
W dniach 20–26 kwietnia w Tiranie odbyły się Mistrzostwa Europy w zapasach seniorów. O medale rywalizowali zapaśnicy stylu klasycznego, wolnego i kobiety. W reprezentacji kraju znalazło się 20 osób, w tym 9 zawodników i 7 zawodniczek z klubów Zrzeszenia. Polscy reprezentanci zdobyli cztery medale – wywalczyły je tylko kobiety. Trzy z nich zdobyły zawodniczki z klubów Zrzeszenia LZS. Mistrzynią Europy w kat. 57 kg została Magdalena Głodek-Liszewska z KS Bloczek Team Pelplin, srebrny medal i tytuł wicemistrzyni Europy zdobyła w kat. 72 kg Wiktoria Chołuj z AKS Białogard, brązowy medal wywalczyła w kat. 65 kg Natalia Kubaty z ZKS Slavia Ruda Śląska. Czwarty medal srebrny zdobyła w kat. 59 kg Jowita Wrzesień z MOS CSiR Dąbrowa Górnicza. O medal walczyła także w kat. 50 kg Agata Gołuchowska z LKS Dąb Brzeźnica, niestety po wyrównanej walce przegrała i zajęła piąte miejsce. Nasza reprezentacja kobiet okazała się trzecią drużyną Europy.
Po występach polskich zawodników na tych mistrzostwach na myśl przychodzą słowa piosenki Danuty Rinn: Gdzie ci mężczyźni… gdzie te chłopy! Większość z nich przegrała już swoje pierwsze walki. W stylu wolnym najlepsze miejsce 7 miejsce zajął Patryk Ołenczyn z LKS Dąb Brzeźnica, który odpadł w repasażach. W stylu klasycznym 5 miejsce zajął Mairbek Salimov z KS Wschód Białystok, który przegrał walkę o brązowy medal – tym samym nie udało mu się powtórzyć sukcesu z ubiegłego roku, kiedy to stanął na najniższym stopniu podium.
Niewątpliwie największe brawa należą się naszej mistrzyni Europy Magdalenie Głodek-Liszewskiej. Zawodniczka z Pelplina przez cały turniej prezentowała znakomitą formę, imponując przygotowaniem fizycznym oraz odpornością psychiczną. W drodze do finału pewnie pokonała rywalki z Norwegii, Ukrainy i Szwecji, nie pozostawiając wątpliwości co do swojej dyspozycji, a w finale wygrała 5:1 z Turczynką. Od ostatniego dużego międzynarodowego sukcesu Magdy minęły cztery lata. W 2022 roku startując w kategorii U-23 została srebrną medalistką mistrzostw świata i mistrzostw Europy, w 2019 była trzecia na MŚ juniorek. Choć w kraju zdobywała medale mistrzostw Polski (mistrzyni Polski 2025 i 2026), gdy przeszła do seniorek, to na arenie międzynarodowej już tak dobrze nie było – w ubr. na MŚ była 16, a na ME siódma. Jak powiedział jej trener Adam Blok – droga po ten krążek wymagała tytanicznej pracy i niesamowitego uporu. Sama zawodniczka twierdzi, że w Tiranie spełniła jedno z największych sportowych marzeń, a to najważniejsze przed nią – medal igrzysk olimpijskich. Czego jej serdecznie życzymy.
Warto jeszcze przypomnieć, że Mistrzostwa Europy kobiet w zapasach odbywają się od 1988 roku. Polskie zapaśniczki zdobyły w nich dotychczas ponad 50 medali, najwięcej na swoim koncie ma ich Monika Michalik, brązowa medalista igrzysk olimpijskich z Rio de Janeiro (2016), wychowanka naszego klubu Orlęta Trzciel – 4 złote, 3 srebrne i 3 brązowe.