Sejm podjął uchwałę w sprawie uczczenia 80-lecia działalności Ludowych Zespołów Sportowych

17 czerwca podczas pierwszego dnia posiedzenia Sejmu RP poseł Tadeusz Tomaszewski przedstawił Sprawozdanie Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki o komisyjnym projekcie uchwały w sprawie uczczenia 80-lecia działalności Ludowych Zespołów Sportowych. Zanim przeczytał treść proponowanej uchwały powiedział m.in.: Chciałbym w tym miejscu podziękować środowisku Krajowego Zrzeszenia Ludowych Zespołów Sportowych za to, że wspólnie z członkami komisji kultury fizycznej i sportu w czasie debaty wypracowali ten projekt. Ten projekt został skierowany do laski marszałkowskiej. Następnie pan marszałek skierował go ponownie do naszej komisji do pierwszego czytania. Pierwsze czytanie odbyło się w komisji ponownie i dziś mamy sprawozdanie zawarte w druku nr 2637. Myślę, że w czasie debaty będzie okazja do pokazania dorobku Ludowych Zespołów Sportowych. Następnie zgodnie z ustaleniami wysłuchano 3-minutowych oświadczeń w imieniu klubów i kół parlamentarnych. 19 czerwca Sejm RP przyjął uchwałę jednogłośnie! Warto podkreślić, że to pierwsza w historii taka uchwała sejmowa doceniająca działalność Ludowych Zespołów Sportowych.

Poniżej prezentujemy wystąpienia posłów podczas debaty o projekcie uchwały z dnia 17 czerwca.

Rozpoczynając ten punkt obrad sejmu wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska, KO powiedziała: „Projekt uchwały, który procedujemy kierujemy do sportowców, trenerów, działaczy i przyjaciół Ludowych Zespołów Sportowych, którzy przez 8 dekad tworzyli piękną historię sportu. Historię ludzi, którym się chciało działać i wspierać młodych ludzi. Ludzi, którzy budowali sport blisko domu — na boiskach, w małych klubach, w gminach, na wsiach i w lokalnych społecznościach. To dzięki rodzinie Ludowych Zespołów Sportowych tysiące dzieci i młodych ludzi dostało swoją szansę. LZS-y od 80 lat pokazują, że sport to coś więcej niż wynik. To zdrowie, charakter, przyjaźń, dyscyplina i wspólnota. To także profilaktyka w najlepszym wydaniu — bo ruch to zdrowie, ruch wzmacnia odporność, pomaga psychicznie i daje młodym ludziom dobrą, bezpieczną przestrzeń do rozwoju. Dlatego dziś dziękujemy tym, którzy tworzyli i tworzą Ludowe Zespoły Sportowe. Dziękujemy za pasję, społecznikowską energię, cierpliwość i serce zostawione na boiskach, salach i stadionach. Życzymy Państwu kolejnych lat siły, sukcesów i tej niezwykłej wiary, że sport naprawdę zmienia życie — bo zmienia. Każdego dnia”.

