
W dniach 18-19 listopada w Warszawie podsumowaliśmy Rządowy Program Klub 2024, którego Operatorem Krajowych od 2022 roku jest Krajowe Zrzeszenie LZS. Wiemy również, że będzie nim także w 2025 roku. Impreza, którą przygotowaliśmy, miała niezwykle intensywny i ciekawy program. Najważniejszą rolę odegrali w naszym podsumowaniu beneficjenci tego programu, czyli dzieci uprawiające różne sporty w swoich klubach. Do Warszawy zaprosiliśmy członków 16 klubów – po jednym z każdego województwa – wraz z opiekunami. W wydarzeniu uczestniczyli m.in.: wiceminister Sportu i Turystyki Ireneusz Raś, poseł Mirosław Adam Orliński, prezes Mazowieckiego Zrzeszenia LZS, prezes Polskiego Związku Zapaśniczego Andrzej Supron, naczelnik w departamencie Sport dla Wszystkich MSiT Marcin Brzychcy oraz władze Krajowego Zrzeszenia LZS z prezesem Rady Głównej KZ LZS Mieczysławem Kazimierzem Baszko na czele, koordynator krajowy programu Klub Oskar Poterucha i kierownik tego projektu Wojciech Kudlik.


Tuż przed południem 18 listopada w jednym z warszawskich hoteli zaczęli pojawiać się młodzi adepci sportu z 16 zaproszonych klubów, których wnioski uzyskały najwyższe oceny w czasie naboru do programu. Po odebraniu drobnych gadżetów, imiennych biletów na mecz Polska – Szkocja, rozlokowaniu się w pokojach hotelowych i obiedzie młodzi sportowcy udali się do sali konferencyjnej, gdzie czekali już na nich zaproszeni goście i dobrze wszystkim znany komentator sportowy i prezenter radiowo-telewizyjny Maciej Kurzajewski. Spotkanie, rozpoczęło się od występu wolsztyńskich mażoretek, następnie prowadzący uroczystość Maciej Kurzajewski powitał zaproszonych gości i przedstawił „życiorysy” zaproszonych klubów oraz ich opiekunów, najczęściej prezesów, instruktorów i trenerów. Z przygotowanych przez kluby informacji mogliśmy się dowiedzieć od kiedy i jak działają, jakie sporty uprawiają, o sukcesach i najlepszych zawodnikach. Okazało się, że w wielu przypadkach za powstaniem tego czy innego klubu stoją byli sportowcy, którzy postanowili swoje doświadczenie i pasję przekazać młodym adeptom sportu.
Potem przyszła pora na podsumowanie tegorocznego programu. Uczynił to w krótkim wystąpieniu redaktor Maciej Kurzajewski, który przypomniał, że Rządowy Program KLUB został opracowany i wdrożony przez Ministerstwo Sportu w 2016 roku. Jego istotą jest wspieranie działalności małych i średnich klubów sportowych, prowadzących zorganizowane systematyczne szkolenie dzieci i młodzieży. Co roku dotacje na program wzrastały. W 2024 roku kwota dotacji wynosiła 98,5 mln złotych, złożonych zostało 7 913 wniosków, dofinansowanie otrzymało 6 806 klubów. Ponad 13 tysięcy trenerów otrzymało wsparcie finansowe, zorganizowano blisko 700 obozów sportowych, a prawie 4900 klubów zdecydowało się na zakup sprzętu sportowego.

Ponieważ czas gonił, bo do meczu Polska-Szkocja było coraz bliżej, a redaktor Kurzajewski, jak nieubłagany Chronos go pilnował, spośród zaproszonych gości głos zabrał wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś, który pogratulował Krajowemu Zrzeszeniu sprawnego przeprowadzenia projektu, potwierdził że rozwój i promocja sportu powszechnego jest priorytetem władz MSiT i dodał, że w przyszłym roku możemy się spodziewać po raz kolejny wzrostu dotacji na Rządowy Program Klub oraz prezes Rady Głównej Krajowego Zrzeszenia LZS Mieczysław Kazimierz Baszko, który podziękował wszystkim pracującym przy projekcie, podkreślając, że jest on bardzo doceniany w elzetesowskim środowisku i nie tylko. Doskonale rozumiemy jego przesłanie i staramy się go realizować najlepiej jak potrafimy – powiedział – gdyż często członkami naszego Zrzeszenia są właśnie te najmniejsze klubu, rozsiane gdzieś na wsiach i gminach, która na co dzień ledwie „wiążą koniec z końcem”.

