała się także jego koleżanka klubowa Aleksandra Śmiech  w rzucie młotem, która w finale zajęła 8 miejsce, o krok od medalu w tej konkurencji była legendarna Anita Włodarczyk – ostatecznie zajęła czwarte miejsce. Do finału awansowała także Małgorzata Maślak-Glugla z ULKS Tychowo w rzucie oszczepem, zajęła a nim ósme miejsce.

Pozostali zawodnicy z klubów Zrzeszenia odpadali w eliminacjach lub półfinałach. Izabela Smolińska z RLTL GGG Radom w biegu na 400 metrów przez płotki, co prawda nie wywalczyła kwalifikacji do finału, ale uzyskała drugi czas w karierze 55.52 w półfinale, w którym zajęła 7 miejsce. Zuzanna Maślana z  KS Podlasie Białystok w eliminacjach pchnięcia kulą była 16 i nie awansowała do finału. Ewa Różańska z KS Podlasie Białystok w rzucie młotem zajęła w eliminacjach 20 miejsce. Spore rozczarowanie, bo to przecież wicemistrzyni Europy z 2022 roku. W rzucie oszczepem fatalny występ Maria Andrejczyk z ULKS Hańcza Suwałki, która w eliminacjach zajęła 18 miejsce. Wszyscy znamy perypetie zdrowotne Wojciech Nowicki z KS Podlasie Białystok, które nie pozwoliły mu na dobre przygotowanie do mistrzostw, ale jak sam powiedział zajął 13 miejsce w eliminacjach rzutu młotem nie powinno mu się przytrafić. Damian Rodziak z LUKS Orkan Września w eliminacjach rzutu dyskiem zajął 16 miejsce z wynikiem dalekim od jego możliwości. Filip Ostrowski z KKL Rodło Kwidzyn startował w biegu na 800 i 1500 metrów, w tym pierwszym awansował do półfinału, ale w swoim biegu był dopiero siódmy, w biegu na 1500 m odpadł w eliminacjach. Damian Czykier z KS Podlasie Białystok w  biegu na 110 metrów przez płotki był piąty w swoim półfinale  i został ostatecznie sklasyfikowany na 16 miejscu. Adam Bajorski z RLTL GGG Radom w bieg na 3000 metrów z przeszkodami odpadł w eliminacjach. Sprinter Dawid Grząka z KS Stal LA Ostrów Wielkopolski nie wystartował w żadnej konkurencji sztafetowej.

Zdecydowanie najlepszą reprezentacją na tych mistrzostwach były Włochy. Lekkoatleci z Półwyspu Apenińskiego sięgnęli po dziesięć złotych krążków, sześć srebrnych i sześć brązowych. Za ich plecami uplasowali się Brytyjczycy, którzy zdobyli dziewięć złotych medali, osiem srebrnych i dwa brązowe. Podium zamknęli Niemcy z sześcioma złotymi, dziesięcioma srebrnymi i pięcioma brązowymi krążkami. Reprezentacja Polski zaś może pochwalić się ośmioma zdobytymi medalami, które dały jej 18 miejsce.

Kolejna edycja mistrzostw Europy odbędzie się w czerwcu 2028 roku w Polsce. Nasz kraj pierwszy raz w historii będzie gospodarzem imprezy tej rangi. Zlot najlepszych lekkoatletów kontynentu będzie miał miejsce na Superauto.pl Stadionie Śląskim. Na razie przed kibicami lekkiej atletyki Memoriał im. Kamili Skolimowskiej – Diamentowa Liga, który już 23 sierpnia 2026 na Superauto.pl Stadionie Śląskim. Będzie tam można zobaczyć wielu medalistów ostatnich mistrzostw Europy i nie tylko.

Fot. PZLA Facebook

Share
Przejdź do treści
Krajowe Zrzeszenie LZS
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne. Więcej informacji znajduje się w Polityce prywatności.