Spośród klubów parlamentarnych jako pierwszy zabrał głos poseł Marek Matuszewski, Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość, który powiedział m.in.: „80 lat to czas, który obejmuje całe pokolenia Polaków. Od 1946 r. Ludowe Zespoły Sportowe były obecne w życiu setek tysięcy rodzin, przede wszystkim tych z mniejszych miejscowości i terenów wiejskich, gdzie przez długie lata brakowało nowoczesnej infrastruktury sportowej, wykwalifikowanej kadry i instytucjonalnego wsparcia aktywności fizycznej. LZS-y ten lukę wypełniały. To właśnie w lokalnych klubach działających w strukturach tej organizacji wielu Polaków po raz pierwszy wzięło udział w zawodach, po raz pierwszy poczuło sportową rywalizację i po raz pierwszy odkryło własne możliwości. Część z nich trafiła później na największe areny, na igrzyska olimpijskie, na podium mistrzostw świata i Europy, ale zdecydowana większość pozostała tam, gdzie zaczynała, tj. w swoich wsiach i małych miastach. To właśnie ich codzienny udział w życiu lokalnych wspólnot był prawdziwym owocem tej działalności. (…) Chciałbym przy tej okazji zwrócić uwagę na coś, o czym w tego rodzaju debatach mówi się zbyt rzadko. Takie organizacje jak LZS nie istnieją dzięki budynkom ani paragrafom, istnieją dzięki ludziom, działaczom, trenerom, instruktorom, nauczycielom wychowania fizycznego i rodzicom wożącym dzieci na treningi w sobotnie poranki. Prawie wszyscy z nich to wolontariusze, którzy przez 8 dekad poświęcali swój cenny czas nie dlatego, że musieli, ale dlatego, że rozumieli wartość wspólnoty i aktywności. (…) Chciałbym także zwrócić się do rządu z konkretnym apelem. Panie ministrze, Ludowe Zespoły Sportowe, żeby mogły dalej się rozwijać, potrzebują realnych środków finansowych. To się po prostu opłaca. Społeczeństwo wysportowane to w przyszłości mniejsze wydatki na służbę zdrowia. W dawnych czasach sport był znacznie bardziej powszechny niż dzisiaj. Do tej powszechności trzeba dziś na nowo zachęcać. Potrzebne są środki na wynajem boisk i hal, na wyjazdy na zawody. Apeluję do ministerstwa oraz marszałków województw, aby pochylili się nad tym tematem i bardziej zdecydowanie, w sposób ekonomicznie odczuwalny wsparli LZS-y. (…) Niezależnie od ocen różnych okresów historycznych, w których LZS-y działały, ich rzeczywisty wkład w sport, edukację i aktywizację społeczną stanowi trwały element doświadczeń kolejnych pokoleń Polaków. Klub Prawo i Sprawiedliwość poprze ten projekt uchwały”. 

Następnie oświadczenie wygłosił poseł Krzysztof Grabczuk, Klub Parlamentarny Koalicja Obywatelska, który powiedział: „W imieniu klubu Koalicja Obywatelska chciałbym wyrazić swoje słowa szacunku, uznania i podziękowania dla wszystkich tych, którzy tworzyli i wciąż tworzą piękno Ludowych Zespołów Sportowych. Te słowa kieruję do działaczy, sponsorów, sędziów, ale przede wszystkim do trenerów i zawodników. Wielu zawodników, którzy wywodzili się czy też wywodzą z ludowych klubów sportowych, osiągnęło największe sukcesy, byli mistrzami olimpijskimi, jak chociażby Andrzej Wroński, zdobywało medale na igrzyskach olimpijskich, mistrzostwach świata i mistrzostwach Europy. Do tej grupy oprócz wspomnianego Andrzeja Wrońskiego należy zaliczyć Kamila Stocha, Stanisława Szozdę, Ireneusza Palińskiego, Zbyszka Bródkę, Joachima Halupczoka i wielu, wielu innych. To właśnie ci sportowcy spod znaku Ludowych Klubów Sportowych dostarczali nam gigantycznych i przepięknych emocji. Ale trzeba również wspomnieć, że wielu z tych zawodników, chociaż nie zdobywało medali w igrzyskach olimpijskich czy mistrzostwach świata, wielokrotnie reprezentowało barwy naszego kraju na najważniejszych imprezach. To spośród nich wywodzi się wielu mistrzów Polski. To właśnie oni podnosili poziom sportowy polskiej młodzieży. Ale musimy również pamiętać, że Ludowe Zespoły Sportowe to ogniwo życia społecznego, jak również w wielu wypadkach kulturalnego. To właśnie ci działacze, to to środowisko w bardzo wielu miejscach tworzyło spoiwo dla społeczności lokalnej. Raz jeszcze za to wszystko, co panie i panowie, działacze Ludowych Zespołów Sportowych robili dla polskiego sportu, składam serdeczne podziękowania. Klub Koalicji Obywatelskiej popiera projekt uchwały w sprawie uczczenia 80-lecia działalności Ludowych Zespołów Sportowych”.