Kolejnym punktem podsumowania było spotkanie w mistrzami. W tym roku zaprosiliśmy na naszą uroczystość dwójkę kajakarzy górskich. Klaudia Zwolińska tosrebrna medalistka Igrzysk Olimpijskich z Paryża,piąta zawodniczka IO Tokio 2020, medalistka MŚ, ME, PŚ, wielokrotna mistrzyni Polski. Grzegorz Hedwig to medalista ME, PŚ, uczestnik IO Rio 2016, Tokio 2020, finalista konkurencji C-1 Paryż 2024 (10 m.), wielokrotny mistrz Polski. Prywatnie są parą i wspólnie trenują. Kajakarze przywieźli ze sobą kajak i wiosło – ich niezbędny sprzęt sportowy. To lekkie cacko, co niektórych zaskoczyło, kosztuje prawie 20 tys. złotych. Ale sprzęt dla adeptów tego sportu jest dużo tańszy i są wypożyczalnie zapewniali mistrzowie, zachęcając do uprawiania ich dyscypliny. Nasi goście opowiadali o swoich wrażeniach z igrzysk w Paryżu, treningach, początkach kariery, torach kajakowych krajowych i zagranicznych, sprzęcie, wreszcie o tym jak radzą sobie ze stresem. Oboje podkreślali, że uprawianie sportu przynosi im wiele radości, choć oczywiście mają chwile zwątpienia, bo przecież starty w zawodach i rywalizacja to tylko część tego co widzą kibice, poza tym jest żmudna codzienna praca, rozliczne wyjazdy, rozłąka z rodziną. Może im jest trochę łatwiej, bo są razem. I wspólnie się wspierają. W krótkiej przerwie przed kolejnym punktem programu w kuluarach zrobiło się gwarno – nasi goście przystąpili do robienia pamiątkowych zdjęć z mistrzami i władzami Krajowego Zrzeszenia LZS.

Następnie przed młodą publicznością pojawiła się dr Agnieszka Kurek-Paszczuk z AFW Warszawa, która wygłosiła wykład, podczas którego mówiła o zachowaniu bezpieczeństwa podczas treningu sportowego i diecie młodego sportowca. Mówi się, iż sport to zdrowie. Faktycznie tak jest, natomiast należy pamiętać o zachowaniu bezpieczeństwa podczas uprawiania różnych dyscyplin sportu. W innym wypadku można być narażonym na utratę zdrowia. Pani Agnieszka podkreślała także jak ważną rolę pełnią trenerzy, instruktorzy i wychowawcy, których młodzi sportowy powinni bezwzględnie słuchać podczas treningu. Zachęcała słuchaczy do wzajemnej pomocy, na sali, boisku, bieżni, bo choć w wielu sportach liczy się indywidualizm, to należy też pomagać innym, czasami słabszym.

Wreszcie nadszedł moment, na który wszyscy z niecierpliwością czekali – mecz na Stadionie Narodowym Polska-Szkocja. Uczestnictwo, w tym piłkarskim spektaklu na zawsze pozostanie w pamięci naszych gości. Było fantastycznie, mówili młodzi sportowcy, stadion robi ogromne wrażenie, a momentem, który zapamiętają na całe życie, było dośpiewanie przez kibiców a capella jednej zwrotki polskiego hymnu – „ciarki mnie przeszły i miałem łzy w oczach” – powiedział jeden z uczestników piłkarskiej eskapady. Wynik meczu był tu drugorzędną sprawą.
Następnego dnia nasi goście udali się na zwiedzanie Centrum Nauki Kopernik, gdzie przekonali się, że nauka nie musi być nudna. Nie ma tu gablot, ani przewodników. Każdy zwiedzający ma okazję poczuć się jak badacz i odkrywca, samodzielnie przeprowadzając eksperymenty i odkrywając tajemnice natury.


Potem był już tylko powrót do domów. Dziękujemy wszystkim za udział w naszym podsumowaniu i życzymy sukcesów sportowych.

Impreza dofinansowana przez Ministerstwo Sportu i Turystyki