
Przez kilka dni lutego o hokeju na trawie było głośno w informacjach sportowych. Wszystko za sprawą polskiej reprezentacji kobiet, która wywalczyła Halowe Mistrzostwo Świata. W finale biało-czerwone pokonały Austrię 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobyła Amelia Katerla, wychowanka naszego klubu ULKS Dwójka Nysa, obecnie zawodniczka holenderskiego klubu HC Huizer. W składzie tego wspaniałego teamu była również Marlena Rybacha, kapitan naszej reprezentacji, MVP całego turnieju, również zawodniczka, która rozpoczynała karierę w ULKS Dwójka Nysa, obecnie gra w DSD Dusseldorf e.V. Trzecią wychowanką jest Julia Balcerzak, która zaczynała z LKS Gąsawa, obecnie gra w Grossflottbeker THGC e.V. Hamburg. Kobieca reprezentacja po raz czwarty wystąpiła w halowym mundialu i zdobyła swój pierwszy medal. Dotychczas najlepszym wynikiem było piąte miejsce w 2011 i 2015 roku. Polki mają w dorobku także cztery medale halowych mistrzostw Europy – dwa srebrne i dwa brązowe.
Reprezentację do zwycięstwa poprowadził trener Krzysztof Rachwalski, który kiedyś w jednym z wywiadów powiedział: Moja droga życiowa była nieuchronna. Hokej na trawie był niemalże oczywistym wyborem. Dlaczego? Rodzina Rachwalskich pochodzi z Rogowa, miejscowości bardzo zasłużonej dla rozwoju tej dyscypliny. Jego dziadek Kazimierz był działaczem sportowym w LKS Rogowo, a jego syn Zbigniew, czyli ojciec Krzysztofa znakomitym zawodnikiem, a następnie trenerem.
Jego brat Dariusz, który prowadzi z kolei męską reprezentację Polski w hokeju na trawie, to też znakomity zawodnik. Męska reprezentacja zajęła na Halowych Mistrzostwach Świata 5 miejsce. Przypomnijmy, że sekcja hokeja na trawie w LKS Rogowo powstała w 1950 roku (obchodzi więc 75-lecie istnienia), choć sam klub jest nieco starszy po powstał w 1947 roku.
Fot. Polski Związek Hokeja na Trawie Facebook