Kolejnym mówcą był poseł Tadeusz Tomaszewski, Koalicyjny Klub Parlamentarny Lewicy. Oto fragment jego oświadczenia: Ludowe Zespoły Sportowe to od początku wielki ruch społeczny, to tysiące oddanych wolontariuszy, którzy z czasem zdobywają uprawnienia instruktorów, trenerów, organizują zajęcia sportowe, organizują rywalizację sportową, są też trzonem powstawania i funkcjonowania polskich związków sportowych.Właśnie ten ruch społeczny drugiej połowy lat 40. i początku lat 50. wspólnie ze spółdzielczością wiejską tworzył warunki do współzawodnictwa sportowego w środowisku wiejskim. Z tego ruchu wywodzą się wspaniali sportowcy, ludzie, którzy kierowali polskim sportem, kierowali również polskimi związkami sportowymi.Współcześnie to oczywiście kluby sportowe zrzeszone w gminnych, powiatowych i wojewódzkich zrzeszeniach oraz w Krajowym Zrzeszeniu Ludowych Zespołów Sportowych. Właśnie zrzeszenia stają się partnerami w realizacji polityki sportowej samorządów terytorialnych i Ministerstwa Sportu i Turystyki. Ministerstwo Sportu i Turystyki wspólnie z Krajowym Zrzeszeniem LZS realizuje wiele programów rządowych adresowanych do środowiska wiejskiego. (…) To także partner samorządów wojewódzkich, gdzie wspólnie ustalana jest strategia adresowana do małych środowisk wiejskich. Takie umowy realizowane są w całej Polsce, a obecny prezes, pan poseł Jarosław Rzepa, wspólnie z innymi parlamentarzystami spotykają się z liderami województw samorządowych, wzmacniając systemowe rozwiązania w zakresie sportu i turystyki. Chodzi m.in. o wieloletnie umowy na rzecz realizacji tych programów upowszechniania sportu. (…)W imieniu klubu parlamentarnego Lewicy, a także swoim własnym w sposób emocjonalny, bo od 50 lat działałem w Ludowych Zespołach Sportowych, gdzie miałem zaszczyt przez 30 lat kierować do niedawna Poznańskim Zrzeszeniem LZS i Wielkopolskim Zrzeszeniem LZS, opowiadam się za przyjęciem tej uchwały, i żeby to było przyjęcie tak jak w komisji, przez wszystkich ponad podziałami”. 

W imieniu Klubu Poselskiego Konfederacja głos zabrał poseł Witold Tomanowicz, który stwierdził: „Ludowe Zespoły Sportowe od 80 lat są ważną częścią historii polskiego sportu. Szczególnie w mniejszych miejscowościach i środowiskach wiejskich. To właśnie tam przez dziesięciolecia tworzono przestrzeń dla aktywności fizycznej, wychowania młodzieży i budowania lokalnych wspólnot. LZS dawały szansę rozwoju wielu młodym ludziom, którzy nie mieli dostępu do dużych klubów sportowych ani infrastruktury wielkich ośrodków miejskich. Z tych środowisk wyrastali zawodnicy, trenerzy, społecznicy, a także przyszli medaliści i olimpijczycy. Warto docenić pracę wszystkich działaczy, trenerów, zawodników i wolontariuszy, którzy przez lata tworzyli Ludowe Zespoły Sportowe, często własnym wysiłkiem społecznym, zaangażowaniem i poczuciem odpowiedzialności za swoją lokalną społeczność. Dlatego klub Konfederacji poprze projekt uchwały”. 

Kolejne oświadczenie wygłosiła poseł Barbara Okuła, Klub Parlamentarny Centrum Polska. Oto jego fragmenty: „80 lat to piękny jubileusz. To także okazja, by spojrzeć nie tylko na historię organizacji, ale przede wszystkim na ludzi, którzy tę historię tworzyli: tysiące działaczy społecznych, trenerów, nauczycieli, rodziców i zawodników, którzy przez kolejne pokolenia wierzyli, że sport może być czymś więcej niż tylko rywalizacją. Bo sport to nie tylko wyniki i medale. Sport przede wszystkim kształtuje człowieka. Uczy wytrwałości wtedy, gdy nie wszystko się udaje. Uczy szacunku dla przeciwnika i zasad fair play. Pokazuje, że sukces nie przychodzi od razu, ale jest efektem codziennej pracy, systematyczności i cierpliwości. Są to wartości, których szczególnie potrzebujemy także poza boiskiem czy halą sportową. Nie powinno być tak, że o możliwości rozwijania talentów decyduje kod pocztowy, miejsce zamieszkania albo zasobność portfela rodziców. Właśnie w tym miejscu przez dziesięciolecia swoją niezwykle ważną rolę odgrywały Ludowe Zespoły Sportowe. Dla młodzieży były one pierwszą i często jedyną przestrzenią, w której mogły regularnie uprawiać sport. Dla wielu młodych ludzi były miejscem pierwszego treningu, pierwszych zawodów, pierwszego sportowego sukcesu, ale także pierwszej lekcji odpowiedzialności i współpracy. Za tym wszystkim nie stały wielkie budżety ani nowoczesne centra treningowe. Bardzo często stał jeden człowiek: trener, nauczyciel lub społecznik, który po pracy przychodził na boisko i poświęcał swój czas młodym ludziom.

