Skip to main content

Nie żyje Erwina Ryś-Ferens — znakomita panczenistka, przewodnicząca Mazowieckiego Zrzeszenia LZS w latach 2004-2012

Po długiej chorobie 20 kwietnia w wieku 67 lat zmarła Erwina Ryś-Ferens. W czasie kariery sportowej reprezentowała barwy Olimpii Elbląg i Marymontu Warszawa, zdobyła 83 tytuły mistrzyni Polski oraz ustanowiła 50 rekordów kraju w łyżwiarstwie szybkim. Czterokrotnie startowała w Igrzyskach Olimpijskich (Innsbruck 1976, Lake Placid 1980, Sarajewo 1984, Calgary 1988), kilkakrotnie zajmując miejsca w czołowej dziesiątce (najwyższe miejsce — 5.). Trzykrotnie zdobywała brązowe medale mistrzostw świata: w 1978 i 1985 w wieloboju sprinterskim oraz w 1988 w wieloboju. Jak napisano na Onecie: Nie zdobyła medalu olimpijskiego i się z tym pogodziła. W Innsbrucku na przeszkodzie stanęła błędna decyzja trenerów i ekipy o przedwczesnym zejściu z treningów wysokogórskich, w Lake Placid fatalna atmosfera wokół ekip zza żelaznej kurtyny, w Sarajewie śnieg, który spadł na otwarty tor lodowy, w czasie gdy miała startować.

W 1979 ukończyła studia na Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Pracowała jako zastępca dyrektora departamentu w mazowieckim urzędzie marszałkowskim. Objęła później stanowisko głównego specjalisty w Urzędzie m.st. Warszawy. Zainteresowała się też polityką. Jej pierwszą partią była Krajowa Partia Rencistów i Emerytów. Później wielokrotnie z lis SLD-UP i PSL startowała w wyborach do Sejmu i Parlamentu Europejskiego — niestety bezskutecznie. W latach 2002-2018 była radną Sejmiku Województwa Mazowieckiego.

W 2004 roku została wybrana przewodniczącą Mazowieckiego Zrzeszenia LZS. Funkcję tę pełniła przez dwie kadencje (2004-2012).

Pierwszy raz zachorowała cztery lata temu. Nowotwór piersi. Udało się go wyleczyć, ale choroba wróciła w 2020 roku w postaci nowotworu kości. Przestała chodzić. Potrzebowała stałej pomocy, opieki i rehabilitacji. Koszty leczenia i opieki rosły. W 2020 roku syn i córka łyżwiarki szukali pomocy u ludzi dobrej woli. Założyli zbiórkę w serwisie zrzutka.pl. Była skuteczna, udało się zebrać ok. 100 tys. złotych. Niestety choroba nieubłaganie postępowała.

W imieniu Krajowego Zrzeszenia LZS i Mazowieckiego Zrzeszenia LZS składamy Rodzinie wyrazy głębokiego współczucia.

Cześć JEJ pamięci!

Fot. PZŁSz Facebook