Mistrzostwa Polski w kolarstwie szosowym – 15 medali zawodników z klubów Zrzeszenia, 17 wychowanków naszych klubów

W dniach 25-28 czerwca odbyły się Mistrzostwa Polski w kolarstwie szosowym. Kolarze walczyli o tytuły mistrza Polski w jeździe indywidualnej na czas i  w wyścigu ze startu wspólnego. Rywalizacja odbywała się w kategoriach junior/juniorka, orlik/orliczka i Elita kobiet i mężczyzna. Łącznie zawodnicy i zawodniczki obecnie reprezentujący kluby Zrzeszenia wywalczyli 15 medali – 5 złotych, 5 srebrnych i 5 brązowych, a zawodnicy z zawodowych grup kolarskich, wychowankowie klubów LZS  17 medali – 6 złotych, 7 srebrnych i 4 brązowe – do zdobycia było 36 medali. To pokazuje jaką rolę w polskim kolarstwie odgrywają kluby Zrzeszenia LZS.

Co roku mistrzostwa odbywają się w innych regionach kraju – w ubiegłym roku kolarze ścigali się w Małopolsce, co jak mówili fachowcy faworyzowało „górali”, rok wcześniej były to płaskie tereny Mazowsza, idealne dla sprinterów, w tym roku wybrano pagórkowate tereny województwa warmińsko-mazurskiego, które miały dawać większą szansę kolarzom wszechstronnym. Zawody odbywały się w okolicach Biskupca, Lubawy i Ostródy. Wygrana w mistrzostwach Polski daje prawo do noszenia koszulki mistrza Polski przez kolejny sezon i to nie tylko w wyścigach krajowych, ale także międzynarodowych. Dodajmy, że o medale walczyli również amatorzy, osoby głuche i niesłyszące oraz tandemy osób niepełnosprawnych.

Pogoda jak wszyscy wiemy była szalona, czyli przemożny upał, bez odrobiny wiatru – tak gorąco, że asfalt topił się kolarzom pod kołami. Było ciężko ale emocjonująco. Najciekawsze były wyścigi elity kobiet i mężczyzn oraz wyścig juniorów. Niewątpliwie gwiazdą tych mistrzostw była Dominika Włodarczyk z grupy UAE Team ADQ, która wywalczyła dwa tytuły mistrzowskie w Elicie – w jeździe indywidualnej na czas i w wyścigu ze startu wspólnego.

Jazda indywidualna na czas kobiety

W elicie  kobiet o tytuł mistrzyni Polski rywalizowało 9 zawodniczek, miały do pokonania 26,6 km. Bezkonkurencyjna okazała się Dominika Włodarczyk, od 2024 roku jeżdżąca w zawodowej grupie UAE Team ADQ, wychowanka MLKS Wieluń i zawodniczka MAT Atom Deweloper Wrocław, mistrzyni z 2024 roku i wicemistrzyni z 2025, która o ponad półtorej minuty wyprzedziła Agnieszkę Skalniak-Sójkę zawodniczkę zawodowej grupy Canyon/SRAM Racing, wychowankę TKK Pacific Toruń Fitness Team, później zawodniczkę MAT Atom Deweloper Wrocław, trzecie miejsce zajęła Marta Lach z grupy Team SD Worx-Protime – w zawodowym peletonie jeździ od 2019 roku, wychowanka MAT Atom Sobótka i MAT Atom Deweloper Wrocław.

Wśród orliczek mistrzynią Polski została Maja Tracka z MAT Atom Deweloper Wrocław, wicemistrzynią Malwina Mul z Team Cofidis, wychowanka KLKS Azalia Brzóza Królewska, później zawodniczka MAT Atom Deweloper Wrocław, brązowy medal wywalczyła Nadia Hartman z MAT Atom Deweloper Wrocław. Rywalizowały 23 zawodniczki na trasie o długości 26,6 km.

Juniorki ścigły się na trasie liczącej 13 km, startowało ich 26. Najlepsza okazała się obrończyni tytułu

Maria Okrucińska UKS Copernicus Toruń/Grouwels-Watersley R&D Road Team, która jako jedyna pokonała wspomniany dystans poniżej 19 minut,  wicemistrzynią została  Kinga Słomka, a brązowy medal zdobyła Agata Sekta – obie MAT Atom Deweloper Wrocław.

Jazda indywidualna na czas mężczyźni

Mistrzem w elicie został 36-letni Michał Kwiatkowski z Netcompany INEOS Cycling Team, jeden z najlepszych polskich kolarzy w historii, wychowanek TKK Pacific Toruń, w zawodowym peletonie od 2010 roku – to jego czwarty złoty medal w MP (wygrywał w 2014, 2017 i 2023), pierwszy medal MP zdobył w 2012 roku – srebrny, drugi to też srebrny w 2013. Wicemistrzem został Filip Maciejuk z grupy Movistar Team, wychowanek KS Mostostal Puławy, który przegrał z Kwiatkowskim o nieco ponad minutę. Trzecie miejsce zajął również wychowanek Mostostalu Puławy Piotr Pękala, obecnie zawodnik ATT Investments. O tytuł mistrza Polski rywalizowało 12 zawodników na trasie 39,9 km.

Na tej samej trasie rywalizowało o medale 21 orlików. Mistrzem Polski został Patryk Goszczurny z grupy Team Visma/Lease a Bike Development, wychowanek KTK Kalisz, który o ponad minutę wygrał z Dawidem Lewandowskim z NSN Development Team, wychowankiem LKS POM Strzelce Krajeńskie, trzeci był Marcin Włodarski z Gragnano Sporting Club, wychowanek UKS Koźminianka Koźminek.