Dziś świat wygląda inaczej niż 80 lat temu. Zmieniły się warunki życia, oczekiwania młodych ludzi i zasoby spędzania wolnego czasu. Jednak potrzeba aktywności fizycznej, wspólnoty i poczucia przynależności pozostaje niezmienna. W czasach, gdy coraz więcej czasu spędzamy przed ekranami komputerów i telefonów, gdy rośnie problem samotności wśród młodych ludzi, gdy obserwujemy spadek aktywności fizycznej dzieci i młodzieży, każde miejsce zachęcające do ruchu, współpracy i budowania relacji staje się szczególnie cenne. Dlatego warto podkreślić, że misja Ludowych Zespołów Sportowych pozostaje aktualna. (…) W imieniu klubu parlamentarnego Centrum Polska deklaruję poparcie dla projektu uchwały i składam wyrazy uznania wszystkim osobom, które przez ostatnie 80 lat tworzyły historię Ludowych Zespołów Sportowych”.

Kolejne oświadczenie wygłosił poseł Adam Luboński, Klub Parlamentarny Polska 2050, który stwierdził: „To nie jest tylko jubileusz organizacji. To przede wszystkim jubileusz wielkiego ruchu społecznego, który od pokoleń buduje sport tam, gdzie wszystko się zaczyna, blisko ludzi, blisko rodzin, blisko lokalnych wspólnot. Od 1946 r. Ludowe Zespoły Sportowe dawały dzieciom, młodzieży na wsiach oraz w małych miejscowościach coś bezcennego – szansę. Szansę na rozwój, na aktywność, na sportowe marzenia, a często też był to sposób na życie. I trzeba powiedzieć to jasno. Bez Ludowych Zespołów Sportowych historia polskiego sportu byłaby dużo uboższa. To właśnie tam zaczęły się drogi wielu mistrzów, olimpijczyków, reprezentantów Polski. Ale LZS to nie tylko sport wyczynowy. To przede wszystkim szkoła życia. To szkoła charakteru, odpowiedzialności, dyscypliny i wspólnoty. Dziś, kiedy coraz częściej mówimy o problemach zdrowotnych naszych dzieci, o otyłości, o braku ruchu, kryzysie, kondycji psychicznej młodego pokolenia, rola takich organizacji jest jeszcze większa, niż była kiedyś, bo sport lokalny to nie jest dodatek. To przede wszystkim fundament zdrowego społeczeństwa. Dlatego ta uchwała ma ogromne znaczenie. Jest wyrazem wdzięczności wobec tysiąca trenerów, działaczy, nauczycieli i społeczników. Przez ponad 80 lat, często bez rozgłosu i bez wielkich środków, budowali polski sport od samych podstaw. Ale pamiętajmy też o jednym. Szacunek dla historii musi iść w parze z odpowiedzialnością za to, co będzie dalej. Jeżeli chcemy silnego sportu w Polsce, musimy wzmocnić sport powszechny, wspierać małe kluby i dawać dzieciom równe szanse, bez względu na to, czy mieszkają w wielkim mieście, czy mieszkają w małych gminach, bo wielkie sukcesy sportowe zawsze zaczynają się od małych sportowych obiektów. Klub Parlamentarny Polski 2050 w pełni popiera tę uchwałę”. 

