
W dniach 27 lutego – 1 marca w Inzell (Niemcy) odbyły się Mistrzostwa Świata Juniorów w łyżwiarstwie szybkim. Polska reprezentacja wraca z nich z czterema medalami – jednym złotym, dwoma srebrnymi i jednym brązowym. Rok wcześniej w Collalbo było tych krążków 6, ale biorąc pod uwagę zmiany jakie zaszły w juniorskiej kadrze, wynik ten trzeba uznać za znakomity.
Po medal z najcenniejszego kruszcu sięgnęła Hanna Mazur, panczenistka naszego klubu UKS Orlica Duszniki Zdrój wygrywając bieg masowy. Do kolekcji juniorskich medali brakowało jej tego właśnie krążka – w zeszłorocznej edycji MŚ zdobyła pięć medali, ale w biegu masowym, w którym czuje się znakomicie, zabrakło wtedy mocy. Dodajmy, że Hania jest w tej konkurencji mistrzynią Polski seniorek i była czwarta na Mistrzostwach Europy seniorów.
Hanna Mazur jest też wicemistrzynią świata – srebrny medal wraz z koleżanką klubową Nadią Machałą i Wiktorią Dąbrowska z MKS Korona Wilanów wywalczyła w drużynowym sprincie. Z kolei brązowy medal w rywalizacji na 500 m zdobyła Wiktoria Dąbrowska. Wreszcie srebrny medal w biegu masowym wywalczył zaledwie 15-letni Kiryl Pishchala z AZS Zakopane.

Fot. PZŁS Facebook