Juniorzy mieli do pokonania  26,6 kilometra, startowało 42 zawodników. Mistrzem Polski został Maksymilian Matyasik, od 2024 roku zawodnik Soudal Quick-Step U19, wychowanek naszego klubu UKS Zawojak Zawoja, wicemistrzem Mikołaj Legieć z UKS Copernicus Toruń CCC / Cannibal B Victorious, brązowy medal raczej niespodziewanie zdobył Mateusz Błaszak z MKS Cyclo Korona Kielce/Świętokrzyskie Cycling Team.

Wyścig ze startu wspólnego kobiety

Bardzo emocjonujący był wyścig juniorek. Startowało w nich 36 zawodniczek, które miały do przejechani 63,6 km. W zasadzie tuż po starcie honorowym zaczęły się pierwsze ucieczki, skutecznie likwidowane przez dużą grupę uczestniczących w wyścigu zawodniczek MAT Atom Deweloper Wrocław. Najbardziej aktywną zawodniczką, która najdłużej uciekała z peletonu była Zofia Glinka z MAT Atom Deweloper Wrocław, która na 8 kilometrów przed metą miała 25 sekund przewagi nad Amelią Szymańską z UKS Copernicus Toruń CCC – SMS Toruń i ponad 2 minuty na 7-osobową grupą, w której była obrończyni tytułu Maria Okrucińska z UKS Copernicus Toruń/Grouwels-Watersley R&D Road Team. I taka była kolejność na mecie.

W elicie i orliczkach w wyścigu ze startu wspólnego zawodniczki rywalizowały na trasie o długości 120,5 km. Do rywalizacji przystąpiły 53 zawodniczki (wyścig ukończyło 39) – 18 w kategorii elita i 35 orliczek. Najlepszą zawodniczką okazała się ponownie Dominika Włodarczyk UAE Team ADQ (mistrzyni w 2024 roku i wicemistrzyni w 2025), która po samotnej ucieczce na 20 kilometrów przed metą przyjechała na metę z prawie trzyminutową przewagą, nie dała rady dogonić jej trzyosobowa grupa pościgowa – z tych trzech zawodniczek wicemistrzynią została Marta Lach Team SD Worx-Protime, brązowy medal zdobyła Agnieszka Skalniak-Sójka Canyon/SRAM Racing, czwarta na mecie Malwina Mul z Team Cofidis wywalczyła tytuł mistrzyni Polski orliczek, wicemistrzynią w tej kategorii wiekowej został piąta na mecie Martyna Szczęsna z MAT Atom Deweloper Wrocław, a brązowy medal zdobyła jej koleżanka klubowa Urszula Sipko dziewiąta na mecie.

Wyścig ze startu wspólnego mężczyźni

Juniorzy rywalizowali na trasie o długości 120,5 km, było ich 121, wyścig ukończyło 89. Przez większą część wyścigu na czele jechała 15-osobowa grupka, na ostatniej pętli liczącej 19 km od tej grupki oderwała się trójka zawodników, i to w efekcie oni podzielili się medalami. Mistrzem został Michał Struzik z UKS Copernicus Toruń CCC, który minimalnie wyprzedził Wojciecha Cierpickiego z STC Stargard, 10 sekund stracił do nich brązowy medalista Karol Bies z UKS Avatar Silesia Team.

Michał Wiśniewski przez najbliższe 12 miesięcy będzie miał prawo nosić podczas wyścigów biało-czerwoną koszulkę mistrza Polski. O tytuł mistrza Polski wśród orlików rywalizowało 68 kolarzy (ukończyło wyścig 52).  Zawodnik Witabech Lubelskie Perła Polski perfekcyjnie rozegrał finisz, gdyż na metę po ponad 139 kilometrów jazdy w piekielnym słońcu wpadł cały peleton. Wiśniewski jeździł wcześniej w ekipie Kujawy Pomorze Team, a jako junior w UKS Copernicus Toruń. Drugie miejsce zajął 18-letni Filip Aspadarec z TC Chrobry Scott Głogów, który zaczynał karierę w LKS  Baszta Golczewo, brązowy medal zdobył mistrz Polski w jeździe indywidualnej na czas Patryk Goszczurny z grupy Team Visma/Lease a Bike Development.

Do walki o prestiżowy tytuł mistrza Polski w Elicie mężczyzn przystąpiło 100 zawodników, mieli do pokonania 159 km. Przez cały wyścig było wiele ucieczek i pogoni za nimi, finalnie o podziale medali zadecydował szybki odskok tuż przed metą dwóch zawodników Kacpra Maciejuka z Voster Team i Piotra Pękali z ATT Investments – „o włos” wygrał Maciejuk, z 20-osobowej grupy najszybszy był Michał Pomorski z ATT Investments. Kacper Maciejuk to młodszy brat Filipa Maciejuka, który jest także wychowankiem KS Mostostal Puławy i ma na swoim koncie dwa brązowe medale mistrzostw Polski – po jednym w kategorii junior (2020) i orlik (2023). Jego zwycięstwo można uznać za sensację, bo nie był zaliczany do grona faworytów.

Nie był to udany wyścig dla Michała Kwiatkowskiego, zajął dopiero 32 miejsce ze stratą do zwycięzcy ponad 7 minut.

Fot. Dariusz Krzywański

Share
Przejdź do treści