W imieniu Klubu Parlamentarnego Polskie Stronnictwo Ludowe głos zabrał poseł Jarosław Rzepa, prezes Rady Głównej Krajowego Zrzeszenia LZS, który powiedział m.in.: „Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pozwólcie państwo, że na samym początku podziękuję wam wszystkim, każdemu klubowi parlamentarnemu, panu posłowi Tadeuszowi za tę inicjatywę upamiętnienia 80 lat Ludowych Zespołów Sportowych. To już pokolenia działaczy, trenerów, zawodników. Przede wszystkim Ludowe Zespoły sportowe to obszary wiejskie, to małe kluby sportowe, to niszowe dyscypliny sportu, które rozwijają się, dając na samym końcu wielkie zadowolenie nam kibicom, trenerom, działaczom. (…) Z tego miejsca chciałbym bardzo serdecznie podziękować również wszystkim samorządowcom, bo Ludowe Zespoły Sportowe bez wsparcia samorządu byłyby uboższe i słabsze. To zrozumienie wójtów, burmistrzów, prezydentów miast daje nam ogromne poczucie tego, że nie robimy tego tylko dla siebie, ale robimy dla zdrowego społeczeństwa. Bo dzisiaj mamy wiele wyzwań, a jednym z nich jest cywilizacja, choćby to, co się dzieje dzisiaj w tej przestrzeni, jeżeli chodzi o smartfony, laptopy, innego rodzaju nośniki. Sport jest odpowiedzią, na kształtowanie właściwych postaw społecznych. Chodzi o rywalizację, umiejętność radzenia sobie z tym, że nie zawsze się wygrywa, czasami się przegrywa, o grę zespołową często.  Serdecznie wszystkim państwu dziękuję. Dziękuję za tę bardzo dobrą, potrzebną uchwałę i za to, że państwo jednomyślnie ją przyjęliście. Bardzo serdecznie dziękuję w imieniu wszystkich działaczy, trenerów i zawodników Ludowych Zespołu Sportowych”.

Ponadto w krótkiej debacie głos zabrali posłowie: Łukasz Ściebiorowski KO, Henryk Szopiński KO, Lidia Czechak PIS, Wioletta Kulpa PIS, Magdalena Małgorzata Kołodziejczak KO, Małgorzata Pępek KO, Bogumiła Olbryś PIS, Alicja Łuczak KO, Władysław Kurowski PIS, Patryk Wicher PIS, Marek Matuszewski PIS. Wszyscy z uznaniem wypowiadali się o 80-letniej historii LZS, oraz wyrażali głęboki szacunek wobec dokonań Ludowych Zespołów Sportowych.

Znalazł się jednak jeden poseł, który miał wątpliwości, a raczej pytania co do tej uchwały. Nie miał odwagi zabrać głosu w debacie, więc znalazła się ona w wypowiedziach niewygłoszonych. Tym posłem był Dariusz Matecki z PIS. Oto co napisał: „Pytania. W uzasadnieniu wskazano, że celem projektu jest wyrażenie uznania dla pokoleń działaczy i sportowców. Na jakiej podstawie merytorycznej określono akurat taki kształt i formę uchwały okolicznościowej? Czy przed jej sformułowaniem przeprowadzono formalne konsultacje społeczne z dzisiejszymi, mniejszymi i niezależnymi klubami sportowymi na terenach wiejskich, które nie należą do zrzeszenia LZS? Tekst projektu wielokrotnie odwołuje się do zasług „Zrzeszenia LZS”, w tym formy prawnej przyjętej w 1952 r. Czy autorzy projektu dysponują niezależnymi ekspertyzami historycznymi i prawnymi oceniającymi działalność tej struktury w latach PRL (1946-1989), w tym jej ówczesną zależność ustrojową, czy też treść uchwały oparto wyłącznie na ogólnych deklaracjach zawartych w uzasadnieniu?

Fot. Piotr Tracz, Kancelaria Sejmu

Poniżej zamieszczamy treść tej uchwały, prosząc naszych członków o jej upowszechnianie. O cytowanie całości lub fragmentów podczas uroczystości i zawodów związanych z 80-leciem Ludowych Zespołów Sportowych. Dziękujemy!

Uchwała Sejmu RP w sprawie uczczenia 80-lecia działalności Ludowych Zespołów Sportowych.docx

Share
Przejdź do treści